Kluczem jest następujący ułamek:
TO_CO_MASZ / TO_CZEGO_POŻĄDASZ
Im skromniejsze są twoje pragnienia, tym pokaźniejsze staje się to, co posiadasz.
Ray Bennett „The Underachiever’s Manifesto. The Guide to Accomplishing Little and Feeling Great” (70)
Pozostań przy zdrowych zmysłach i zachowaj życiową równowagę.
Tag: minimalizm
Kluczem jest następujący ułamek:
TO_CO_MASZ / TO_CZEGO_POŻĄDASZ
Im skromniejsze są twoje pragnienia, tym pokaźniejsze staje się to, co posiadasz.
Ray Bennett „The Underachiever’s Manifesto. The Guide to Accomplishing Little and Feeling Great” (70)
Powszechne są obecnie narzekania na przeciążenie informacyjne. Podobno jesteśmy bliscy potopienia się w przepływającej przez nasze życia rzece wiadomości, która przekroczyła już wszelkie stany alarmowe.
Guzik prawda.
Gdyby przebywanie w pobliżu wielkiej ilości informacji było groźne dla człowieka, to nikt nie wychodziłby żywy z miejskiej biblioteki.
Cały problem polega na bezkrytycznym chłonięciu i rozpowszechnianiu wiadomości-śmieci.
Rada na dziś:
Przejdź na dietę informacyjną, prowadź rygorystyczną selekcję wykorzystywanych źródeł informacji i nie przesyłaj znajomym listów elektronicznych z głupimi dowcipami.
Wszystkie rzeczy, które kupujesz, kryją w sobie dodatkowe koszty, często wielokrotnie przekraczające cenę, jaką za nie zapłaciłeś w sklepie:
Zastanów się, czy warto zaśmiecać swoje życie.
Przystępując do konstruowania swojego systemu GTD, pamiętaj przede wszystkim o tym, żeby był on prosty i skuteczny. Nie ma co szukać zaawansowanych technologii i wymyślnych patentów, które zawiodą, gdy wyłączą zasilanie, padnie internet, śnieżyca zawieje drogi, a ciebie złoży paskudne choróbsko. Musisz ufać systemowi! Szczególnie wtedy, gdy przestajesz ufać samemu sobie i dopada cię zwątpienie. Kiedy nie wiesz, gdzie włożyć ręce, a szef przychodzi z kolejną sprawą do załatwienia. Kiedy dach przecieka, a meteorolodzy zapowiadają najbardziej deszczowe lato stulecia.
Kompletny, niezawodny i prosty w obsłudze system to podstawa sukcesu. Nie komplikuj go! Przecież nie po to wdrażasz GTD, żeby zajmować się wdrażaniem GTD, tylko po to, żeby lekko, łatwo i przyjemnie radzić sobie z wszystkimi wyzwaniami, którymi częstuje cię ten nasz zwariowany świat.