BBS #0109: Zerwij na dobre!

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od Apple po Spotify i YouTube!

TIMINGW poprzednim artykule zatytułowanym „BBS #0108: Dokąd, jak czy z kim?” pisałem o tym, że w naszej podróży przez życie najważniejsze jest to, z kim podróżujemy, a niekoniecznie dokąd i którędy. Dziś mam dla ciebie radę dotyczącą postępowania z osobami, z którymi jest ci nie po drodze. Nie musi to być ani twoja, ani ich wina. Po prostu nie pasujecie do siebie i nie chcecie mieć więcej ze sobą do czynienia. Na czym – po takim rozwodzie – może polegać twój błąd?

Zanim to wyjaśnię, ważne zastrzeżenie. Poniższa wskazówka dotyczy tylko tych sytuacji, kiedy nie widzisz już żadnej korzyści z dalszego utrzymywania kontaktu z daną osobą. Rozważ bez emocji, czy przypadkiem nie wiążą cię z nią istotne dla ciebie interesy. Nie zrywaj na dobre, jeśli na przykład ten ktoś jest autorytetem w twojej branży albo jeśli masz z tym kimś dzieci i chcesz, żeby mimo waszego rozstania wyrosły na mądrych, porządnych ludzi.

OK, zatem zrywasz z kimś na dobre. Jaki błąd możesz w związku z tym popełnić? Często po takim ostatecznym rozstaniu pojawiają się wątpliwości, że może to jednak była przesada, że może sytuacja była do naprawienia… NIE, nie łudź się, nic nie było do naprawienia. To był wrzód, który nabrzmiewał, paskudnie bolał i mógł kiedyś zmienić się w raka, który by cię zabił!

Czasem po zerwaniu może ci być głupio, więc dla przyzwoitości będziesz próbował podtrzymywać kontakt, nękając drugą stronę mailami, esemesami, życzeniami na święta i kartkami z wakacji. To jest bezsensowne rozdrapywanie ran. Twoich i tej drugiej osoby. Przecież tak naprawdę nie masz na to ochoty. To fałszywa, pusta w środku pseudouprzejmość.

Jeśli się z kimś rozstajesz, zerwij z nim na dobre i nie miej nadziei, że kiedykolwiek staniecie się przyjaciółmi. Usuń go z kontaktów w telefonie i wpisz w to miejsce kogoś, kto wnosi radość do twojego życia. Powodzenia!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.