Tag: zarządzanie

2009 – rok sukcesów

Życzę Ci, Mój Czytelniku, żeby Nowy 2009 Rok był dla Ciebie czasem skutecznej realizacji planów i okazją do świętowania związanych z tym sukcesów. Żeby ułatwić Ci to zadanie, przygotowałem dwa prezenty:

  1. Plik 2009.PDF zawiera kompaktowy kalendarz tygodniowy na rok 2009 na jednej stronie A4, będący znakomitym narzędziem do planowania.
  2. Plik MOJE2009.PDF zawiera kalendarz-notatnik „MOJE PRZEBOJE 2009”, służący do zapisywania własnych sukcesów. Każdego dnia zapisz jedno, najważniejsze dokonanie (PRZEBÓJ DNIA). Na koniec tygodnia wybierz i zaznacz markerem najważniejsze dokonanie tygodnia (PRZEBÓJ TYGODNIA). Na koniec miesiąca wybierz i zapisz w ramce „PRZEBÓJ MIESIĄCA” najważniejsze dokonanie miesiąca. A na koniec roku przejrzyj wszystkie swoje dokonania, wybierz to, które sprawiło ci największą satysfakcję, i przyznaj sobie dyplom, wykorzystując szablon zamieszczony na ostatniej stronie kalendarza-notatnika.

2009 to rok Twoich sukcesów!

2009 to rok Moich sukcesów!

2009 to rok Naszych sukcesów!

Pułapka rozwoju

Zakładasz swoją firmę. Odnosisz pierwsze sukcesy, zdobywasz klientów, stać cię na rozwój. Wynajmujesz większy lokal, zatrudniasz pracownika, potem następnego. Zdarzają się trudne chwile, ale firma rośnie jak na drożdżach. Staje się samodzielnym bytem, który pożera coraz więcej twojego czasu. Ale nie jesteś w stanie powstrzymać tego rozwoju. Poza tym odpowiadasz za los ludzi, którzy u ciebie pracują. Stres narasta. Nie masz już czasu na urlop i na przyjemności, które odłożyłeś na później, kiedy zakończysz budowę swojego imperium. Świat zaczyna wirować i budzisz się w szpitalu na oddziale kardiologicznym.

Czy może być inaczej? Tak, istnieją dwie drogi:

  1. Świadomie ogranicz rozwój i oprzyj sukces swojego biznesu na jego unikalności i niszowości.
  2. Pozwól swojemu dziecku (czyli firmie) żyć własnym życiem pod twoją kontrolą.

Wielu przedsiębiorców ma olbrzymie kłopoty z wejściem na tę drugą drogę, ponieważ są przekonani o swojej niezastąpioności, o tym, że sami wszystko zrobią najlepiej. Być może rzeczywiście wiele rzeczy są w stanie zrobić lepiej od swoich pracowników, ale oznacza to, że kiedyś popełnili poważne błędy rekrutacyjne. A w większym przedsiębiorstwie nie da się zrobić wszystkiego samemu.

Pamiętaj! To ty masz mieć firmę, a nie firma ciebie!

Żaglówka

Mój Tata miał żaglówkę. Jej dodatkowym wyposażeniem był niewielki silnik zaburtowy. Bardzo pożyteczne urządzenie – szczególnie w chwilach, gdy rozleniwiony wiatr ani myślał wziąć się do pracy, tylko wylegiwał się na otaczających jezioro łąkach. Bardzo lubiłem chwytać moją małą dłonią rączkę „gazu” i przejmować pełną kontrolę nad ruchem naszej łodzi. Obok mnie siedział mój Tata i pomagał mi w nawigacji.

Za sterem

Dzięki tym doświadczeniom wiem, że praktyka pod nadzorem mistrza jest najlepszym sposobem nauki i że mistrz powinien tolerować błędy ucznia, dbając jedynie o to, żeby skutki tych błędów nie były katastrofalne.

Mój Tata nauczył mnie wówczas, że ten, kto kieruje, powinien patrzeć, dokąd zmierza, a nie przyglądać się z zainteresowaniem błyszczącym częściom silnika zaburtowego.