Tag: pisanie

Deszcz maili

Nie będę tego dłużej ukrywał.

Obecnie moje najlepsze teksty ukazują się w Productive! Magazine.

Tak jest i tym razem.

W 13. numerze, który właśnie ujrzał światło dzienne, zająłem się problemem maili. Codziennie, niczym nieznośna ulewa, zatapiają one ciebie i twój dobytek. Zająłem się tą bolączką skutecznie – postawiłem diagnozę i przepisałem lekarstwo pozwalające złagodzić dolegliwości.

Z mojego artykułu dowiesz się, dlaczego, w przeciwieństwie do innych zaleceń, kuracja, którą proponuję, działa bez zarzutu.

Uchylę rąbka tajemnicy: deszcz maili możesz łatwo przemienić w niegroźną mżawkę, ograniczając:

  1. Plusk.
  2. Parowanie.

Co to znaczy? Dowiesz się z artykułu Deszcz maili.

Ciekawy jestem, czy w twoim przypadku moje lekarstwo też będzie równie skuteczne jak w innych.

Teraz! Spis treści

Teraz! tytuł

Rękopis mojej książki przybrał postać wersji beta po tym, jak został scalony z oddzielnie opracowywanych rozdziałów i opatrzony następującym tytułem:

Teraz!

Jak już dziś zmienić jutro?

Skuteczny przewodnik,

jak sprawnie podejmować właściwe decyzje i ich nie żałować.

Całość opiera się na mojej autorskiej koncepcji „membrany decyzyjnej”, która oddziela przyszłość od przeszłości. Tą membraną jest teraźniejszość, czyli każda 3-sekundowa chwila twojego życia stanowiąca czas wystarczający do podjęcia decyzji. Oczywiście zastanawiać się nad problemem i go analizować możesz znacznie dłużej, ale klamka zapada zawsze w ciągu 3 sekund.

Brzmi to może nieco naukowo i dziwnie, ale mój przewodnik spokojnym lotem ześlizguje się z tych filozoficznych wyżyn na grunt codziennego życia i serwuje wiele praktycznych przykładów racjonalnego podejścia pozwalającego podejmować właściwe decyzje. I ich potem nie żałować.

A oto spis treści książki:

  • Wstęp. Bilet do kina
  • Wprowadzenie. Teraz? Jakie „teraz”?
  • Część I. Przeszłość
    • Rozdział 1. Droga
      Jak zaakceptować niezmienność szlaku, który doprowadził cię do teraźniejszości?
    • Rozdział 2. Doświadczenia
      Jak przekuwać fakty w intuicję niezbędną do podejmowania właściwych decyzji?
    • Rozdział 3. Bagaż
      Jak poradzić sobie z bagażem przeszłości i wykorzystać zgromadzone w nim atuty?
  • Część II. Teraz!
    • Rozdział 4. Okoliczności
      Jak otworzyć oczy i dostrzec rzeczywistość taką, jaką jest właśnie teraz?
    • Rozdział 5. Ty
      Jak przygotować się do podejmowania właściwych decyzji i nie dać się zmylić?
    • Rozdział 6. Nawyki i rytuały
      Jak oszczędzać swój „mięsień decyzyjny”, żeby był zwarty i gotowy do działania?
    • Rozdział 7. Wybór i plan
      Jak sprawiać, żeby słowo stawało się ciałem, a twoje marzenia rzeczywistością?
  • Część III. Przyszłość
    • Rozdział 8. Droga
      Jakie drogi wybierać i jak się po nich poruszać?
    • Rozdział 9. Doświadczenia
      Jak odróżniać to, co się tylko wydaje, od tego, co istnieje naprawdę?
    • Rozdział 10. Bagaż
      Jak unikać ciężarów i pomnażać bogactwa zwiększające swobodę decyzji?
  • Część IV. Teraz! w praktyce
    • Rozdział 11. Teraz! w twojej szkole
      Jak wykorzystać do swoich celów czas spędzany w szkole i na studiach?
    • Rozdział 12. Teraz! w twojej pracy
      Jak zdobyć dobrą pracę i odnieść sukces nie narażając swojej reputacji na szwank?
    • Rozdział 13. Teraz! w twoim domu
      Jak kupić dom lub mieszkanie, nie narobić w nim bałaganu i nie dać sobie wejść na głowę?
    • Rozdział 14. Teraz! w twoim związku
      Jak nie robić z igły wideł oraz zadbać o to, co najważniejsze i najbliższe sercu?
    • Rozdział 15. Teraz! w twojej firmie
      Jak przetrwać pierwsze 18 miesięcy i zbudować zespół, który przeniesie góry?
  • Podsumowanie. Teraz! twoja kolej!
  • Bibliografia
  • Podziękowania
  • O Autorze

