BBS #0166: Uraziłeś moje uczucia!

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!

UCZUCIA-150x150Ostatnio coraz częściej słyszę zdanie: „Uraziłeś moje uczucia!”. Na szczęście nie jest ono kierowane do mnie, ale rzucane na lewo i prawo w szeroko rozumianej przestrzeni publicznej. Urażenie uczuć staje się uniwersalnym argumentem w dyskusji, stosowanym po to, żeby zamknąć usta adwersarzowi. Ten szantaż emocjonalny rozpowszechnia się również w środowisku pracy, gdzie zdarza się, że podwładny czuje się urażony, kiedy szef każe mu posprzątać bałagan. Cóż, najwyraźniej świat coraz bardziej staje na głowie!

Zacznijmy od definicji. Uczucia to stany psychiczne wyrażające twój stosunek do rzeczywistości, czyli do zdarzeń, ludzi i innych elementów otaczającego cię świata.

Zauważmy w tym miejscu jedną bardzo ważną rzecz: uczucia nie opisują rzeczywistości. Są jedynie twoją reakcją, która w dużym stopniu zależy od kontekstu, od tego, co się wydarzyło wcześniej, i od twojego wrodzonego oraz nabytego nastawienia do świata.

Na przykład widzisz, że ktoś przewraca się na skórce od banana i albo wybuchasz śmiechem, albo ciarki przechodzą ci po plecach. Albo jesteś rozradowany, albo przerażony. To samo wydarzenie może wywołać w tobie diametralnie odmienne uczucia.

Dlaczego tak jest?

Dlatego, że uczucia są własnością tego, kto je odczuwa! Ty i tylko ty jesteś odpowiedzialny za swoje uczucia. Tylko ty nadajesz im kształt, nikt inny.

Z tego powodu nikt nie może urazić twoich uczuć – są poza jego zasięgiem. Może robić i gadać, co chce, ale to ty decydujesz, jak na to zareagujesz. To ty wybierasz, czy się oburzysz, czy uśmiechniesz pod nosem, kiedy ktoś mówi, że jesteś głupi. Oczywiście możesz się zastanowić, czy ma podstawy do takiego twierdzenia, ale zawsze rób to „na zimno” – bez zbędnych emocji. Ty tu rządzisz i już!

Wspomniałem na wstępie o problemie podwładnych, którzy czasami z bardzo dziwnych powodów czują się urażeni. Czy jako przełożony powinieneś zmieniać swoje postępowanie, żeby im dogodzić? Nie, absolutnie nie! Jeśli to, co robisz, jest etyczne i zgodne z interesem organizacji, dla której pracujecie, nie masz powodu brać odpowiedzialności za uczucia innych ludzi. Są one ich własnością, tak jak twoje uczucia są tylko twoje. Jako szef nie możesz ulegać szantażowi emocjonalnemu, ponieważ szkodzi to stosunkom międzyludzkim w twoim zespole i w całej organizacji.

Pamiętaj: uczucia są własnością odbiorcy bodźców, a nie ich nadawcy, i to on musi wziąć za nie odpowiedzialność.

ZOSTAN-PATRONEM-BBS-2000x200

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.