Lub odwlekanie

Przyznaję się: znacznie częściej niż powinienem nadaję moim wpisom mylące tytuły.

„Lub odwlekanie” jest jednym z przykładów tego nałogu. Absolutnie nie namawiam cię do polubienia odwlekania, ponieważ uważam je za jedną z najohydniejszych przywar natury ludzkiej. Wręcz przeciwnie, proponuję ci stosowanie sztuczki myślowej, która znacznie utrudni ci znajdowanie wymówek usprawiedliwiających nic-nie-robienie.

Sztuczkę tę wymyślił Derek Sivers.

Jeśli jesteś profesjonalnym odwlekaczem, twój wewnętrzny dialog z samym sobą może wyglądać na przykład tak:

– Wyszedłbym pobiegać, ale nie teraz.

– Jeśli nie teraz, to kiedy?

– Gdy uporam się ze sprzątaniem i będzie ładna pogoda i nie będę zbytnio najedzony i kupię sobie nowe buty.

I po bieganiu. Twój nawykły do wymyślania wymówek mózg dał ci dostatecznie wiele powodów, żeby zostać w domu. A gdybyś tak zamienił słowo „i” na „lub”? Wymówka brzmiałaby wówczas tak:

– Gdy uporam się ze sprzątaniem lub będzie ładna pogoda lub nie będę zbytnio najedzony lub kupię sobie nowe buty.

Hmmm… No właśnie… Warunki wstępne przestały współdziałać i straciły swoją moc. Teraz już nie przypominają betonowego, trzymetrowego muru nie do przeskoczenia. Wyglądają jak wątłe kijki wbite na twojej drodze. Z łatwością je ominiesz lub wyrwiesz z korzeniami.

Skończ z „i”, polub „lub”, żeby pokonać odwlekanie!

One thought on “Lub odwlekanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s