Co o tym sądzisz?

45 tysięcy słów później…

Microsoft Sculpt Ergonomic Desktop

Już myśleliście, że po szumnych zapowiedziach wspaniałości będzie „a wyszło jak zwykle”?

Tak! „Wyjdzie jak zwykle”, ale „jak zwykle” u TesTeqa. Czyli: słowo dane, słowo dotrzymane!

Moja książka przybrała właśnie postać „alfa” i jest w pierwszym czytaniu. Po wyborach prezydenckich naniosę poprawki i uzupełnię treść niektórych rozdziałów. Tak powstanie wersja „beta”, która będzie ponownie przeczytana. Do końca maja powinienem mieć cały tekst gotowy do przekazania temu wydawnictwu, które dostąpi zaszczytu wydania Mojego Dzieła. ;-)

W porównaniu do opisanego w styczniu Stanowiska Pracy Kreatywnej nie zmienił się jedynie wygodny fotel, natomiast komputer firmy Apple wraz z oprogramowaniem Ulysses powędrował do kąta. Moja książka powstaje na laptopie Acer TravelMate, pod kontrolą systemu operacyjnego Microsoft Windows 7 Professional, w programie Microsoft Word 2013. Skąd ta zmiana? Według mnie oprogramowanie dostarczane przez firmę Microsoft jest wyposażone w najlepszy moduł sprawdzania poprawności tekstu w języku polskim.

Ulgę moim nadgarstkom przynosi zaś REWELACYJNA klawiatura Microsoft Sculpt Ergonomic Desktop, której fotografia ozdabia dzisiejszy wpis. Polecam!

To tyle na dziś. Już niebawem atrakcje, jakich ten blog jeszcze nigdy wcześniej nie widział!

Zapasowa głowa

Lego Head

W kwietniowym numerze Productive! Magazine znajdziesz jeden z moich najważniejszych artykułów na temat metody Getting Things Done (GTD) Davida Allena. A właściwie na temat tego, czego w tej metodzie nie ma: Zapasowa głowa – brakujący element GTD.

Na zachętę – fragment:

Wydawać by się mogło, że powyższa procedura obejmuje wszystkie rodzaje spraw, które powinieneś wyrzucić ze swojej głowy, aby uwolnić ją od natrętnych myśli krępujących kreatywność. Niestety tak nie jest.

  1. „Naharowałem się przy tym przedsięwzięciu, a szef nawet tego nie zauważył.”
  2. „Ślęczałem nad oprogramowaniem, a moi wspólnicy kupowali sobie samochody służbowe.”
  3. „Czy on mnie jeszcze kocha?”

Te trzy przykłady reprezentują całą klasę myśli kłębiących się w Twojej głowie. Myśli, których metoda GTD nie rozumie, a które skutecznie zagracają Twój umysł. Nie da się ich po prostu wyrzucić, nie warto chować ich do archiwum i, ani teraz, ani później, nie da się ich załatwić.

Przecież nic rozsądnego nie osiągniesz, wpisując na listę Najbliższych Działań „powiedzieć szefowi, żeby mnie pochwalił”, „nawymyślać wspólnikom” albo „spytać, czy mnie jeszcze kocha”. To nie ma sensu.

Co zatem czynić z myślami zrodzonymi z emocji, z którymi nic nie da się zrobić?

Wrzucić do zapasowej głowy!