Miesiąc: Maj 2007

Górskie szlaki

Góry takie jak te i przemierzający je wędrowcy, i przygody, które tym wędrowcom się przydarzają, można znaleźć nie tylko w literaturze na temat filozofii Zen, ale i w przypowieściach związanych ze wszystkimi głównymi religiami świata. Fizyczna góra jest oczywistą alegorią góry duchowej stojącej pomiędzy duszą a celem jej wędrówki. Tak jak ci, którzy pozostali w dolinie za nami, większość ludzi zatrzymuje się u stóp duchowych gór i nie próbuje ich zdobyć, obawiając się trudów wyprawy i poprzestając na słuchaniu opowieści tych, którzy tam byli. Niektórzy ruszają na wyprawę w towarzystwie doświadczonych przewodników znających najlepsze i najbezpieczniejsze ścieżki prowadzące do celu. Inni, niedoświadczeni i nie ufający nikomu, sami próbują znaleźć swoją drogę. Niewielu z nich odnosi sukces, ale czasami, przy pomocy najzwyklejszej woli, szczęścia i łaski, zwyciężają. A kiedy tego dokonają, wiedzą lepiej od innych, że nie istnieje tylko jeden wytyczony górski szlak albo tylko ściśle określona ich liczba. Na każdą duszę czeka przeznaczona jej droga.

Robert M. Pirsig „Zen and the Art of Motorcycle Maintenance” (235)

Cierpliwy tata

10 rad (plus jedna w promocji), jak być cierpliwym tatą:

  1. Policz do dziesięciu – zanim wybuchniesz.
  2. Weź kilka głębszych oddechów – zanim zaczniesz krzyczeć.
  3. Obserwuj i notuj – miej zawsze przy sobie kartkę papieru i ołówek. Gdy czujesz narastającą irytację, postaw na kartce krzyżyk. W ten sposób zwiększysz czułość swojego wewnętrznego systemu wczesnego ostrzegania.
  4. Wyobraź sobie, że ktoś cię obserwuje – wielu osobom świadomość, że ktoś na nie patrzy, ułatwia stłumienie negatywnych emocji.
  5. Pomyśl, co by zrobiła twoja mama, gdyby znalazła się w takiej samej sytuacji.
  6. Pomyśl, czy to, co powiesz, pomoże twoim dzieciom, czy je czegoś nauczy.
  7. Oderwij się – wyjdź na kilkuminutowy spacer, umyj głowę albo posłuchaj ulubionej muzyki i wróć do problemu, gdy się uspokoisz.
  8. Bądź nauczycielem – nie pouczaj, nie wyszydzaj, nie krzycz, tylko zrób wszystko, co w twojej mocy, żeby nauczyć dzieci podstawowych wartości. Wielokrotnie będzie ci się wydawało, że nauka idzie w las, ale to nieprawda – każdy konflikt pozostawia ślad i od ciebie zależy, czy będzie to ślad toksyczny czy życiodajny.
  9. Wizualizuj – gdy masz chwilę spokoju, wyobraź sobie frustrującą sytuację, swoją normalną reakcję oraz wynikającą z niej reakcję dziecka. Jak to wpływa na wasze stosunki? A jak naprawdę powinieneś zareagować? Zobacz to oczami wyobraźni i postaraj się poprawić następnym razem.
  10. Odreaguj śmiechem – życie jest naprawdę zbyt krótkie, żeby tracić czas na naburmuszanie się.
  11. Kochaj swoje dzieci, bo nic nie zastąpi miłości.

Na podstawie „How to Become a Patient Parent”.

Gadżety

Gadżety nie są niezbędne do uprawiania sportu, ale jeśli mogą cię zmotywować do zażywania ruchu na świeżym powietrzu, nie wahaj się i spraw sobie prezent.

Mój sprzęt biegowy składa się z dwóch elementów. Pierwszym z nich jest odtwarzacz muzyczny iPod Shuffle z opaską na ramię i słuchawkami z pałąkiem z tyłu głowy. Gdy biegnę, nic się wokół mnie nie „majta”, nic nie podskakuje na głowie, ani nie tłucze po kieszeniach, a ja zabijam nudę krążenia po stadionie, słuchając najnowszych podcastów z różnych dziedzin.

IPOD

Drugim elementem mojego wyposażenia jest stoper z odbiornikiem nawigacji satelitarnej Garmin Forerunner 205.

GARMIN

Przedtem używałem zwykłego zegarka elektronicznego ze stoperem, ale po każdym kilometrze musiałem zapamiętywać międzyczasy i zaraz po zakończeniu biegu wszystkie te liczby zapisywać, żeby nie zapomnieć. Jesienią, gdy czasami biega się po zmroku, było to szczególnie uciążliwe. Zegarek nie dawał także możliwości bieżącej kontroli tempa. A kiedy zacząłem używać iPoda, zapamiętywanie kolejnych międzyczasów stało się jeszcze trudniejsze.

Garmin Forerunner 205 jest stoperem, który na ekranie jednocześnie wyświetla sumaryczny czas biegu, aktualne tempo i przebiegnięty dystans. Po każdym kilometrze (lub innym zaprogramowanym odcinku) automatycznie zapamiętuje międzyczas. Gdy zaprogramuję pożądane tempo biegu, sygnalizuje, czy biegnę z odpowiednią szybkością.

Garmin Forerunner 205 może być też używany do rejestrowania czasu i dystansu podczas uprawiania innych dyscyplin sportu. Dzięki niemu wiem, jaką maksymalną szybkość osiągnąłem na windsurfingu, a jaką na nartach. Trochę tylko żałuję, że nie kupiłem Garmina Forerunnera 305, który jest dodatkowo wyposażony w bezprzewodowy czujnik pracy serca. Wtedy mógłbym lepiej dostosowywać intensywność biegu do aktualnego wytrenowania mojego organizmu.

Podsumowując, szczerze polecam obydwa gadżety.

Ale zanim kupisz iPoda albo Garmina, spraw sobie profesjonalne buty do biegania. One są najważniejsze.