Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!
Derek Sivers to człowiek legenda. W 1997 roku założył firmę CD Baby, potem ją sprzedał i zaczął włóczyć się po świecie. Ostatnio osiadł w Nowej Zelandii i wydał własnym sumptem trzy książki. Dwie z nich: „Hell Yeah or No” i „Your Music and People” są nieco wtórne w stosunku do wcześniej opublikowanej, kultowej „Anything You Want”. Ale trzecia jest niesamowita: „How to Live. 27 conflicting answers and one weird conclusion”, czyli „Jak żyć? 27 sprzecznych odpowiedzi i jeden dziwny wniosek”. Szczerze ją polecam i pewnie kiedyś o niej napiszę, ale jeszcze nie dziś, bo dziś będzie o czymś innym. Derek opublikował właśnie artykuł, w którym przedstawił swoją politykę cenową. Zawstydza nią nie tylko wielkich wydawców, ale i większość self-publisherów.
Pierwsi o wykałaczce w moim udzie dowiedzieli się Patroni Głosu Biznesu Bez Stresu. Ty też możesz zostać Patronem! Doszedłem jednak do wniosku, że ta anegdota warta jest opowiedzenia wszystkim czytelnikom Biznesu Bez Stresu, ponieważ świetnie koresponduje z poprzednim artykułem o złowieszczym tytule