„Choćbyś od jednej świecy zapalił tysiąc następnych, nie osłabi to siły i długowieczności jej płomienia. Ze szczęściem jest tak samo – nie maleje, gdy dzielisz się nim z innymi.” – Budda
Kategoria: x-a-propos
Jak być Człowiekiem?
Człowiek przez duże C (w kulturze żydowskiej Mensch) to ktoś, kogo się podziwia i próbuje naśladować, ktoś o szlachetnym charakterze, kto jest prawy, godny, odpowiedzialny, uczciwy i zawsze wie, co jest dobre, a co złe. Jak stać się kimś takim? Jeśli naprawdę tego chcesz, postępuj zgodnie z poniższymi wskazówkami:
- Pomagaj tym, którzy nie mogą tobie pomóc. Człowiek przez duże C pomaga ludziom, którzy nie mogą odwdzięczyć mu się tym samym. Nie zwraca uwagi na to, czy beneficjent jego działań jest bogaty, sławny lub potężny. Nie oznacza to oczywiście, że nie należy pomagać ludziom bogatym, sławnym lub potężnym (często potrzebują oni istotnego wsparcia), ale nie powinieneś pomagać tylko im.
- Pomagaj, nie licząc na wzajemność. Człowiek przez duże C pomaga ludziom, nie kalkulując, co otrzyma w zamian – przynajmniej nie w życiu doczesnym. Co więc z tego ma? A kto powiedział, że musi coś z tego mieć? Jego nagrodą jest czysta przyjemność wynikająca z bezinteresownego pomagania bliźnim. Tylko tyle i aż tyle.
- Pomagaj wielu ludziom. Człowieczeństwo przez duże C to gra wielkich liczb: powinieneś starać się pomóc jak największej liczbie osób, żeby światło twojej wspaniałomyślności czyniło ten świat lepszym. Oczywiście nie pomożesz wszystkim – gdybyś próbował tego dokonać, nie pomożesz nikomu.
- Czyń dobro w dobry sposób. Człowiek przez duże C nie idzie na skróty i nigdy nie powie „zawsze mógłbym postępować gorzej – do Enronu mi jeszcze daleko”. Istnieje prosta i dobrze widoczna linia między dobrem i złem, której Człowiek przez duże C nie przekracza.
- Spłać dług społeczeństwu. Człowiek przez duże C wie, że jest wybrańcem. Jeśli odnosi sukcesy jako przedsiębiorca, zapewne został obdarzony łaską posiadania wizji i pasji oraz umiejętnościami budowania zespołów, zdobywania kapitału i zmieniania świata. Dary te są jednak w pewnym sensie długiem zaciągniętym wobec świata i społeczeństwa, długiem, który należy spłacić.
Trudne? Nikt przecież nie mówił, że będzie łatwo.
Na podstawie „How to Be a Mensch” Guya Kawasaki.
Wikingowie w biznesie
Jak się okazuje, wiele moglibyśmy nauczyć się od Wikingów w dziedzinie wydajności, nowoczesnego zarządzania i doprowadzania spraw do końca.
Pierwszą rzeczą, którą można zauważyć, jest to, że Wikingowie nadawali sobie dobrze brzmiące nazwiska – na przykład Ingvar Daleko-Podróżujący czy Styrbjorn Sterki, Zdobywca Jomsborga. Nikt nie traktowałby poważnie Ingvara Daleko-Podróżującego, gdyby ten nazywał się Jan Kowalski, Młodszy Asystent Księgowy w Dziale Zwolnień. Nazwisko mówi o tobie wszystko. Musisz się postarać, żeby podwładnym kojarzyły się z twoją osobą takie przymiotniki, jak „okrutny” albo „dzikim-wzrokiem-patrzący”. To załatwi część problemów z ludźmi.
Drugą pożyteczną wiedzą, którą posiedli Wikingowie, była umiejętność pozostawania przez długi czas tam, gdzie nie byli mile widziani. W związku z tym można z powodzeniem zaliczyć ich do grona pierwszych konsultantów biznesowych. Pojawiali się niewzywani i nieproszeni, rozkazywali gospodarzom, co ci mają robić, po czym uciekali z całą gotówką. Ponadto Wikingowie byli pionierami w dziedzinie podróży biznesowych i wrogich przejęć.
Po trzecie Wikingowie nosili hełmy wyposażone w rogi i spędzali większość swojego życia na długich, złowrogo wyglądających, drewnianych okrętach. Wbrew pozorom takie postępowanie może mieć zastosowanie również i w dzisiejszych czasach. Wyobraź sobie, jakie wrażenie zrobiłbyś na współpracownikach, którzy – wchodząc do twojego biura – zauważyliby na drzwiach wywieszkę „Sprytny Elmont, Obrońca Północnego Królestwa”, a po ich otworzeniu ujrzeliby ciebie siedzącego w miniaturowej kopii łodzi Wikingów, odzianego w futrzane ubranie i hełm z rogami. Z pewnością nie ośmieliliby się – na prośbę o „Prognozę Sprzedaży w Czwartym Kwartale” – odpowiedzieć na odczepnego „Przygotuję na koniec tygodnia.”
Tylko poważne podejście do pracy pozwoli ci uzyskać poważne rezultaty!
Na podstawie „Viking Productivity”.
O trudnościach
„Pesymista widzi trudność w każdej okazji, która mu się nadarza, zaś optymista widzi okazję w każdej trudności, którą napotyka na swojej drodze.” – Winston Churchill
„Bardzo łatwo jest skonstruować urządzenie (lub oprogramowanie) trudne w obsłudze, natomiast bardzo trudno skonstruować urządzenie (lub oprogramowanie) łatwe w obsłudze.” – Anonim