Miesiąc: Grudzień 2009

2010 – dobry rok

Słuchaj! Życzę Ci, żeby Nowy 2010 Rok był dla Ciebie czasem skutecznej realizacji kolejnych planów i odczuwania związanej z tym satysfakcji. A oto dwa tradycyjne prezenty noworoczne dla Ciebie:

  1. Plik 2010.PDF zawiera kompaktowy kalendarz tygodniowy na rok 2010 na jednej stronie A4, będący znakomitym narzędziem do planowania.
  2. Plik MOJE2010.PDF zawiera kalendarz-notatnik „MOJE PRZEBOJE 2010”, służący do zapisywania własnych sukcesów. Każdego dnia zapisz jedno, najważniejsze dokonanie (PRZEBÓJ DNIA). Na koniec tygodnia wybierz i zaznacz markerem najważniejsze dokonanie tygodnia (PRZEBÓJ TYGODNIA). Na koniec miesiąca wybierz i zapisz w ramce „PRZEBÓJ MIESIĄCA” najważniejsze dokonanie miesiąca. A na koniec roku przejrzyj wszystkie swoje dokonania, wybierz to, które sprawiło ci największą satysfakcję, i przyznaj sobie dyplom, wykorzystując szablon zamieszczony na ostatniej stronie kalendarza-notatnika.

2010 to może być Twój dobry rok!

Wszystko zależy od Ciebie!

Postaraj się!

TesTeq – Krzysztof Wysocki

Jedyne zobowiązanie noworoczne

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem zobowiązań noworocznych. Nie zobowiązań jako takich, ale „noworocznych”. Uważam, że każda chwila jest dobra na podjęcie jakiegoś wyzwania i nie warto z tym czekać aż do 1 stycznia. To strata czasu i nadarzających się okazji.

Jeśli jednak chciałbyś do czegoś się zobowiązać, to mam dla ciebie najlepszą propozycję: jedyne zobowiązanie noworoczne, które, jeśli je zrealizujesz, odmieni całkowicie twoje życie. A oto ono:

Będę co tydzień wykonywał Przegląd Tygodniowy.

Innym słowy: raz w tygodniu poświecę godzinę na zastanowienie się, czego dokonałem w mijającym tygodniu, a do czego nie udało mi się zabrać i w związku z tym, co powinienem zaplanować na kolejny tydzień, żeby utrzymać kurs lub skierować swoje sprawy na właściwe tory.

Przegląd Tygodniowy jest kluczowym elementem praktycznie każdej metody skutecznego działania. Niezależnie od tego, czy należysz do grupy wyznawców GTD czy ZTD, czy systemu Autofocus, czy też spisujesz swoje sprawy na kartce przylepionej na lodówce, cotygodniowa chwila refleksji jest uznawana przez wszystkich za narzędzie warte każdej ceny. I słusznie!

Powtórzmy zatem wszyscy razem:

Będę co tydzień wykonywał Przegląd Tygodniowy.

Jeśli nie leżysz jeszcze w trumnie…

Pamiętaj, że wiele możesz naprawić, jeśli nie leżysz jeszcze w trumnie.

Nie wszystko. Nie oszukujmy się, czas płynie i nie da się cofnąć historii ani zignorować konsekwencji tego, co się wydarzyło.

Masz jednak pełną kontrolę nad każdą decyzją i działaniem, które podejmiesz od tej chwili, więc nie szukaj wymówek, lecz znajdź konstruktywne i realne rozwiązania. A potem je zrealizuj.

Gdy, jadąc samochodem, przebijesz oponę, nie stajesz bezradnie na środku drogi, nie pomstujesz na zły los i nie szukasz winnych, tylko zmieniasz koło i jedziesz do wulkanizatora, żeby załatać uszkodzoną gumę.

Traktuj wszystkie pozostałe sprawy z równym zdecydowaniem, a będziesz w stanie naprawić większość dziur w swoim życiu.

Hamulcowi

Często zdarza się tak, że masz wokół siebie grupę fajnych przyjaciół, z którymi spędziłeś wiele miłych chwil, i chciałbyś spędzić takich chwil jeszcze więcej. Tymczasem pojawia się problem. Oni lubią grać w siatkówkę, a ciebie zaczęła fascynować koszykówka. Oni gustują w muzyce barokowej i dwa razy w tygodniu spotykają się w filharmonii, a ty właśnie odkryłeś w sobie żyłkę podróżnika.

Co w takiej sytuacji wybrać: swoją pasję czy kolegów?

Myślę, że jest kilka konstruktywnych rozwiązań takiego dylematu:

  1. Po pierwsze spróbuj zarazić nową pasją swoje dotychczasowe towarzystwo. Być może są gotowi na zmianę swoich zainteresowań i posmakowanie czegoś nowego.
  2. Po drugie zacznij szukać w swoim bliższym i dalszym otoczeniu ludzi, którzy podzielają twoją nowa pasję.
  3. Po trzecie nie niszcz przyjaźni, jeśli jej utrzymywanie nie szkodzi twojemu rozwojowi. Wspieraj znajomych w ich pasjach, lecz nie pozwól, by monopolizowali twój czas i zainteresowania.

Wbrew pozorom, w życiu mamy dostateczną ilość czasu, żeby sprawdzić się w wielu rolach. Wystarczy, że nie będziemy go bezsensownie marnować, gapiąc się w telewizor.

Drużyna marzeń

Nawet nie wiesz, jak wiele osób z twojego otoczenia sprzyja twoim marzeniom.

O ile nie boisz się marzyć…

O ile nie boisz się o swoich marzeniach powiedzieć…

O ile nie boisz się przystąpić do ich urzeczywistniania…

Znajdą się zapewne zazdrośnicy, którzy z radością powitają każde twoje potknięcie, jednak niech ten fakt nie przesłania ci wspaniałej prawdy, że masz u swojego boku drużynę marzeń, która tylko czeka na twoje wskazówki, jak zapewnić ci wsparcie. I nie zrobią tego z łaski czy litości. Krystalizacja marzeń to jeden z najpiękniejszych procesów zachodzących w środowisku naturalnym człowieka.

Pamiętaj: twoja drużyna marzeń jest gotowa do działania!

Diamenty marzeń

Na drodze każdego człowieka leżą diamenty jego marzeń.

Na twojej także.

Być może ich nie dostrzegasz…

Być może boisz się je dostrzec…

Być może nie chce ci się po nie schylić…

Być może boisz się, że gdy się schylisz, pękną ci spodnie i koledzy będą się z ciebie śmiali…

Być może…

Jednak niezależnie od powodów, dla których ignorujesz diamenty swoich marzeń, ich moc zmarnuje się, jeśli ich nie podniesiesz. Teoretycznie nic na tym nie stracisz. Będziesz dalej sobie szedł, przegapiając kolejne okazje, jakie podsuwa ci świat. Teoretycznie…

Ale skoro bez wysiłku możesz ubarwić swoją jedyną wędrówkę, jaką jest twoje życie, to korzystaj, póki dają:

Schyl się po diamenty swoich marzeń!