Tag: motywacja

Niemiłość

Przez świat przetacza się fala „niemiłości”.

Dawniej dobre wychowanie nakazywało ludziom obytym i wykształconym odnosić się do siebie z szacunkiem. Konsekwencją niemiłego zachowania były publiczne przeprosiny lub pojedynek. Tak nakazywał kodeks honorowy.

Optymistom wydawało się, że powszechny dostęp do wiedzy i wolność słowa wzniosą rodzaj ludzki na wyższy poziom rozwoju. Tymczasem okazało się, że te cywilizacyjne zdobycze wzmocnione przez nowoczesną technologię obnażyły w pełnej krasie dzikość homo sapiens.

W imię walki z polityczną poprawnością, wyposażeni w środki masowego, globalnego i anonimowego rażenia, ludzie postanowili być dla siebie niemili. I wcale się z tym nie kryją. Chełpią się swoimi chamskimi odzywkami i żałosnymi insynuacjami.

Dawną wskazówkę:

„Jeśli nie masz nic miłego do powiedzenia, nie mów nic.”

zastąpiła nowa praktyka:

„Jeśli nie masz nic do powiedzenia, powiedz coś niemiłego.”

I tak sobie zatruwamy minuty i godziny naszego życia. Czas, którego każdy z nas ma do dyspozycji tylko ograniczoną ilość. Czas, który może być albo dobry, albo zły, ale więcej go nie będzie.

Dlatego nie psuj bez potrzeby samopoczucia innym ludziom!

Miło jest być miłym człowiekiem!

Kto ci przerywa?

Oto typowe scenariusze:

  • Dzwoni twoja komórka. Odrywasz się od pracy i rozpoczynasz rozmowę.
  • Do twojego pokoju wchodzi kolega. Odrywasz się od pracy i wdajesz w niezobowiązującą pogawędkę.
  • Program pocztowy sygnalizuje nadejście maila. Odrywasz się od pracy i sprawdzasz, o co chodzi.
  • Odrywasz się od pracy, żeby spojrzeć, co się dzieje na Facebooku lub Twitterze.

Różne scenariusze, ale jeden fragment się powtarza: odrywasz się od pracy.

Bo prawda jest taka, że nikt nie jest w stanie ci przerwać. Chyba że użyje fizycznej przemocy. We wszystkich pozostałych przypadkach to ty decydujesz, czy chcesz zareagować na bodziec. Dzwonek komórki, wejście kogoś do pokoju, nowy mail czy wewnętrzna potrzeba sprawdzenia, co w mediach społecznościowych piszczy, są tylko bodźcami, które zazwyczaj możesz zignorować. Naprawdę! Możesz je zignorować, jeśli robisz coś ważniejszego. Coś, co przybliża cię do twojego upragnionego celu.

Pamiętaj:

Tylko ty możesz sobie przerwać! Nikt inny nie ma takiej władzy, jeśli mu jej nie dasz!