Miesiąc: Marzec 2017

Biedronki Szopena

BIEDRONKKtoś na Twitterze niedawno stwierdził, że prawda jest martwa. Moim zdaniem prawda nie umarła, tylko stała się bezużyteczna. W czasach, kiedy oglądalność jest synonimem jakości, liczą się głównie emocje oraz dramatyzm i ekstrawagancja przekazu. A prawda bywa najczęściej prozaiczna i nudna. Tym tropem podążył John Hodgman, który opublikował niezwykłą trylogię:

Czytaj dalej…

Jesteście ze mną

JESZEMNACzas płynie, a Wy wciąż jesteście ze mną. Wasza obecność to jedna z największych nagród, jakie mnie spotkały w życiu. Mam swoje humory, dziwne myśli i zgryźliwe komentarze, a Wy wciąż tu wpadacie, czytacie moje teksty i je komentujecie. Nigdy nie zapomnę wsparcia, które od Was otrzymałem równo 10 lat temu, gdy napisałem:

Czytaj dalej…

Dystans

DYSTANSW życiu, tak jak i podczas jazdy samochodem, ważne jest zachowanie odpowiedniego dystansu. Jazda na zderzaku może być dobrym sposobem skrycia się w czyimś cieniu i podążania jego śladem, ale opiera się na złudzeniu, że prowadzący wie, co robi. A jeśli nie wie, to przecież nie ty, ale on zabłądzi i to nie ciebie, ale jego policjant weźmie na celownik. Na dłuższą metę jednak tego rodzaju taktyka jest fatalna:

Czytaj dalej…

Czarna skrzynka

CZARNASKPrzez stulecia medycy leczyli chorych upuszczaniem krwi i gdy pacjent zdrowiał, byli zachwyceni skutecznością tej bezsensownej terapii, a gdy umierał, twierdzili, że musiał być bardzo chory, skoro i ona nie pomogła. Książka Matthew Syeda „Metoda czarnej skrzynki” jest próbą znalezienia odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak często ludzkość z premedytacją pozostaje w „mylnym błędzie” lub obarcza całą winą mitycznego Tuska, a znacznie rzadziej wyciąga z niepowodzeń racjonalne wnioski na przyszłość.

Czytaj dalej…

Celowo?

CELOWOCodziennie czytam jeden z 366 rozdziałów książki „The Daily Stoic: 366 Meditations on Wisdom, Perseverance, and the Art of Living” Ryana Holidaya i Stephena Hanselmana. W niedzielę, dwunastego marca autorzy zacytowali ważne spostrzeżenie Sokratesa, które przekazałem na Twitterze tak:

Czytaj dalej…

#WinaTuska

WINATUSK#WinaTuska zastąpiła słynnego psa, który zjadł pracę domową. Stała się ulubionym narzędziem polityków służącym im do usprawiedliwiania ich własnego nieróbstwa i braku profesjonalizmu. Jeżeli jednak nie jesteś politykiem, bądź czujny. W życiu i biznesie należy odrabiać pracę domową, ponieważ mówienie, że zjadł ją pies, prowadzi najczęściej do nieszczęść i bankructw.

Czytaj dalej…

Budujemy drugie Peru

PERUZa podszeptem Mojego Drogiego Czytelnika o pseudonimie Orginal_Replica wziąłem na warsztat powieść Mario Vargasa Llosy „Dzielnica występku”. Warto było. Tę książkę można uważać za ostrzeżenie, że każdy kraj może stać się drugim Peru, a nie wymarzoną drugą Japonią albo Szwajcarią. Jedno głupie głosowanie i suweren przestawia zwrotnicę… A oto kilka fragmentów, które – w zależności od twojego nastroju – albo nie mówią nic, albo mówią wszystko:

Czytaj dalej…