Kategoria: x-a-propos

Zalety wolnego zawodu

25 lat temu Eric Mack wybrał karierę niezależnego specjalisty w dziedzinie technologii komputerowych i komputerowego wspomagania wydajności pracy. Oto 25 powodów, dlaczego ten sposób zarabiania na utrzymanie siebie i swojej rodziny tak bardzo mu odpowiada:

  1. Mam okazję wykorzystywać talenty, którymi obdarzył mnie Bóg, w pracy, która sprawia mi przyjemność.
  2. Mogę zajmować się najnowocześniejszym sprzętem, gadżetami i technologiami.
  3. Dojazd do pracy zajmuje mi tylko 30 sekund (schodami na dół).
  4. Współpracuję z grupą utalentowanych i twórczych osób.
  5. Spędzam 2-3 godziny dziennie na zgłębianiu tajników technologii i biznesu.
  6. Nie muszę podróżować zbyt często – większość spraw mogę załatwić, nie opuszczając domu.
  7. Klienci doceniają mnie, gdy odkrywam efektywniejsze metody pracy.
  8. Mogę wspierać moją żonę w dziele domowego kształcenia naszych dzieci.
  9. Tak jak moi klienci mogą wybierać swoich dostawców, tak ja mogę wybierać swoich klientów.
  10. Mam piękne, narożne biuro z oknami.
  11. Moi klienci znają imię mojej żony i imiona moich dzieci.
  12. Rzadko się zdarza, żebym ze względu na obowiązki zawodowe nie jadł posiłku z rodziną.
  13. Moi klienci są jednymi z najmilszych i najbardziej interesujących ludzi na świecie.
  14. Nie potrzebuję klucza do toalety dla kadry kierowniczej.
  15. Mogę pracować nad swoimi pomysłami we własnym laboratorium komputerowym i warsztacie mechanicznym.
  16. To wspaniałe, że mogę demonstrować profesjonalne podejście do pracy w obecności moich dzieci.
  17. Zawsze mogę zaprosić swoje córki do współpracy.
  18. Wielu z moich klientów zostało moimi przyjaciółmi.
  19. Zakładam garnitur tylko wtedy, kiedy mam na to ochotę.
  20. Mogę patrzeć, jak moje dzieci zdobywają wiedzę w naszej domowej szkole.
  21. Mam zarezerwowane miejsce parkingowe.
  22. Moja żona nie ma nic przeciwko temu, że pociąga mnie nauczycielka naszych dzieci.
  23. Moi klienci doceniają moją pracę i odpowiednio ją wynagradzają.
  24. Czuję, że moja praca jest jak powołanie, że jest okazją do niesienia pomocy bliźnim.
  25. Zawsze mogę pocałować swoją żonę i przytulić dzieci.

Skuteczność szkoleń

Istnieją cztery poziomy oceny szkoleń, na które pracodawca wysyła swoich pracowników:

  1. Warunki szkolenia – czy odbyło się w ładnej sali, czy zajęcia prowadzono w interesujący sposób, czy podano smaczne przekąski, czy kawa, herbata i inne napoje miały odpowiednią temperaturę i były serwowane w wystarczających ilościach?
  2. Zdobyta wiedza – czy wyniki egzaminu końcowego wskazują, że uczestnicy przyswoili przekazywaną wiedzę w wymaganym stopniu?
  3. Zmiana zachowań – czy pracownicy wykorzystują wiedzę zdobytą podczas szkolenia, wykonując swoje obowiązki zawodowe, czy zmieniły się ich zachowania?
  4. Wpływ na firmę – czy wynikająca z udziału w szkoleniu zmiana zachowań pracowników przyczyniła się do usprawnienia i podwyższenia jakości działania części lub całości firmy?

Okazuje się, że w przytłaczającej większości przypadków pracodawcy oceniają szkolenia tylko na pierwszym poziomie, za pomocą ankiet rutynowo zbieranych przez działy zarządzania zasobami ludzkimi. Czasami analizowany jest też poziom drugi, jednak panuje ogólne przekonanie, że z reguły egzaminy końcowe są fikcją. A przecież dopiero trzeci i czwarty poziom mogą świadczyć o skuteczności danego szkolenia i sensowności uczestniczenia w nim pracowników.

Czy ja na to zasłużyłem?

Gdy spotyka cię coś niepomyślnego, zwykle masz ochotę zapytać: „Dlaczego ja? To niesprawiedliwe! Czy ja na to zasłużyłem?”

Moim zdaniem myślenie w kategoriach „czy zasłużyłem na problem, który życie przede mną postawiło, czy nie” jest szkodliwe i niekonstruktywne. Życie nie jest sprawiedliwe, a rozdział radości i smutków następuje poza naszą wolą, zgodnie z prawami rachunku prawdopodobieństwa (albo decyzjami Siły Wyższej). Nie ma co się gniewać na świat, tylko w każdej sytuacji należy dążyć do uzyskania jak najlepszego rezultatu.

Ważne pytanie

„Jeśli nie jesteś za gruby ani za chudy, nie masz rodziny na utrzymaniu, nie jesteś Tutsi ani Hutu, te sprawy, musisz sobie odpowiedzieć na jedno zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie: co chcesz robić w życiu – i zacząć to robić.” – Laska („Chłopaki nie płaczą”)