Rok: 2015

Jak usunąć ze swojej głowy natręta?

Metoda Getting Things Done (GTD) Davida Allena pozwala skutecznie i, co najważniejsze, nieinwazyjnie usunąć z własnej głowy każdą natrętną myśl.

Żeby to osiągnąć, zrób trzy rzeczy:

  1. Sprecyzuj Pożądany Wynik załatwienia męczącej cię sprawy.
  2. Określ Najbliższe Działanie, które przybliży cię do Pożądanego Wyniku.
  3. Zapisz Pożądany Wynik i Najbliższe Działanie w systemie, któremu ufasz.

Oczywiście ten sposób postępowania okaże się skuteczny jedynie wtedy, gdy nie ograniczysz się tylko do zapisywania Najbliższych Działań, ale będziesz je także konsekwentnie realizował!

Mam rację?

Magiczne buty 2015

Nike Free 5.0

W poprzednich latach informowałem, jakich butów używam do pokonywania biegiem kolejnych kilometrów w przepięknych okolicznościach przyrody:

Ponieważ szybkobiegi Brooks Adrenaline GTS 13 bardzo dobrze się sprawowały, postanowiłem przywiązać się do marki i kupiłem Brooks Adrenaline GTS 15 (na zdjęciu po lewej). Ten sam rozmiar co poprzednio. I co? I wtopa. Zapewne konstrukcja buta jest poprawna, ale prawą stopę mam obtartą po każdym biegu. Podejrzewam, że są nieco mniejsze niż powinny i nie chcą prawidłowo współpracować z moimi nogami.

Korzystając z wyprzedaży, w ramach eksperymentu nabyłem buty do lekkiego biegania Nike Free 5.0 (na zdjęciu po prawej). Są naprawdę lekkie – jeden waży tylko 220 gramów, a jeden Brooks 306 gramów. Podczas biegu czuć tę różnicę, natomiast mniejsza amortyzacja na razie nie daje się we znaki moim stawom.

Dla bezpieczeństwa poszukam jednak tras mniej nasyconych betonem, asfaltem i kostką brukową.

A ty? Jakich ty używasz butów do biegania?

Łatwo kontra trudno

Łatwo być cool.
Trudno być miłym.

Łatwo coś mówić.
Trudno coś robić.

Łatwo błyszczeć ciekawostkami.
Trudno świecić mądrością.

Łatwo być modnym.
Trudno mieć styl.

Łatwo być kustoszem.
Trudno być twórcą.

Łatwo być cynicznym.
Trudno być romantycznym.

Łatwo widzieć świat zero-jedynkowo.
Trudno widzieć świat analogowo.

Łatwo podrasować swój głos w komputerze.
Trudno śpiewać tak jak Billie Holliday.

Łatwo rysować przy linijce.
Trudno rysować bez niej.

Łatwo się ekscytować.
Trudno się interesować.

Łatwo łamać zasady.
Trudno znać zasady (a potem decydować, kiedy warto je złamać).

Łatwo pisać smsy.
Trudno rozmawiać.

Łatwo mieć szerokie pasmo łącza internetowego.
Trudno mieć szerokie pasmo łącza emocjonalnego.

Łatwo powiedzieć: „Mam zaburzenia.”
Trudno powiedzieć: „To moja wina.”

Łatwo wpasować się.
Trudno być jak nikt inny.

Łatwo płynąć w strumieniu świadomości.
Trudno spędzać czas, dopracowując szczegóły.

Łatwo być anonimowym.
Trudno podpisać się pod czymś.

Łatwo być sprytnym.
Trudno okazać ludzką twarz.

Łatwo zmusić ludzi do myślenia.
Trudno zmusić ludzi do odczuwania.

Łatwo o tym mówić.
Trudno to zrobić.

Łatwo sporządzić listę.
Trudno żyć.

Wpis „Easy vs. hard” [sandpapersuit.com] przetłumaczyłem i opublikowałem za zgodą Autora – Matta Ruby’ego.