Tag: kreatywność

Czym jest motocykl?

Narzędzia precyzyjne powstały po to, żeby ucieleśnić myśl, przestrzenną precyzję, której doskonałość jest nieosiągalna. Nie istnieje żadna, idealnie wykonana część motocykla i nigdy nie powstanie, ale gdy zbliżysz się do doskonałości na tyle, na ile pozwalają ci te narzędzia, zaczynają się dziać niezwykłe rzeczy i zaczynasz frunąć przez okolicę niesiony mocą, którą można by uznać za magiczną, gdyby nie to, że jej źródło jest ze wszech miar racjonalne. I właśnie dostrzeżenie tej racjonalnej myśli jest najistotniejsze. John patrzy na motocykl i widzi tylko kawałki stali o różnych kształtach. Kawałki stali, do których ma niechętny stosunek, i nie chce mieć z tym wszystkim nic wspólnego. Ja patrzę na te stalowe kształty i widzę myśli. On sądzi, że ja się zajmuję częściami, a tymczasem moim tworzywem są koncepcje.

Robert M. Pirsig „Zen and the Art of Motorcycle Maintenance” (119)

Jak mieć pomysła?

Blog „Ririan Project” to prawdziwa skarbnica wyliczanek. A oto 20 sprawdzonych metod, jak mieć nowego pomysła (nikt oczywiście nie dorówna w dziedzinie pomysłowości Ferdynandowi Kiepskiemu, który zrobi wszystko, żeby udowodnić, że „dla człowieka z jego wykształceniem, to w tym kraju nie ma pracy”):

  1. Zawsze noś ze sobą notatnik.
  2. Czytaj. Jak najwięcej.
  3. Rozmawiaj z ludźmi.
  4. Nie marnuj bezmyślnie czasu podczas podróży.
  5. Ćwicz. Ruch zwiększa ukrwienie i sprawność mózgu.
  6. Szukaj inspiracji.
  7. Co jakiś czas przelej swe myśli na papier w czasie osobistej burzy mózgu.
  8. Wszystkie pomysły gromadź na jednej liście.
  9. Wymyślaj udoskonalenia czyichś pomysłów.
  10. Czerp pomysły z życia codziennego.
  11. Wykorzystuj swoje zainteresowania.
  12. Rzuć pomysłem w znajomego. Często w odpowiedzi otrzymasz twórcze rozwinięcie swojej idei.
  13. Poszukaj inspiracji w Internecie.
  14. Zrób rysunek, żeby ujrzeć nowe aspekty zagadnienia.
  15. Przejdź się albo prześpij z pomysłem.
  16. Sporządź „Listę Przebojów” swoich pomysłów.
  17. Cofnij się w swoim myśleniu, żeby zobaczyć ukryte wzorce.
  18. Puść wodze fantazji.
  19. Jeśli zabrnąłeś w ślepą uliczkę, odłóż na jakiś czas myślenie nad pomysłem.
  20. Bądź zawsze otwarty na nowe idee.

Strefy czasowe

W globalnej gospodarce strefy czasowe są bez sensu. Ich istnienie wprowadza tylko zamęt i nieporozumienia. Na dodatek na wielu obszarach w lecie obowiązuje czas przesunięty o godzinę i oczywiście nie ustalono jednolitego, wszechświatowego terminu wprowadzania tej zmiany. Każdy sobie rzepkę skrobie.

Pewien czas temu firma Swatch usiłowała wylansować „Internet Time”, ale było to przedsięwzięcie bardziej marketingowe niż zdroworozsądkowe. Dobę podzielono na 1000 „uderzeń” i już. Dla normalnych ludzi było to dziwaczne, a dla komputerowców tym bardziej, bo dlaczego doba ma mieć 1000 „uderzeń”, a nie 1024. Poza tym jedno „uderzenie” to niecałe półtorej minuty, czyli mniej więcej jedna chwila według Tytusa, Romka i A’Tomka. Taka rozdzielczość jest zwykle niewystarczająca do mierzenia czasu w życiu codziennym.

Uważam, że najwyższy czas zrezygnować ze stref czasowych i wzorem armii amerykańskiej wszystkie zegary ustawić na UTC (Coordinated Universal Time), czyli GMT (Greenwich Mean Time), czyli Z (Zulu Time Zone).

*** Wpis zredagowany w dniu 2007-03-17 ***

Bądź inteligentniejszy

Znalazłem właśnie („5 Simple Ways to Make the Most of Your Intelligence”) 5 wskazówek, jak pomóc rozwijać się swojej inteligencji. Mogę je z czystym sumieniem polecić. Większość z nich sam stosuję i dzięki temu nie narzekam na stan swojego umysłu.

  1. Ogranicz oglądanie telewizji. Za wyjątkiem niewielkiej liczby wartościowych programów telewizja to grząskie bagno prymitywnej sieczki dezinformacyjnej, która nas ogłupia i obrzydza nam świat. Morderstwa, zdrady, kataklizmy, brutalność, terroryzm, wypadki, przemoc, molestowanie, sztuczne uśmiechy, ludzka głupota i bezczelność, kiczowata rozrywka – nie, na to naprawdę nie warto poświęcać swojego czasu.
  2. Ćwicz. Ruch – szczególnie na świeżym powietrzu – dotlenia twój umysł i jednocześnie wypłukuje z niego troski dnia codziennego. Zapisz się na aerobik albo siłownię, biegaj, przejedź się na rowerze, pograj w siatkę, kosza, piłkę nożną lub tenisa ziemnego z kolegami. Możliwości jest wiele, ale pamiętaj, żeby ćwiczyć systematycznie, a nie tylko od przypadku do przypadku, bo sekret sprawności fizycznej tkwi w regularności, a nie w jednorazowym wyczynie.
  3. Czytaj książki, które zmuszają do myślenia. Literatura popularna nie skłania naszego mózgu do wysiłku i nie rozwija naszych możliwości intelektualnych. Zmierz się z książkami poruszającymi trudniejsze zagadnienia, z którymi do tej pory nie miałeś okazji się zetknąć.
  4. Kładź się do łóżka wcześnie i wstawaj wcześnie. Staraj się zasypiać i budzić zawsze o tej samej porze. Śpij nie krócej niż siedem i pół i nie dłużej niż osiem i pół godziny. Regularność uwolni cię od trudności w zasypianiu i sprawi, że rano będziesz gotowy do stawienia czoła nawet najbardziej wymagającym wyzwaniom intelektualnym.
  5. Miej czas na refleksję. Pamiętaj, że gonitwa dnia codziennego nie może odbywać się bez odpoczynku. Mózg, tak samo jak i twoje ciało, ulega zmęczeniu, tylko nie sygnalizuje tego bólem. Jeśli co jakiś czas nie pozwalasz mu odetchnąć, zaczyna wolniej pracować, a ty przestajesz „kontaktować” i popełniasz coraz więcej błędów. Zatop się na pół godziny w rozmyślaniach, zamknij oczy i poczuj bicie swojego serca albo wyjdź na spacer do parku, żeby posłuchać śpiewu ptaków.