Ludzie czynu popełniają wielki błąd. Rozpalona motywacja wpędza ich w wir działania i zaczynają zaniedbywać sen. Uważają, że nie ma czasu do stracenia, kiedy jest tyle rzeczy do zrobienia. Za pomocą humorystycznego stwierdzenia, że wyśpią się dopiero po śmierci, bagatelizują problem regeneracji ciała i umysłu. O tym, jak wielki jest to błąd przekonał się ostatnio Elon Musk…
Sobowtór
Czyż nie wspaniale byłoby mieć sobowtóra? Drugiego siebie, który posprzątałby bałagan, odkurzył mieszkanie, umył kabinę prysznicową i zrobił pranie, kiedy ty wylegiwałbyś się na hamaku. Poszedłby też do pracy, żebyś mógł czmychnąć nad jezioro połowić ryby albo powindsurfować…
Objawy czy przyczyny?
Ból jest objawem, nie przyczyną. Ból jest dokuczliwy, więc wynaleźliśmy środki przynoszące ulgę w cierpieniu. Ale jeśli ograniczysz się tylko do uśmierzania bólu, zaniedbując diagnozowanie jego przyczyny, to nie spodziewaj się trwałego rozwiązania problemu. I jeśli myślisz, że zmieniłem branżę i zająłem się medycyną, to się grubo mylisz.
116 minut
116 minut czyli prawie dwie godziny. Ale to dane z 2016 roku, z pewnością już nieaktualne. Średnio tyle czasu każdego dnia przeciętny, dorosły Amerykanin spędza w wirtualnej przestrzeni, korzystając ze swojego smartfona. Polak pewnie też. Nie piszę tego po to, żeby kogokolwiek osądzać, ale po to, żeby zadać jedno, bardzo ważne pytanie: