Kategoria: x-a-propos

Karnawał się kończy, karnawał zaczyna

Karnawał 2015 A

Dzisiejszy tytuł nawiązuje do tytułu jednego z niedawnych wpisów Coś się kończy, coś zaczyna. Powyższym zdjęciem żegnam, odchodzący powoli, acz stanowczo, tegoroczny karnawał. Tę romantyczną, balową dekorację Królewskich Łazienek zafundował Warszawiakom jeden z koncernów energetycznych.

Ale żebyśmy nie popadli w zbyt głęboką zadumę, Pan Prezydent wsiadł do limuzyny przekazanej mu przez Marszałka Piłsudskiego i zainaugurował kolejny karnawał. Będzie ciepło, coraz cieplej, aż doczekamy się rozkosznego, majowego upału. Przewidziane są różne zabawy i figle, z nieodzownym obrzucaniem się błotem na czele.

Miłej zabawy!

Karnawał 2015 B

Karnawał 2015 C

Prezydent załatwia!

Zbyt często okazuje się, że co bym nie napisał, ktoś wcześniej już na to wpadł. Zwykle nie byle kto!

Tak też było z główną myślą mojego niedawnego, kontrowersyjnego nieco wpisu Załatwiasz sprawę czy marudzisz?

Amerykański prezydent Harry S. Truman ujął to tak:

„To zadziwiające, jak wiele możesz osiągnąć, kiedy nie dbasz o to, kto zbierze laury.”

Nic dodać, nic ująć.

Stosować!

Pieniądze i szczęście

„Pieniądze szczęścia nie dają” – mówią z żalem ci, którym wydawało się, że sterta banknotów przyniesie im radość i spełnienie.

„Pieniądze szczęścia nie dają” – mówią z przekąsem ci, którzy pieniędzy zarabiać nie umieją. Jakoś trzeba wytłumaczyć i okrasić swoje niepowodzenia życiowe.

A prawda jest taka, że to wcale nie nadmiar pieniędzy unieszczęśliwia ludzi. Po prostu ci, którzy są nieszczęśliwi, nie stają się szczęśliwymi, gdy się wzbogacą. A szczęśliwym dodatkowy grosz z pewnością nie psuje nastroju.

Bardzo łatwo jest rozpoznać te dwa „gatunki” ludzi:

  1. Nieszczęśliwi myślą i mówią tylko o zarabianiu pieniędzy. A gdy uda im się je zarobić, kombinują, co by tu jeszcze kupić, żeby pochwalić się swoim bogactwem.
  2. Szczęśliwi myślą i mówią o swoich pasjach: lotnictwie, rajdach samochodowych, zdrowej żywności itp. A pieniądze, jeśli się pojawiają, traktują jako efekt uboczny swoich działań i paliwo do realizacji kolejnych wyzwań. Podchodzą do nich pragmatycznie i nie interesuje ich kupowanie czegokolwiek „na pokaz”. Dlaczego? Ponieważ spełniają się przez swoje pasje, a nie opinie sąsiadów i znajomych.

Jaka stąd nauka?

Pieniądze szczęścia nie dają, ponieważ są tylko narzędziem – tak jak młotek czy łopata.

Tylko dureń oczekiwałby trwałego przypływu dobrego samopoczucia po zakupie młotka!

Okropny, piękny świat

Nie podoba mi się ten świat, w którym przyszło mi żyć. :-(

Świat pełen obłudy, kłamstwa, okrucieństwa i zazdrości…

Ale to jedyny świat, który dostałem w prezencie. Nie wnikajmy, od kogo.

I, jak się dobrze przyjrzeć, nie wszystko w nim jest takie okropne. Ma swoje dobre strony: ciepłe promienie słońca, wiatr zabierający smutki w siną dal i całą, niepojętą rzeczywistość wypełnioną niezwykłymi tworami natury i cywilizacji.

Do mnie należał wybór, po której stronie mocy się opowiem. I wybrałem tę jasną. Dlaczego? Ponieważ wierzę, że dobro rodzi dobro, a zło kiełkuje ze zła.

Ty też masz wybór.

Wybierz dobrze!