Tag: polityka

Efektywna niezgoda

„Mam dobre stosunki z Władimirem [Putinem]. Jest to ważne, ponieważ mogę bezpośrednio komentować i omawiać z nim jego niektóre decyzje. Odkryłem, że w dzisiejszym świecie istotne jest nawiązywanie z ludźmi dobrych stosunków osobistych, ponieważ w przypadku braku zgody można się nie zgadzać w efektywniejszy sposób.”
– George W. Bush podczas debaty prezydenckiej z Johnem Kerry 30 września 2004 roku (Jerry Weissman „In the Line of Fire” (142))

Chcesz wolnych wyborów?

Groźną postawą życiową jest pogląd, że od społeczeństwa należy nam się coś więcej niż tylko prawo do równych szans oraz możliwości sprawdzenia się i kształtowania swojej przyszłości. Przeciwnie, to właśnie my mamy zobowiązanie wobec społeczeństwa: prowadzić, kształtować i – daj Boże – zostawić je w lepszym stanie następnym pokoleniom. Osobistą odpowiedzialnością każdego z nas jest powstanie do walki o swoje prawa – tak w swoim miejscu pracy, jak i w sprawach rządzenia krajem, a nawet w życiu osobistym.

(…)

Czy chcesz zachować swoje prawo do głosowania w wolnych wyborach? Jeśli tak, to przyjmij odpowiedzialność za zapoznanie się z kandydatami i ich programami, zajmij w tych sprawach stanowisko i pofatyguj się do lokalu wyborczego. Ci, którzy dumnie deklarują: „Nie głosuję, polityka mnie nie interesuje” albo „Nie głosuję, bo to i tak nie ma żadnego znaczenia” są głupcami i stanowią zagrożenie dla idei wolnych wyborów. Prawdopodobnie większym zagrożeniem są tylko ci, którzy głosują, nie poznawszy kandydatów i ich programów, bezkrytycznie kierując się jedynie pogłoskami i hasłami propagandowymi.

Tim O’Leary „Warriors, Workers, Whiners & Weasels” (31-32)

Upadek mediów

Ilość kolportowanych informacji powoduje, że wyróżnić się mogą tylko wiadomości ekstremalne, najbardziej odbiegające od przyjętych do danego momentu norm. Ale zaraz znajdują się naśladowcy i to, co jeszcze przed chwilą było niedopuszczalne, wnet staje się nową normą. Ta eskalacja ekstremów działa jak narkotyk, od którego uzależnione są media. Czy w ogóle jest na to jakieś lekarstwo? Nie wiem. Być może pogrążymy się w otchłani chamstwa, bezczelności i wygłupów traktowanych ze śmiertelną powagą.