Rok: 2009

Lubię komplementy

W opublikowanym w marcu wpisie Dobra moneta zachęcałem cię do wstępnego zakładania, że człowiek, z którym rozmawiasz, ma dobre intencje. Do brania jego słów za dobrą monetę.

Dziś proponuję ci zastosować tę metodę w sytuacji szczególnej: wtedy, gdy ktoś cię chwali, składa wyrazy uznania lub prawi komplementy. Często w takich sytuacjach może ci się wydawać, że twoje zalety lub zasługi nie są aż tak wielkie, żeby wymagały specjalnej uwagi, i chowasz się za parawanem udawanej skromności. Czasami boisz się, że ktoś się z ciebie nabija i, biorąc poważnie jego dusery, wyjdziesz na głupka.

Moje podejście jest następujące:

  • Jeśli ktoś postanowił mnie szczerze pochwalić lub powiedzieć mi coś miłego, to znaczy, że niezależnie od mojej oceny, osoba ta uznała, że jest powód, żeby mnie tak docenić. A skoro tak, to wierzę temu komuś, cieszę się razem z nim i dziękuję mu za miłe słowa.
  • Jeśli ktoś chce się ze mnie złośliwie ponabijać, to, biorąc jego fałszywe komplementy za dobrą monetę, wytrącam mu oręż z ręki i zniechęcam do dalszego dworowania sobie z mojej osoby. Na przykład, gdy, śpiewając w towarzystwie, strasznie fałszuję, a ktoś mówi do mnie: „Prawdziwy Pavarotti z ciebie!”, nie obrażam się, tylko stwierdzam: „Do Pavarottiego to mi jeszcze daleko, ale staram się i cieszy mnie, że dostrzegasz tego efekty”.

Pamiętaj! Warto polubić komplementy, bo zawsze jest w nich ziarno prawdy! A z tego ziarna kiełkują kolejne pędy poczucia własnej wartości.

Twoja praca

Jeśli poważnie podchodzisz do swojej pracy zawodowej:

  1. Jasno sprecyzuj swój zakres odpowiedzialności.
  2. Sprowadź swoją pracę do realizacji prostych celów.
  3. Podporządkuj swój harmonogram dnia realizacji tych celów.
  4. Stwórz precyzyjny obraz swojego sukcesu.
  5. Staraj się rozumieć oczekiwania przełożonego i współpracowników.
  6. Systematycznie przyglądaj się swoim postępom.
  7. Informuj innych o swoich dokonaniach.

Na podstawie „Defining your job” / Genuine Curiosity.

Nie dla „nie”!

Niektórzy specjaliści w dziedzinie rozwoju osobistego proponują sporządzanie list „Do Niezrobienia” służących do spisywania czynności, których nie chcemy robić, i nawyków, których chcemy się pozbyć.

Cóż za negatywny pomysł! Nie rób tego!

Istnieje teoria, że nasza podświadomość ignoruje słowo „nie”, więc zdanie „nie pal papierosów” zamiast odstraszać, raczej prowokuje do zapalenia kolejnej fajki.

Moim sposobem rozwiązania tego problemu jest przekształcanie zdań negatywnych w pozytywne – na przykład:

  • zamiast powiedzieć „nie będę inwestował pieniędzy w piramidy finansowe”
  • powiedz „dobrze się zastanowię, gdy ktoś zaproponuje mi inwestycję o nadzwyczajnej stopie zwrotu”

Pamiętaj! Pozytywny przekaz jest skuteczniejszy!

Jak przepowiadać pogodę?

Windsurfing jest wspaniałym sportem, lecz ma jedną wadę. Musi wiać. A ponieważ nie mogę nieustannie czuwać nad Zalewem Zegrzyńskim, oczekując na wiatr, koniecznością stało się wypracowanie najlepszej metody przewidywania pogodowej przyszłości.

Prognozy prezentowane w telewizji są zbyt ogólnikowe i dostępne tylko wtedy, kiedy nadają je poszczególne stacje, a nie wtedy, kiedy ja ich najbardziej potrzebuję. Olgierd Jarosz, pierwszy dowódca czołgu „Rudy” („Czterej pancerni i pies”), potrafił przepowiadać pogodę z chmur, ale niestety zginął pod Wejherowem. Najstarsi górale praktycznie nie występują na mazowieckich równinach. Co zatem pozostaje? To proste: internet.

Oto moja procedura przewidywania pogody, która pozwala określić warunki atmosferyczne na najbliższe 6 godzin z praktycznie stuprocentową dokładnością. Większość windsurferów w Polsce korzysta z wymienionych poniżej witryn internetowych. Poszczególne obrazki są odsyłaczami do odpowiednich stron.

Podstawowym źródłem informacji jest dla mnie numeryczna prognoza pogody (model UM) sporządzana co 6 godzin przez Interdyscyplinarne Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego:

POGODA1

Dane te konfrontuję z mapami rozkładu wiatrów na terenie Polski publikowanymi przez witrynę Windfinder:

POGODA2

Oprócz map witryna Windfinder udostępnia prognozy numeryczne dla poszczególnych akwenów – w tym dla Zalewu Zegrzyńskiego:

POGODA3

Wszystkie te prognozy porównuję na bieżąco z rzeczywistością, czyli wykresami zmian warunków atmosferycznych, rejestrowanych przez położoną w podwarszawskim Ursusie stację meteorologiczną firmy LAB-EL:

POGODA4

A gdy po takiej analizie mam jeszcze wątpliwości, zawsze mogę zadzwonić do bazy windsurfingowej „Wind Hunters”, gdzie przechowuję w gotowości bojowej swój sprzęt, i dowiedzieć się, czy naprawdę wieje.