Tag: raptularz

45 tysięcy słów później…

Microsoft Sculpt Ergonomic Desktop

Już myśleliście, że po szumnych zapowiedziach wspaniałości będzie „a wyszło jak zwykle”?

Tak! „Wyjdzie jak zwykle”, ale „jak zwykle” u TesTeqa. Czyli: słowo dane, słowo dotrzymane!

Moja książka przybrała właśnie postać „alfa” i jest w pierwszym czytaniu. Po wyborach prezydenckich naniosę poprawki i uzupełnię treść niektórych rozdziałów. Tak powstanie wersja „beta”, która będzie ponownie przeczytana. Do końca maja powinienem mieć cały tekst gotowy do przekazania temu wydawnictwu, które dostąpi zaszczytu wydania Mojego Dzieła. ;-)

W porównaniu do opisanego w styczniu Stanowiska Pracy Kreatywnej nie zmienił się jedynie wygodny fotel, natomiast komputer firmy Apple wraz z oprogramowaniem Ulysses powędrował do kąta. Moja książka powstaje na laptopie Acer TravelMate, pod kontrolą systemu operacyjnego Microsoft Windows 7 Professional, w programie Microsoft Word 2013. Skąd ta zmiana? Według mnie oprogramowanie dostarczane przez firmę Microsoft jest wyposażone w najlepszy moduł sprawdzania poprawności tekstu w języku polskim.

Ulgę moim nadgarstkom przynosi zaś REWELACYJNA klawiatura Microsoft Sculpt Ergonomic Desktop, której fotografia ozdabia dzisiejszy wpis. Polecam!

To tyle na dziś. Już niebawem atrakcje, jakich ten blog jeszcze nigdy wcześniej nie widział!

Podstawy to podstawa!

Szus

„Możesz rzucać do kosza przez osiem godzin dziennie, ale jeśli masz złą technikę, wszystko, co osiągniesz, będzie mistrzostwem w nieskutecznym rzucaniu. Zacznij od podstaw, a wtedy wszystko zacznie ci lepiej wychodzić.” – Michael Jordan

Potwierdzam.

Podstawy to podstawa!

Od najmłodszych lat uczyłem się jeździć na nartach pod okiem najlepszych instruktorów rezydujących w Bukowinie Tatrzańskiej. Nie było łatwo. Praktycznie nie korzystaliśmy z wyciągu (żeby budować kondycję i siłę mięśni) i godzinami ćwiczyliśmy technikę skrętu. W tamtych czasach narty same nie jeździły zygzakiem…

Kto pilnie ćwiczył, ten potem płynął po śniegu w lewo i w prawo, wzbudzając powszechny podziw. A inni pociesznie podskakiwali próbując zmusić swoje deski do posłuszeństwa.

Podstawy to podstawa!

Dziwisz się może, jak daję radę jednocześnie publikować wpisy w BIZNESIE BEZ STRESU, pisać artykuły do periodyków i zgodnie z planem wypełniać swoją książkę treścią? Po prostu piszę pięć razy szybciej niż większość osób siedzących przy komputerowych klawiaturach! Jak to możliwe? Za pomocą odpowiedniej techniki! Piszę bezwzrokowo dziesięcioma palcami naraz, a nie dziobię z mozołem dwoma.

Podstawy to podstawa!

Wstrzymywanie się od działania pod pozorem nauki dobrej techniki jest bzdurą, ale lekceważenie podstaw i dobrych, sprawdzonych przez innych, praktyk jest jeszcze większą głupotą.

Pamiętaj więc:

Podstawy to podstawa!

Karnawał się kończy, karnawał zaczyna

Karnawał 2015 A

Dzisiejszy tytuł nawiązuje do tytułu jednego z niedawnych wpisów Coś się kończy, coś zaczyna. Powyższym zdjęciem żegnam, odchodzący powoli, acz stanowczo, tegoroczny karnawał. Tę romantyczną, balową dekorację Królewskich Łazienek zafundował Warszawiakom jeden z koncernów energetycznych.

Ale żebyśmy nie popadli w zbyt głęboką zadumę, Pan Prezydent wsiadł do limuzyny przekazanej mu przez Marszałka Piłsudskiego i zainaugurował kolejny karnawał. Będzie ciepło, coraz cieplej, aż doczekamy się rozkosznego, majowego upału. Przewidziane są różne zabawy i figle, z nieodzownym obrzucaniem się błotem na czele.

Miłej zabawy!

Karnawał 2015 B

Karnawał 2015 C