Miesiąc: Grudzień 2007

Pozbądź się klienta

Leo Babauta radzi pozbyć się klientów, którzy:

  1. Są zbyt krytyczni w stosunku do twojej pracy.
  2. Nie płacą w terminie.
  3. Eskalują żądania.
  4. Oferują zbyt niskie wynagrodzenie w stosunku do realnej pracochłonności zadania.
  5. Nie mają czasu na uzgadnianie szczegółów.
  6. Nie realizują swojej części przedsięwzięcia.
  7. Są zbyt zdezorganizowani.
  8. Popełniają błąd na błędzie.
  9. Grają nieczysto, posługując się plotkami i „wycieczkami osobistymi”.
  10. Są niezrównoważeni emocjonalnie.

Na podstawie „10 Signs You Should Drop a Client Like a Bad Habit”.

Informacja zwrotna

Informacja zwrotna to bardzo istotny element współpracy w każdej konfiguracji. To nie krytyka mająca na celu piętnowanie przeszłości, ale mechanizm służący wykorzystaniu przeszłości do kształtowania przyszłości. Umiejętnie aplikowana informacja zwrotna jest fundamentem szczerych i trwałych stosunków międzyludzkich. A oto 11 rad dotyczących tego zagadnienia:

  1. Intencja jest najważniejsza. Zastanów się, po co chcesz komuś zwrócić uwagę – żeby mu dokuczyć, zrobić przykrość, czy żeby pomóc mu skorygować jego postępowanie.
  2. Nie krępuj się mówić komuś, że jest w czymś dobry albo że coś zrobił wspaniale. To nie kadzenie, tylko pozytywna informacja zwrotna, która jest nawet ważniejsza niż krytyka.
  3. Umiejętnie dobierz czas i okoliczności rozmowy.
  4. Zastanów się, czy odbiorca jest gotowy na usłyszenie twojego zdania.
  5. Informacja zwrotna powinna być zwięzła, jasna i zrozumiała.
  6. Informacja zwrotna powinna dotyczyć konkretnych zachowań.
  7. Przekazywanie informacji zwrotnej to relacja dwukierunkowa – ty też bądź gotowy na jej przyjęcie.
  8. Nie czekaj na roczne podsumowanie – informację zwrotną przekazuj jak najszybciej. Małe dawki leczą, końska dawka zabija.
  9. Nie generalizuj, tylko skup się na konkretnych zachowaniach i zdarzeniach.
  10. Atmosfera zaufania i bezpieczeństwa w zespole sprzyja przyjmowaniu konstruktywnej krytyki.
  11. Treść informacji zwrotnej świadczy w równym stopniu o osobie, która ją otrzymuje, jak i o osobie ją przekazującej.

Na podstawie „There is no such thing as positive or negative feedback”.

Dzieci nam się pogubiły

Dzieci nam się pogubiły. Ich rodzice w dużej mierze też, ale przynajmniej pamiętają, że kiedyś było inaczej.

Kiedyś w cenie był sukces, u którego podstaw leżała pasja, praca i wytrwałość. Oczywiście zdarzali się tacy, którzy jechali po bandzie i zwyciężali, ale wygrana odniesiona w ten sposób miała znacznie mniejszą wartość i nie dawała odpowiedniej satysfakcji.

A dziś liczy się myk. Nie pasja, nie praca i nie wytrwałość, tylko wiara w fart. Że po raz kolejny się uda. Że tych, którzy poświęcili swój czas na przygotowania, będzie można wyśmiać. A jak się nie uda, to wina szefa, nauczyciela, czy sędziego, którzy się uwzięli.

I liczą się jeszcze błyskotki. Ciuchy, wypasione bryczki, głupie dowcipy i bezkarna bezczelność. Tak, bezczelność to błyskotka, którą można zaimponować rówieśnikom.

Rośnie nam pokolenie ludzi, którzy święcie wierzą, że im się należy. I wcale nie uważają, że do swojego powodzenia powinni przyłożyć rękę. I – co najgorsze – to nie cynizm, tylko nieskażona jakąkolwiek refleksją, naiwna wiara w mannę z nieba.

Ale niestety z nieba pada tylko deszcz. Albo śnieg. I wtedy zaczynają płonąć przedmieścia wielkich miast…