Oto pilot podcastu Biznesu Bez Stresu. Zawiera przetłumaczony przeze mnie wiersz „Usiądź w ciszy” z tomiku pod tytułem „Budda w Niebieskich Dżinsach – bardzo krótki i prosty przewodnik po praktyce siedzenia w ciszy i bycia Buddą” autorstwa Taia Sheridana. Posłuchaj uważnie, siedząc w ciszy!
Rok: 2019
Daty w biznesie – studium przypadku
Od maja 2018 roku jestem zadowolonym klientem zenbox – firmy hostingowej, z której usług korzystają gwiazdy polskiego internetu. Cóż jednak się stało, że kilka dni temu pozwoliłem sobie – jak się okazało niesłusznie – określić postępowanie zenboksu jako „dziwne i niezgodne z dobrym obyczajem”?
Dobra nowina!
To jest dobra nowina! To jest bardzo dobra nowina!! To jest świetna nowina!!! Powiem wprost: to jest REWELACJA i REWOLUCJA, na którą czekali wszyscy entuzjaści metody Getting Things Done (GTD) Davida Allena. Od października 2019 roku wyłącznym partnerem David Allen Company w Polsce jest firma ProOutcome Sp. z o.o. Dlaczego mnie to tak cieszy?
„Mylneryko” fantastico!
To był obłędny tydzień. Jestem skonany. Dlatego w dalszej części wpisu przedstawiam tylko krótką fotorelację z tego, co się działo, ale najpierw chcę serdecznie podziękować:
- wszystkim obecnym i przyszłym czytelnikom „Mylneryków” i Biznesu Bez Stresu, którzy mnie odwiedzili na 23. Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie oraz spotkali się ze mną w niedzielę na Saskiej Kępie – za to, że nadajecie sens mojemu działaniu;
- organizatorom 23. Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie za solidne wywiązanie się z podjętych zobowiązań;
- organizatorom i jury Konkursu na Książkę Edytorsko Doskonałą EDYCJA za otwartość i nieuleganie wpływom wielkich graczy na rynku wydawniczym;
- Panu Michałowi Rusinkowi za krótką, acz niezwykle miłą wymianę limerycznych uprzejmości;
- Jackowi Santorskiem i całemu zespołowi Values_ za tak wspaniałą inicjatywę, jaką jest APPendix, oraz za zaproszenie mnie do wzięcia w niej aktywnego udziału;
- Pani TesTeqowej, Pannie TesTeqównie i TesTeqowi Juniorowi za to, że zaszczycili mój występ na APPendiksie swoją obecnością i kibicowali mi od pierwszej do ostatniej minuty, a potem pomagali odbierać gratulacje od widzów. ;-)
A oto fotorelacja:
