Miesiąc: Maj 2010

Powodziowe GTD

Sytuacja powodziowa na południu Polski jest bardzo trudna, a miejscami dramatyczna.

W kryzysie takim jak ten, metoda GTD (Getting Things Done) Davida Allena nie jest potrzebna. W kryzysie priorytety są jasne, a Najbliższe Działania determinuje żywioł, który atakuje ludzi i ich dobytek. Kryzys wymusza skupienie się na ratowaniu tego, co da się jeszcze uratować i zabezpieczaniu tego, co jest zagrożone.

Problem zaczyna się wtedy, kiedy sytuacja wraca do normy. Nieznajomość lub lekceważenie podejścia proponowanego przez Davida Allena powoduje, że w wielu przypadkach zostajemy tak samo głupi po szkodzie, jak i przed szkodą. GTD pozwala przekuć wiedzę o tym, co się stało, w konkretne działania zmniejszające ryzyko powtórzenia się klęski w przyszłości:

A oto powodziowa implementacja metody GTD:

  • Gromadzenie danych – póki woda nie opadła, póki nie załatano dziur w wałach przeciwpowodziowych, zbierz informacje, jakimi drogami nastąpił atak na twoją miejscowość.
  • Analiza danych – zgromadzone notatki, zdjęcia i inne materiały przejrzyj i podziel na to, co ma jedynie wartość archiwalną lub nadaje się do wyrzucenia, i to, co wymaga podjęcia jakichś działań. Dla każdego z tych przedsięwzięć zdefiniuj Wizję Sukcesu i co najmniej jedno Najbliższe Działanie.
  • Porządkowanie danych – to, co nadaje się do wyrzucenia, wyrzuć, materiały archiwalne przekaż do archiwum, a zdefiniowane Projekty i związane z nimi Najbliższe Działania umieść na odpowiednich listach, żeby ci nie umknęły.
  • Przeglądy tygodniowe – co tydzień uczciwie przeglądaj swoje listy, kontrolując postęp prac służących zabezpieczeniu twojej miejscowości przed ponownym atakiem żywiołu.
  • Realizacja – to najważniejsze. Samo spisanie Projektów i Najbliższych Działań nic nie załatwi. Trzeba wziąć się do roboty i konsekwentnie doprowadzić do końca wszystkie zamierzenia, nie zapominając o tym, że im więcej wody upłynie w rzece, tym ta woda będzie wydawała się mniej groźna.

Mam nadzieję, że tym razem lokalne społeczności nie odpuszczą i zmobilizują się do pracy oraz walki o jak najlepsze zabezpieczenie swojego miejsca na ziemi przed chuligańskimi wybrykami szalejących sił natury.

Zarobieni po uszy

Wiele osób mylnie utożsamia efekt swoich działań z samymi działaniami. Poznasz ich po następujących stwierdzaniach:

  • Ale się narobiłem!
  • Codziennie zasuwam, jakbym miał … w …
  • Uczyłem się, panie profesorze.

Żeby osiągnąć sukces, należy włożyć wiele wysiłku, ale samo napracowanie się jak osioł nie jest, w ogólnym przypadku, tym sukcesem.

Sukcesem jest wynik twojego działania – jakaś wartość, która może być dla kogoś użyteczna.

  • Co z tego, że się narobiłeś, skoro nie widać żadnego efektu?
  • Co z tego, że zasuwasz, jeśli wciąż jesteś w tym samym miejscu?
  • Co z tego, że uczyłeś się, skoro nie umiesz odpowiedzieć na podstawowe pytania?

Pamiętaj: ludzi zarobionych po uszy są miliony, ale świat należy do tych, których wysiłek zamienia się w konkret!

Montana Paradox

We wrześniu 1995 roku władze stanu Montana powróciły do obowiązującego przed 1975 rokiem ograniczenia prędkości na autostradach do wartości określanej jako „rozsądna i rozważna”. Tak jak na autostradach niemieckich, gdzie ograniczenia nie są wyrażone liczbami, ale płynnością ruchu odczuwaną w danych warunkach przez kierowców jako bezpieczna. Przez następne pięć lat, kiedy na autostradach poza terenami zabudowanymi nie obowiązywało żadne ograniczenie prędkości, w Montanie zanotowano najmniejszą od 25 lat liczbę śmiertelnych ofiar wypadków. Jednak w tym samym czasie policja stanowa postanowiła zastosować własną, niezgodną z intencjami ustawodawców, interpretację tego standardu, wyznaczając maksymalną dozwoloną prędkość równą 80-90 mil na godzinę. Podczas postępowania sądowego dotyczącego wystawionego przez policję mandatu Sąd Najwyższy stanu Montana zakwestionował przepis ograniczający prędkość do wartości „rozsądna i rozważna” jako niezgodny z konstytucją ze względu na niejednoznaczność i nieokreśloność. W związku z tym w 2000 roku władze stanowe przywróciły obowiązywanie Narodowego Ograniczenia Prędkości Maksymalnej i już w tym samym roku zanotowano wzrost liczby śmiertelnych ofiar wypadków o 111 procent. Przez następne dwa lata pobite zostały wszelkie dotychczasowe rekordy w tym zakresie.

Matthew E. May „In Pursuit of Elegance” (66)

Pomóż decydentom!

Każda decyzja na świecie jest podejmowana przez tę osobę, która posiada odpowiednie uprawnienia. Nie przez „właściwą” osobę, nie przez „najmądrzejszą” osobę i nie przez „najbardziej kompetentną” osobę. W większości przypadków to nie ty jesteś tą osobą. Jeśli wpłyniesz na decydenta, możesz uczynić świat lepszym. Jeśli nie wpłyniesz, sprawy potoczą się własnym biegiem. Pogódź się z tym faktem. Wówczas twoje życie stanie się lepsze. I będziesz mógł zrobić więcej dobrego w swojej organizacji. I staniesz się szczęśliwszym człowiekiem.

Marshall Goldsmith „Mojo” (165)