Tag: komunikacja

Hmm… To ciekawe…

Nawet jeśli jesteś niespotykanie spokojnym człowiekiem, nie unikniesz sytuacji, kiedy jakiś osobnik zrobi wszystko, żeby cię zdenerwować. Możesz wtedy „wyjść z siebie” i pokazać mu, gdzie raki zimują. Być może wygrasz tę potyczkę, być może przegrasz, ale pamiętaj, że:

To ty decydujesz, czy ktoś jest w stanie wyprowadzić cię z równowagi, czy nie.

To, że ktoś dokonuje niesamowitych ewolucji, żeby zrobić ci wbrew, nie oznacza, że musisz dać mu satysfakcję. Dobrym wyjściem jest wówczas przełączenie się w tryb badacza – obserwatora przyrody. Przypatrz się temu oryginalnemu zachowaniu przedstawiciela rasy ludzkiej, zarejestruj jego wyraz twarzy i tembr głosu, podziwiaj charakterystyczną gestykulację i słowa, których używa. Obserwując, powiedz sobie w duchu:

Hmm… To ciekawe…

Są wszak na tym świecie rzeczy, o których nie śniło się nawet filozofom.

Na podstawie „Hmm… Isn’t that interesting…”.

Dowód miłości

Nie, tym razem nie będzie o seksie. Nie będzie też tylko o miłości.

Bo nie jest tak, że okazanie komuś miłości, przyjaźni czy szacunku wymaga jakichś wielkich wyrzeczeń lub ponoszenia szalonych wydatków. Wręcz przeciwnie, bardzo często wielkim nakładem sił i środków starasz się dogodzić swojej partnerce, a ta niewdzięcznica tego nie docenia, burczy pod nosem i czepia się o rzeczy nieistotne. Albo po prostu milczy.

O co jej chodzi? Przecież starałeś się. Zapożyczyłeś się i na Walentynki kupiłeś jej najnowszy model telefonu komórkowego, który sam z chęcią nosiłbyś w kieszeni. I co? I w zamian otrzymałeś zdawkowe „dziękuję” i pocałunek w policzek. A następnego dnia znowu słyszysz to wkurzające od lat pytanie: „Czy mógłbyś schować skarpetki do szafy?”.

Ale, czy tak naprawdę słyszysz?

Prawdziwym dowodem miłości, przyjaźni i szacunku jest ofiarowanie swojej uwagi. To najbardziej osobisty i najcenniejszy dar, jaki możesz komuś dać. Jak to zrobić? Po prostu słuchać. Uważnie słuchać drugiej osoby, nie interpretując jej słów na swój sposób. Nie zerkając jednym okiem w telewizor. Skupiając całą uwagę na rozmówczyni. Usłyszysz wówczas rzeczy niezwykłe, a w jej oczach zobaczysz prawdziwą radość.

I być może dowiesz się, że ona wcale nie marzyła o nowej komórce, tylko o wspólnym, romantycznym spacerze albo o wyjściu do kina, albo żebyś chował te swoje skarpetki do szafy, bo przecież naprawdę nie kosztuje to tak wiele wysiłku.

Zatrzymaj się i uważnie posłuchaj, ponieważ twoja uwaga to najwspanialszy dowód miłości, jaki możesz dać drugiej osobie.

Ten tekst został napisany z punktu widzenia mężczyzny, ale nie ma to żadnego znaczenia – w równym stopniu jest on skierowany do obu płci.

Telepatia

– Czy? – TesTeq spojrzał Pani TesTeqowej głęboko w oczy.

– Tak! – Pani TesTeqowa nie była w stanie ukryć radości.

– A o czym myślałaś?

– A ty o czym myślałeś?

– Że pewnie nie chcesz sama po nocy jechać do marketu wybierać lampy do piwnicy.

– Wiedziałam, że właśnie o to pytasz!

Oto kolejny dowód, że efektem ubocznym wieloletniej, prawdziwej sympatii jest telepatia.