Miesiąc: Kwiecień 2007

Czy wierzysz w duchy?

„Czy wierzysz w duchy?”

„Nie” – odpowiadam.

„Dlaczego nie?”

„Bo są nie-na-u-ko-we.”

Sposób, w jaki to mówię, wywołuje uśmiech na twarzy Johna.

„Nie są zrobione z materii” – kontynuuję – „i nie dysponują żadną energią, więc zgodnie z prawami fizyki nie istnieją, będąc jedynie wytworem ludzkiego umysłu.”

Whisky, zmęczenie i szum wiatru w drzewach zaczynają mi mieszać w głowie.

„Oczywiście,” – dodaję – „prawa fizyki także nie są zrobione z materii i nie dysponują żadną energią, więc też nie istnieją, będąc jedynie wytworem ludzkiego umysłu. Najlepiej mieć do tego wszystkiego całkowicie naukowe podejście i nie wierzyć ani w duchy, ani w prawa fizyki. W ten sposób jesteś bezpieczny. Nie pozostaje ci zbyt wiele rzeczy, w które możesz wierzyć, ale także takie są konsekwencje podejścia naukowego.”

Robert M. Pirsig „Zen and the Art of Motorcycle Maintenance” (38)

Przed wakacjami

Michael Hyatt radzi, co powinieneś zrobić, żebyś, wracając po urlopie do pracy, nie został przygnieciony powstałymi w czasie twojej nieobecności zaległościami:

  1. Przed urlopem nadgoń wszystkie zaległości, żeby osoba, która będzie cię zastępowała, nie wpadła na żadną, podłożoną przez ciebie minę.
  2. Na czas nieobecności mianuj swojego zastępcę i upoważnij go do podejmowania decyzji w twoim imieniu. Jeśli jesteś dobrym menedżerem, z pewnością masz już w swoim zespole co najmniej jedną osobę, której możesz w takim stopniu zaufać.
  3. Poinformuj współpracowników, kiedy i na jak długo wyjeżdżasz, co powinni robić w sytuacjach wyjątkowych (jak się wtedy, ale tylko wtedy, mogą z tobą skontaktować) i jakich postępów w realizacji zadań oczekujesz po powrocie. Zapewnij ich, że wszystkie wysyłane do ciebie listy elektroniczne zostaną przeczytane, ale dopiero po urlopie.
  4. Zarezerwuj sobie cały pierwszy dzień po powrocie do pracy na nadgonienie wszystkich zaległości i dokonanie przeglądu otrzymanej korespondencji. Okazuje się, że rzetelne podejście do pierwszych trzech punktów sprawia, iż punkt czwarty nie jest wcale taki pracochłonny.

Instrukcje obsługi

W ramach wiosennych porządków przejrzyj – pochowane po kątach – instrukcje obsługi do urządzeń. Wyrzuć te instrukcje, które:

  • dotyczą urządzeń, których się już pozbyłeś;
  • są w języku, którego nie znasz (obecnie często dodawane są instrukcje we wszystkich możliwych wersjach językowych);
  • dotyczą urządzeń, których sposób obsługi jest oczywisty.

Pozostałe instrukcje zgromadź we wspólnym, uporządkowanym alfabetycznie archiwum.

Czarny Pas GTD – ile to trwa?

Niektórzy adepci metody GTD (Getting Things Done) Davida Allena chcieliby się stać mistrzami bezstresowej produktywności już po kilku dniach testowania systemu. Ten początkowy okres rzeczywiście przynosi znaczące korzyści wynikające z wykorzystywania najprostszych technik składających się na GTD, takich jak Zasada 2 Minut, zapisywanie wszystkiego, utrzymywanie porządku na biurku czy korzystanie z list kontekstowych. Ale następne dni często nie owocują dalszymi, równie spektakularnymi postępami i wiele niecierpliwych osób zaczyna wątpić, czy kiedykolwiek osiągnie obiecywany stan Umysłu Jak Tafla Wody (Mind Like Water).

David Allen zauważył ostatnio, że jeżeli pisałby jeszcze raz swój podręcznik GTD, to umieściłby tam zastrzeżenie, że droga do mistrzostwa nie jest taka krótka, jak mogłoby się początkowo wydawać, i wygląda mniej więcej tak:

  • 2 godziny – tyle czasu potrzebujesz, żeby w ogólnych zarysach uchwycić ideę GTD (tyle zajmie ci przeczytanie pierwszego rozdziału podręcznika GTD).
  • 2 dni – tyle czasu potrzebujesz, żeby zainstalować GTD, czyli założyć archiwum, sporządzić kontekstowe listy Najbliższych Działań, listę Projektów, listę Może Kiedyś, uporządkować rzeczy na biurku itp.
  • 2 miesiące – tyle czasu potrzebujesz, żeby zasady postępowania składające się na metodę GTD stały się dla ciebie bezwiednie wykonywanymi nawykami.
  • 2 lata – tyle czasu upłynie zanim osiągniesz Czarny Pas GTD – czyli stan, w którym GTD jest twoją drugą naturą, masz do systemu pełne zaufanie, Przegląd Tygodniowy jest ci niezbędny tak, jak codzienne mycie zębów, a Twój umysł jest wolny od stresujących myśli i gotowy odpowiednio zareagować na niespodzianki, które niesie życie.