Tag: minimalizm

Jak się powstrzymać?

Jak się powstrzymać od niepotrzebnych zakupów? Oto jedna z metod:

Wyobraź sobie, że podchodzi do ciebie nieznajomy i oferuje ci:

  • przedmiot twojego chwilowego pożądania – czyli towar, który zobaczyłeś w sklepie i natychmiast chcesz kupić;
  • kwotę równą cenie przedmiotu twojego chwilowego pożądania.

Zastanów się i zdecyduj, co wolałbyś wziąć od nieznajomego. Na tej podstawie zrezygnuj z zakupu lub zamień swoje ciężko zarobione pieniądze na nową, być może niepotrzebną ci rzecz.

Na podstawie „Save Money by Questioning Your Purchases” / Five Cent Nickel.

Wyrok na odwlekanie

Leo Babauta podał następujący przepis na zerwanie z odwlekaniem:

  1. Po pierwsze upewnij się, że naprawdę bardzo, bardzo, bardzo chcesz daną rzecz zrobić. Serio! Nie pomijaj tego kroku.
  2. Zdążaj prosto do celu. Nie kombinuj z narzędziami, formatowaniem, czymkolwiek. Po prostu weź się do roboty.
  3. Niech to będzie pierwsza rzecz, którą zaczniesz dziś robić – jeszcze przed sprawdzeniem poczty elektronicznej i innymi zadaniami.
  4. Usuń wszystko, co przeszkadza ci przystąpić do działania. Odłącz internet.
  5. Po prostu zacznij. Skocz na główkę, żeby przełamać barierę wewnętrznego oporu.
  6. Powiedz sobie, że na początek zajmiesz się tą i tylko tą rzeczą przez 10 minut.
  7. Na szczycie swojej listy „do zrobienia” umieść zadanie, do którego jeszcze bardziej boisz się zabrać.
  8. Doszukaj się czegoś ekscytującego w tym, co masz zrobić.
  9. Zapomnij o doskonałości. Po prostu zacznij działać, a poprawki zostaw na później.
  10. Jeśli nadal masz chęć odwlekać, zastanów się jeszcze raz, czy naprawdę chcesz daną rzecz zrobić. Może wcale nie warto albo nie jest to aż tak ważne, jak się wydawało?

A gdy wszystko zawiedzie, zdrzemnij się, pójdź na spacer albo zastygnij w bezruchu. Życie nie polega na gonitwie i produktywności za wszelką cenę. Rób mniej.

Na podstawie „Dead Simple Guide to Beating Procrastination”.

„Potęga umiaru” – dla samodzielnych

Zarówno „Potęga umiaru” („The Power of Less”) Leo Babauty, jak i „Czterogodzinny tydzień pracy” („The 4-Hour Workweek”) Tima Ferrissa to propozycje dla ludzi, którzy mają odwagę samodzielnie kształtować swoje życie tak, aby wyeliminować codzienną bieżączkę na rzecz konsekwentnej i skutecznej realizacji własnych celów. Mam jednak nadzieję, iż po przeczytaniu tych książek wiele osób nabierze przekonania, że i w ich przypadku jest to możliwe. Do tego potrzebna jest wiara we własne siły i umiejętność wzięcia swoich spraw we własne ręce.

Istota filozofii życia zaprezentowanej w „Potędze umiaru” zamyka się w dwóch punktach:

  1. Zdefiniuj to, co niezbędne.
  2. Wyeliminuj całą resztę.

Od razu widać, że nie jest to propozycja dla tych, którzy nie widzą dla siebie innych możliwości niż wyścig szczurów w zatrutym środowisku korporacyjnym, w dziale zarządzanym przez – nie bójmy się tego słowa – autentycznego dupka. Oczywiście zdarzają się duże firmy, do których ten stereotyp nie pasuje, ale wiele osób spędzających jedną trzecią swojego życia w toksycznym otoczeniu nie podejrzewa, że może być inaczej.

Leo Babauta definiuje i omawia 6 zasad swojej filozofii umiaru:

  1. Określ granice. Określając granice, musimy wybrać to, co niezbędne. Naucz się zatem określać granice we wszystkim, co robisz.
  2. Wybierz to, co niezbędne. Wybierając to, co niezbędne, osiągamy wielkie rezultaty przy minimalnym wysiłku. Zawsze wybieraj to, co niezbędne, żeby maksymalnie wykorzystywać swój czas i energię.
  3. Uprość. Upraszczanie to eliminowanie tego, co zbędne.
  4. Skup się. Skupienie jest najważniejszym narzędziem na drodze do większej efektywności.
  5. Wyrabiaj nawyki. Nowe nawyki to podstawa trwałych postępów.
  6. Zaczynaj od małych kroków. Kształtuj nowe nawyki małymi krokami, żeby zagwarantować sobie powodzenie.

W drugiej części książki Leo Babauta zajmuje się praktycznym stosowaniem umiaru. Kolejne rozdziały to:

  • Proste cele i projekty.
  • Proste zadania.
  • Proste zarządzanie czasem.
  • Prosta poczta elektroniczna.
  • Prosty internet.
  • Prosta archiwizacja.
  • Proste zobowiązania.
  • Prosty porządek dnia.
  • Oczyszczanie pola działania.
  • Ograniczenie szybkości.
  • Proste zdrowie i kondycja fizyczna.
  • O motywacji.

Polecam tę książkę, choć dla przekonanych może się ona wydawać zbyt oczywista i powtarzająca się, ale przecież nie o to chodzi. Celem jest przekonanie nieprzekonanych. I danie im skutecznych narzędzi do realizacji własnych celów. Z umiarem!