Tag: motywacja

Póki chwila trwa…

Ten krótki, animowany film wzrusza mnie za każdym razem, gdy go oglądam. Przypomina mi, że trzeba cieszyć się właśnie tą chwilą, tu i teraz, a nie zatruwać ją bezowocnym smutkiem, że kiedyś musi się skończyć.

Spytasz:

  • Dlaczego człowiek nie potrafi sam pochwycić tej chwili?
  • Dlaczego nie umie cieszyć się życiem?
  • Dlaczego potrzebuje do tego psa?

Odpowiedź jest prosta:

  • Umysł psa wypełnia uważność (mindfulness), a umysł człowieka – troski i zmartwienia…

Dog Mindfulness
(znalezione w sieci)

Emocjonalna samodzielność

Po raz kolejny Leo Babauta opublikował na łamach swojego blogu Zen Habits znakomity wpis: „Becoming Emotionally Self-Reliant” („Jak stać się emocjonalnie samodzielnym?”). Postanowiłem więc, korzystając z hojności Autora, zamieścić w BIZNESIE BEZ STRESU esencję tego artykułu – jego dwa najważniejsze fragmenty:

Diagnoza: Czy jesteś emocjonalnie zależny?

  • Czy szukasz romantycznego partnera, który uczyni cię szczęśliwym?
  • Jeśli masz takiego partnera, czy szukasz w nim miłości, seksu, wsparcia, otuchy, akceptacji?
  • Czy naburmuszasz się, gdy twój partner nie reaguje tak, jakbyś chciał, nie zaspakaja twoich potrzeb?
  • Czy, gdy jesteś sam, czujesz potrzebę wypełnienia czymś pustki samotności? Czy sięgasz wtedy po telefon, żeby z kimś porozmawiać?
  • Czy ciągle narzekasz na innych ludzi? Złości cię to, co robią?
  • Czy twój związek jest pępkiem wszechświata? A co z innymi relacjami – z przyjaciółmi, dziećmi?
  • Czy jesteś zaniepokojony, gdy twój partner robi coś bez twojego udziału, pomija cię w sprawach, które kiedyś zwykliście robić razem?
  • Czy bywasz zazdrosny?

Terapia: Jak stać się emocjonalnie samodzielnym?

  • Usiądź na kilka minut w samotności, bez dostępu do urządzeń i innych czynników, które mogłyby cię rozproszyć. Zaobserwuj myśli rodzące się w twojej głowie. Zacznij poznawać swój umysł. Czyż nie jest to fascynujące? Samo w sobie stanowi niewyczerpane źródło rozrywki i nauki.
  • Jednym z moich źródeł szczęścia jest akt tworzenia, wymyślania czegoś i nadawania pomysłowi realnego kształtu. Nikt nie musi brać w tym udziału, a ja sam zadziwiam siebie swoimi możliwościami.
  • Oprócz tego uwielbiam się uczyć. To też mnie uszczęśliwia i nieprzerwanie rozwija.
  • Ciekawość jest dla mnie nieograniczonym źródłem szczęścia.
  • Naucz się radzić sobie z własnymi problemami. Jeśli jesteś znudzony, zrób coś z tym. Jeśli jesteś samotny lub zraniony, pociesz się. Jeśli jesteś zazdrosny, nie oczekuj, że ktoś cię pocieszy – zrób to sam.
  • Weź odpowiedzialność. Jeśli masz ochotę zacząć kogoś o coś obwiniać, powiedz sobie, że „oni” nigdy nie są problemem. Oczywiście możesz wierzyć w „ich” winę, ale wtedy oddajesz „im” odpowiedzialność za rozwiązanie problemu. Jeśli zaś uwierzysz, że to nie „oni” są problemem, zaczniesz szukać rozwiązania w samym sobie.
  • Gdy poczujesz potrzebę narzekania, poszukaj sposobu, by być za coś wdzięcznym.
  • Gdy poczujesz potrzebę posiadania, poszukaj sposobu, by komuś coś dać.
  • Gdy poczujesz, że potrzebujesz pomocy, pomyśl, jak możesz pomóc sobie sam.

Wzór na rozczarowanie

Rozczarowanie = Oczekiwania – Rzeczywistość

Im bardziej rzeczywistość nie przystaje do twoich oczekiwań, tym większe rozczarowanie.

Jednym ze sposobów redukcji rozczarowania jest radykalna asceza, abnegacja i minimalizm. Zmniejszenie oczekiwań tak, by ich spełnienie nie wymagało żadnego wysiłku. Proces ten przebiega w różny sposób: dla jednych jest to dramatyczna apatia, bezdomność i inne nieszczęścia, dla innych droga ku duchowemu odrodzeniu i spełnieniu, wejściem na wyższy poziom samoświadomości.

Innym sposobem jest trzeźwa ocena rzeczywistości – takiej, jaką jest, rozróżnienie, które jej elementy mogą być przez ciebie zmienione, a które nie, i przystąpienie do działania. Oczywiście nie da się w ten sposób uniknąć wszelkich rozczarowań, ale masz przynajmniej poczucie, że z sensem zabrałeś się do konstruktywnego naprawiania stanu rzeczy, który ci nie odpowiada.

Problem nie polega bowiem na występowaniu różnicy pomiędzy oczekiwaniami a rzeczywistością, ale na wielkości tej rozbieżności. Wybujałe oczekiwania nałożone na mizerną rzeczywistość skutkują paraliżem i ogólnym zniechęceniem. Oczekiwania zbyt bliskie rzeczywistości nie mobilizują do działania. Dla każdego człowieka istnieje optymalny przedział rozczarowania, który motywuje go do pokazania swoich najlepszych zdolności i determinacji w przezwyciężaniu trudności.

Życzę ci jak najwięcej odpowiednich dawek rozczarowania i skutecznego ich redukowania przez działanie.

Oczywiście przed użyciem tej rady zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża twojemu życiu lub zdrowiu. :-)

Rozbrajanie bomb

„Zamartwianie się to płacenie odsetek od kredytu, którego być może wcale nie wziąłeś.” – powiedział ktoś, kto zapewne chciał być błyskotliwszy od Marka Twaina. Ten amerykański humorysta już dawno twierdził, że trapiło go mnóstwo zmartwień, ale żadne z nich się nie ziściło.

Zamartwianie się nie jest konstruktywną postawą.

Moja hipoteza jest następująca: poziom wypełniających człowieka trosk jest stały i niezależny od okoliczności. To znaczy, że jeżeli zostajesz „zmuszony”, żeby przestać się czymś martwić, natychmiast znajdujesz nowy frasunek zapełniający powstałą lukę. Zmienić to możesz jedynie, zauważając to zjawisko i skupiając się na rozwiązywaniu problemów, a nie ich rozpamiętywaniu.

Bo problem to tylko projekt wymagający określenia kolejnych kroków służących rozbrojeniu tykającej bomby i konsekwentnego wykonania tych kroków.

Powodzenia, saperze!