Miesięcznik Men’s Health zaleca umieszczanie w swoim CV informacji o własnej aktywności fizycznej. Uprawianie jakiegokolwiek sportu świadczy o dyscyplinie i cechach charakteru, które wyróżniają odpowiedzialnych ludzi czynu. To na takich kandydatów czekają najciekawsze stanowiska i perspektywy rozwoju zawodowego. Wiedzą o tym szefowie najlepszych firm, teraz wiesz o tym i ty, więc czym prędzej wykorzystaj tę wiedzę. Tylko nie ściemniaj! Szydło wyjdzie z worka przy najbliższej okazji. Jeśli jeszcze tego nie robisz, zacznij już dziś uprawiać jakąś dyscyplinę sportu.
Tag: sport
Oj, boli!
Jeśli boli cię lewa ręka, nie porzucaj ćwiczeń – zacznij ćwiczyć prawą.
Jeśli bolą cię obie ręce, weź się za ćwiczenia nóg.
Jeśli bolą cię zarówno ręce, jak i nogi, ćwicz mięśnie brzucha.
Jeśli boli cię głowa, wyjdź na świeże powietrze i poruszaj się żwawo.
Nie szukaj ciągle pretekstów – poszukaj nowych kontekstów!
Gwarancja na serce
Podobno nasze geny zawierają informację o gwarantowanej przez naturę trwałości naszego serca. Gwarancja ta nie dotyczy jednak czasu, przez jaki serce będzie nam służyło, lecz liczby uderzeń, które jest w stanie wykonać. Małe zwierzęta, których serduszka pracują jak szalone, żyją bardzo krótko. Duże zwierzęta, których serca biją ze znacznie mniejszą częstotliwością, dożywają sędziwego wieku, nie odwiedzając nigdy kardiologa.
Czy wiesz, że będący w szczytowej formie słynny kolarz Lance Armstrong miał tętno spoczynkowe wynoszące zaledwie 32 uderzenia na minutę?
Zacznij się ruszać! Ćwicz, biegaj, pływaj lub chociaż spaceruj i wchodź po schodach, zamiast wjeżdżać windą! Dzięki temu przyzwyczaisz swoje serce do wysiłku, zwiększysz jego wydajność i obniżysz liczbę uderzeń niezbędną do utrzymywania cię przy życiu.
Upłynie znacznie więcej czasu, zanim serce zacznie domagać się generalnego remontu, a efektem ubocznym twojej wzmożonej aktywności będzie znacznie lepsze samopoczucie i większa ochota do życia. Wiem, bo sam sprawdziłem!
Nike Human Race 2008
Tak, tak, w niedzielę (2008-08-31) brałem udział w Nike Human Race 2008 – biegu na 10 km, który zastąpił RunWarsaw. Z publikacją notki czekałem na pojawienie się zdjęć na oficjalnej stronie imprezy. Oto ja, pierwszy z lewej, machający ręką na półmetku:

A tu już na mecie w oficjalnym czasie 56’36”:

TesTeq Junior był tym razem szybszy ode mnie o trzy minuty, a Panna TesTeqówna wraz z koleżanką nieco wolniejsza.