Rok: 2010

„Genialny samouk” czyli zwykły partacz

PARTACZE

Nieraz śmiejemy się z braku polotu i kreatywności, które, jak gminna wieść niesie, cechują amerykańskich menedżerów, pracowników, żołnierzy i przedstawicieli wszelkich zawodów. Zamiast zdać się na swoją zawodową intuicję i zmysł majsterklepki, wyciągają z segregatora listy kontrolne oraz instrukcje i starają się postępować zgodnie z tym, co zostało tam napisane. Za grosz fantazji! Za grosz artystycznej improwizacji!

Po dwóch latach domowych remontów i wielu latach praktyki zawodowej doszedłem do wniosku, że nie ma się z czego śmiać. Co najmniej 90% ludzkich działań da się opisać procedurami uwzględniającymi doświadczenia poprzedników: co i jak należy, a czego nie należy robić. Lekceważenie tych wskazówek prowadzi do wielokrotnego wynajdowania koła lub partactwa w czystej postaci (fotografia powyżej przedstawia rysy wyłażące jak grzyby po deszczu na nowiutkim suficie podwieszanym w moim domu).

Zastanów się zatem, kim jesteś lub chciałbyś być:

*** profesjonalistą,
który dysponuje podstawową wiedzą, na bieżąco zapoznaje się z instrukcjami i literaturą fachową oraz postępuje zgodnie z branżowymi standardami?

czy

*** „genialnym samoukiem”,
który pozjadał wszystkie rozumy i sam „wie lepiej”, czyli po prostu jest zwykłym partaczem?

Jaki system GTD?

Oto pytania, jakie warto sobie zadać podczas kompletowania własnego instrumentarium GTD (metody Getting Things Done Davida Allena):

  1. Czy korzystasz już z jakichś narzędzi? Na przykład z firmowego kalendarza elektronicznego?
  2. Jak obsługujesz swoją pocztę elektroniczną? W wielu przypadkach wygodnie jest trzymać pocztę i listy kontekstowe blisko siebie.
  3. Kto oprócz ciebie powinien mieć dostęp do twoich danych? Czy powinieneś umieszczać je na serwerze czy na swoim dysku?
  4. Co bardziej lubisz: rozwiązania informatyczne czy papierowe?
  5. Jak silnie chcesz zabezpieczyć swoje zapiski przed dostępem osób niepowołanych?
  6. Jak będziesz tworzył kopie zapasowe swoich danych?
  7. Co chcesz ze sobą nosić na co dzień?
  8. Jakimi narzędziami już teraz posługujesz się biegle?
  9. Czy powierzyłbyś tym narzędziom praktycznie każdą informację?
  10. Czy rozwiązania, które bierzesz pod uwagę, są skalowalne?
  11. Czy łatwo je opanować?
  12. Co jesteś w stanie poświęcić dla tych narzędzi? (wygodę, bezpieczeństwo, pieniądze)
  13. Z czym i jak mają się synchronizować twoje dane?

Na podstawie „How to choose a GTD system” / GTD Times.

Równouprawnienie sportu

Już miałeś wyjść pobiegać, ale twój wzrok przyciągnął kolejny odcinek telenoweli, a potem wiadomości i wieczorny film. Może jutro znajdziesz czas na bieganie…

Już miałeś zrobić 20 brzuszków i 10 pompek, ale twój niezawodny instynkt poprowadził cię do kuchni, gdzie zrobiłeś sobie wspaniałe kanapeczki. Dużo kanapeczek. A przecież powszechnie wiadomo, że niezdrowo jest wysilać się z pełnym brzuchem. Może jutro znajdziesz czas na kilka ćwiczeń…

Nic z tego!

Ani jutro, ani pojutrze, ani za tydzień!

Bieganie, pływanie czy ćwiczenia muszą stać się równoprawnym elementem twojego życia, tak jak oddychanie, jedzenie i spanie.

To jest możliwe – wystarczy tylko chcieć!

Czy wiesz, że tylko trzęsienie ziemi może powstrzymać mnie przed sobotnio-niedzielnymi porannymi wizytami na basenie? To jest stały element mojego życia, do którego dopasowywane są inne plany.

Czy wiesz, że nawet Ferdynand Kiepski nie jest w stanie powstrzymać mnie po południu przed wskoczeniem na orbiterek?

A potem muszę, no po prostu muszę jeszcze wyciągnąć się na materacu i wykonać kilka ćwiczeń utrzymujących mój brzuch, bicepsy i nie-wiem-co-jeszcze w stanie, który sprawia mi niekłamaną satysfakcję:

Winter Sport 1 Winter Sport 2

Uczyń sprawność fizyczną elementem swojego życia, a nie tylko dodatkiem. Wtedy życie nie będzie przeszkadzało ci w biegach, skokach i ćwiczeniach!

Niech żyje równouprawnienie sportu!

Niech żyje!

Niech żyje!

Niech żyje!

Decydowanie na cztery

TAKNIE

Podejmując ważne decyzje, najczęściej starasz się znaleźć odpowiedzi na dwa następujące pytania:

  1. Co się stanie, jeśli podejmę decyzję na „TAK”?
  2. Co się stanie, jeśli podejmę decyzję na „NIE”?

Jakość podejmowanych decyzji możesz zdecydowanie podwyższyć, jeśli weźmiesz pod uwagę również dwa inne pytania:

  1. Co się nie stanie, jeśli podejmę decyzję na „TAK”?
  2. Co się nie stanie, jeśli podejmę decyzję na „NIE”?

W ten sposób poszerzasz zakres swojej analizy i możesz znaleźć nowe argumenty przemawiające za wybraniem konkretnego rozwiązania.

Owocnego i skutecznego decydowania!