Tag: sprzęt

Projektowanie jabłka

Kiedy Jobs był jeszcze dwudziestolatkiem, pewnego razu wyłożył mi swoją filozofię dotyczącą istoty projektowania urządzeń, używając do tego celu obiektu, który dał nazwę jego firmie. „Owoc – jabłko,” – powiedział. „Ta prostota jest najwyższym stopniem wyrafinowania. Gdy zaczynasz przyglądać się jakiemuś problemowi i wydaje ci się on trywialny z tymi wszystkimi swoimi prostymi rozwiązaniami, to znaczy, iż nie rozumiesz całej złożoności zagadnienia. I twoje rozwiązania są zbytnio uproszczone, przez co nie działają, tak jak należy. Potem, kiedy zagłębiasz się w problem, widzisz, że jest on naprawdę skomplikowany. Znajdujesz wówczas rozwiązania zawiłe i przekombinowane. Jest to dopiero połowa roboty, ale większość osób zatrzymuje się w tym momencie, ponieważ rozwiązania te są wystarczające na jakiś czas. Ale wielcy ludzie kontynuują zgłębianie problemu i znajdują swego rodzaju klucz, fundamentalną zasadę leżącą u podstaw zagadnienia. I w ten sposób dochodzą do pięknego, eleganckiego rozwiązania, które działa.”

Steven Levy „The Perfect Thing. How the iPod Shuffles Commerce, Culture, and Coolness” (93-94)

P-68 Cymbały

Oficjalnym kryptonimem [projektu iPod] było P-68. Nudne jak flaki z olejem i wyzute z jakiegokolwiek znaczenia, ale kilka lat wcześniej inny, pomysłowy kryptonim wpędził Apple w poważne tarapaty. Jeden z pierwszych komputerów opartych na procesorze PowerPC został przypadkowo ochrzczony „Sagan”. Kiedy usłyszał o tym astrofizyk Carl Sagan, oburzony uznał ten fakt za niedozwoloną próbę komercyjnego użycia swojego nazwiska. Bez wahania zagroził wytoczeniem sprawy sądowej i Apple zmieniło kryptonim projektu na niebudzący niczyich zastrzeżeń skrót BHA. (W jakiś sposób wyciekło potem, że skrót ten oznaczał Butt Head Astronomer – czyli w wolnym tłumaczeniu Astronom Zakuty Łeb.) Od tego czasu jednym z elementów oficjalnej polityki firmy Apple stało się stosowanie kryptonimów, które z niczym się nie kojarzą. Pomimo tego, nieformalnie, ludzie uczestniczący w projekcie P-68 używali także innej, bardziej dostrojonej do tematu nazwy: Dulcimer (czyli po polsku Cymbały).

Steven Levy „The Perfect Thing. How the iPod Shuffles Commerce, Culture, and Coolness” (62)

Trudno znaleźć muzykę

„…coraz trudniej jest znaleźć muzykę, która jest trudna do znalezienia.” – Kelefa Sanneh, krytyk muzyczny, New York Times

Wyjaśnienie: Cytat ten został przytoczony w książce Stevena Levy’ego „The Perfect Thing. How the iPod Shuffles Commerce, Culture, and Coolness” (24) i odnosi się do łatwości, z jaką możliwe jest obecnie wszechświatowe upowszechnianie niszowych gatunków muzyki za pośrednictwem internetu.

George Bush spotyka iPoda

W kwietniu 2006 roku Bush był już tak zafascynowany iPodem, że pozwolił sobie nawet na całkiem niezły dowcip na jego temat podczas wystąpienia dotyczącego konkurencyjności na Uniwersytecie Tuskegee:

„A oto inny interesujący przykład, jak badania podstawowe mogą pomóc zmienić jakość życia lub znaleźć powszechne zastosowanie. Nasz rząd sfinansował badania w zakresie mikronapędów do przechowywania danych, elektrochemii i kompresji sygnałów. Zrobiliśmy to z jednego powodu: technologie te były kluczowe dla skonstruowania iPoda.”

Steven Levy „The Perfect Thing. How the iPod Shuffles Commerce, Culture, and Coolness” (30-31)