Tag: gtd

Ranek zaczyna się wczoraj

Pamiętasz tekst o porannym wstawaniu z filmu „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?”:

„Wstaję rano za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę.”

Wbrew pozorom ten groteskowy opis zawiera w sobie bardzo istotną mądrość życiową. O ile golenie się i jedzenie śniadania należy zostawić sobie na rano (dobre śniadanie to znakomity ładunek energii na początek dnia), o tyle wieczorem poprzedniego dnia warto jest poczynić pewne przygotowania:

  • opróżnić swoją teczkę i kieszenie ze śmieci (które należy wyrzucić) i notatek (które należy umieścić w skrzynce spraw przychodzących);
  • przejrzeć w terminarzu zapiski dotyczące mijającego dnia;
  • przejrzeć w terminarzu zapiski dotyczące następnego dnia;
  • rzucić okiem na kontekstowe listy Najbliższych Działań;
  • przygotować i spakować informacje i materiały, które będą ci potrzebne następnego dnia;
  • sprawdzić prognozę pogody;
  • wybrać i przygotować ubranie na następny dzień;
  • upewnić się, że klucze do mieszkania i samochodu oraz twoje dokumenty są na miejscu;
  • wyłączyć telewizor i wcześnie położyć się spać, czule pożegnawszy na dobranoc swoich bliskich.

Pamiętaj, że świat należy do skowronków, ponieważ to one układają plan dnia, do którego muszą dostosować się sowy.

Productive Magazine

Michał Śliwiński, twórca Nozbe będącego sieciową implementacją metody GTD, wydał właśnie pierwszy numer bezpłatnego e-czasopisma „Productive Magazine”. Spis treści jest naprawdę imponujący:

  • Oliver Starr – Interview with David Allen
  • Leo Babauta – Zen To Done (ZTD): The Ultimate Simple Productivity System
  • Alexander Kjerulf – Top 10 reasons why happiness at work is the ultimate productivity booster
  • Nick Cernis – Happiness and the End of the Working Week
  • Gretchen Rubin – Seven tips for making yourself happier in the next hour
  • James Mallinson – Having One Of Those Days? Here’s How To Deal With It
  • Steven Aitchison – The GOYA method for Personal Development
  • Mark W. Shead – 17 Things you Should Stop Doing
  • Marc C – How To Work Less and Still Impress
  • Stephen Smith – 3 Essential Tools for Productivity
  • Glen Stansberry – 7 Idea Dumping Tips
  • Chanpory Rith – 10 tips for keeping your desk clean and tidy
  • Brett Kelly – 14 Numbers Your Cell Phone Can’t Live Without
  • Alex Shalman – Seven Questions That Will Change Your Life
  • Michael Ramm – Getting Things Done Primer: Chapter 1
  • John Kendrick – The Five W’s of a Weekly GTD Review
  • Michael Sliwinski – Learn Productivity Tips and Tricks In 2 minutes!

Szczerze polecam tę interesującą lekturę zarówno entuzjastom metody GTD, jak i sceptykom.

Dość rozmamłania!

W tym świątecznym dniu pozwolę sobie na chwilę gorzkiej refleksji. Przy okazji obchodów rocznic związanych z polską państwowością nieodmiennie zastanawiam się nad źródłem olbrzymich pokładów marazmu i braku zaangażowania w naszym kraju. Zjawiska takie występują także za granicą, stanowią jednak nieakceptowany margines a nie główny nurt (choć w wyniku eskalacji konsumpcjonizmu margines ten staje się coraz większy). Tymczasem w Polsce wstydem jest przyznać się, że komuś na czymś zależy. Student, który aktywnie podchodzi do nauki jest kujonem, odmieńcem i ofiarą niepotrafiącą korzystać z uroków życia. Bo przecież studiuje się po to, żeby poimprezować, a wykłady służą głównie do wyrównywania bilansu snu.

Skąd więc ten marazm i brak zaangażowania? Skąd to rozmamłanie?

  1. Czy powodem jest zbyt szybki skok od gospodarki niedoborów do gospodarki obfitości dóbr, który spowodował uruchomienie swoistego wyścigu w korzystaniu z dobrodziejstw kapitalizmu bez troszczenia się o ich wypracowywanie?
  2. Czy powodem jest piętno, jakie odcisnął PRL na pokoleniu rodziców dzisiejszych studentów wychowanych w duchu „mi nie zależy, mi się należy, praca się nie liczy, cwaniactwo wygrywa”?
  3. Czy jest to dziedzictwo dziwacznej tradycji szlacheckiej, która premiowała spryt i warcholstwo zamiast wiedzy i pracy? Szlachta ze swoimi tradycjami znacznie dłużej odgrywała w Polsce istotną rolę niż ziemiaństwo na zachodzie. Tam mieszczaństwo o wiele wcześniej zdobyło odpowiednie miejsce w strukturze społecznej.
  4. Czy jest to kwestia ideologicznej różnicy w podejściu do społecznej roli jednostki, jej praw i obowiązków, pomiędzy kościołem katolickim a protestanckim?

Myślę, że każdy z tych czynników stanowi istotną cegiełkę budującą rozmamłaną postawę znacznej części polskiego społeczeństwa. Postawę, która prowadzi do ciągłego balansowania naszej ojczyzny pomiędzy niewolą i wolnością. Postawy, która nie pozwala nam skupić się na budowie siły państwa i gospodarki, ponieważ wielu z nas stara się przechytrzyć system za pomocą naiwnych sztuczek.

Skończmy z rozmamłaniem, z ciągłym zrzucaniem na innych odpowiedzialności za nasz los. Wyznaczmy sobie osobiste cele, zdefiniujmy Projekty, które doprowadzą nas do ich zrealizowania, sporządźmy listy Najbliższych Działań i co tydzień – w ramach Przeglądów Tygodniowych – weryfikujmy nasze postępy i kurs, po którym się poruszamy. Do dzieła!

Wolniej mów „TAK”

Od dzieciństwa uczono cię, że należy być miłym, zawsze mówić „TAK” i spełniać wszystkie polecenia. Dorastając, przekonałeś się, że nie jest to najlepsza taktyka, ponieważ doba jest zbyt krótka i nie zdążysz uleczyć wszystkich bolączek trapiących świat i twoje otoczenie. Poza tym niektórzy zamierzali wykorzystać twoje dobre serce, żeby zrzucić na ciebie swoje własne obowiązki. Czy zatem standardową, automatyczną odpowiedzią na każdą prośbę powinno być „NIE”? Chyba jednak nie o to w życiu chodzi.

Ciekawym sposobem rozwiązania tego problemu jest hasło: „Wolniej mów «TAK»”. Zostawiając sobie trochę czasu do namysłu pomiędzy czyjąś prośbą a twoją odpowiedzią, masz szanse zastanowić się nad następującymi kwestiami:

  1. Dlaczego on mnie o to prosi?
  2. Czy kogoś innego też poprosił?
  3. Jak ta prośba wpisuje się w całokształt moich działań?
  4. Na kiedy to trzeba zrobić?
  5. Czy jest inna osoba, która zrobi to szybciej i lepiej niż ja?
  6. Z czego zrezygnuję, odpowiadając „TAK”?
  7. Czy wystarczy, że zrealizuję tylko część prośby?
  8. Co trzeba zrobić, żeby wynik był „wystarczająco dobry”?
  9. Co trzeba zrobić, żeby wynik był „wspaniały”?

Na podstawie wypowiedzi Michaela Bungay Staniera w ramach forum GTD Connect.