W tych dziwnych czasach globalnej pandemii COVID-19 mamy obowiązek wzajemnie wspierać się i dzielić tym, co pomoże nam razem przetrwać ten kataklizm. Wiele osób od dawna namawiało mnie do udostępnienia moich „Mylneryków” w formie elektronicznej. Zatem… PROSZĘ BARDZO! I TO ZA DARMO!
Kategoria: a-propos
PILNE! Koniec „Mylneryków”!
UWAGA!
OSTATNIA OKAZJA!
Książka „Mylneryki. Ilustrowany katalog błędów, skłonności i złudzeń poznawczych” będzie dostępna w sprzedaży internetowej tylko do końca 2019 roku!
Projekt „Mylneryki” osiągnął w 2019 roku swoje trzy podstawowe cele:
- artystyczno-edytorski – oprócz mojej olbrzymiej satysfakcji świadczą o tym przychylne recenzje i wyróżnienia przyznane przez branżowe autorytety;
- edukacyjny – polegający na spopularyzowaniu wiedzy dotyczącej błędów, skłonności i złudzeń poznawczych;
- marketingowy – związany z przyciągnięciem do Biznesu Bez Stresu licznego grona nowych czytelników.
Przed Wigilią 2019
W przedwigilijnym zamęcie chciałbym po pierwsze podziękować wszystkim członkom Klubu Biznesu Bez Stresu, którzy w ciemno kupili moje „Mylneryki”. To niezwykłe uczucie mieć takich wspaniałych fanów! Tym, którym limeryczne klimaty mniej odpowiadają, dziękuję za to, że cierpliwie wytrzymali mój podcastowy i mailowy #SzturmMylneryczny. A po drugie chciałbym przypomnieć kilka wartych przypomnienia okołoświątecznych wpisów, które przez lata pojawiły się w Biznesie Bez Stresu:
Problem deszczu
Pada deszcz. Musisz wyjść do sklepu. Co robisz? Zaklinasz deszcz, żeby przestał padać, czy bierzesz parasol i ruszasz w drogę? Wydumany problem? Ależ skąd! Miliony ludzi na świecie zajmują się zaklinaniem deszczu, a nie załatwianiem spraw i osiąganiem swoich celów!
