Czym się różni wiatraczek?

We wpisie Oczywista oczywistość stwierdziłem, że podstawą filozofii projektowania urządzeń, kultywowanej przez konstruktorów Apple pod wodzą Jonathana Ive, jest poszukiwanie prostoty lub, formułując to ściślej, tworzenie wyrobów oczywistych. Wyrobów jednoznacznie sugerujących posiadaczowi, jak należy ich używać. Z tego na przykład powodu klawisze funkcyjne na klawiaturze Maca służą przede wszystkim do rozjaśniania/przyciemniania ekranu, zmiany głośności i sterowania odtwarzaniem multimediów, a nie, jak w pecetach, do robienia F1, F2, F3, … F12.

Ale kwestia oczywistości stanowi tylko część tajemnicy jabłkowego sukcesu. Podejście Apple jest znacznie mniej powierzchowne niż wydawałoby się na pierwszy rzut oka. To nie są tylko ekscesy marketingowe, ale raczej wszechobecna troska o przyjemność obcowania ze sprzętem i oprogramowaniem tej firmy.

Jednym z najciekawszych, zaprezentowanych w ostatnim czasie, niewidocznych dla oka pomysłów inżynierów pracujących w Apple jest nowa konstrukcja wiatraczków chłodzących wnętrze MacBooka Pro z wyświetlaczem Retina.

Wsłuchaj się uważnie w dźwięk wytwarzany przez twój komputer. Składa się on z dwóch elementów: szumu powietrza i tonu, którego wysokość zmienia się, gdy oprogramowanie systemowe dostosowuje wydajność chłodzenia do aktualnego obciążenia pracą. Na dłuższą metę właśnie to jednostajne buczenie jest najbardziej męczące. W mniej wydajnych komputerach można całkowite pozbyć się wiatraczków, ale MacBook Pro z wyświetlaczem Retina potrzebuje potężnej mocy do przetwarzania ponad 5 milionów pikseli wyświetlanych na ekranie.

Jakie zatem rozwiązanie tego problemu znaleźli konstruktorzy Apple?

Wiatraczki o nierówno rozłożonych łopatkach!

Rozmieszczono je tak, żeby zamiast jednego, męczącego tonu, jednocześnie wytwarzane było kilka cichszych, praktycznie niesłyszalnych! Genialne!

Łatwo dostrzec, że jestem naprawdę pod wielkim wrażeniem dbałości Apple o moje dobre samopoczucie i radość korzystania z Maców, iPhone’ów i iPadów. Nie odczuwam takiej troski, korzystając z Windowsów, Androidów i Lotus Notesów. Bo Apple jest już na innym etapie rozwoju. To firma, która z powagą stosuje się do zapewnienia:

„Będzie pan zadowolony!”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s