Kategoria: x-a-propos

Ludzie jak balony

Zdecydowanie zgadzam się z opinią tych przedsiębiorców, którzy twierdzą, że wstępny, prawidłowy dobór współpracowników jest kluczowy dla powodzenia każdego przedsięwzięcia.

Prowadząc rekrutację, szukaj więc ludzi z odpowiednimi kwalifikacjami, ale akceptuj tylko tych, którzy mają pożądany przez ciebie kształt i kolor osobowości, bo…

Ludzie są jak balony.

I nie chodzi mi o to, że są nadęci. W wielu przypadkach ta dość trywialna analogia jest prawdziwa, ale nie ją mam tu na myśli.

Dorosły człowiek, tak jak opuszczający fabrykę balon, ma nadany kształt i kolor, które praktycznie przez całe jego życie pozostaną niezmienne. No, może z wyjątkiem cudownych nawróceń i traumatycznych wydarzeń, które uczynią go kimś zupełnie innym – całkiem innym balonem.

Zauważ, że gdy zaczynasz ściskać balon, czyli wywierać na niego presję, zmienia on kształt, choć często nie na taki, jaki sobie wymarzyłeś. Ale po ustaniu nacisku ochoczo wraca do swojej pierwotnej formy. Choćbyś nie wiem jak go „motywował”, zmiana będzie albo nietrwała (wystarczy, że się odwrócisz…), albo balon z hukiem pęknie i sflaczały upadnie na podłogę.

Z kolorem jest podobnie. Na pomalowanym balonie farba pęka, łuszczy się i odpada, a wyrysowane kształty przybierają zazwyczaj karykaturalny wygląd, który bardziej zależy od fizycznych właściwości gumowej powłoki niż od zamiaru malarza.

Przyjmij zatem do wiadomości, że nie uda ci się „wychować” pracownika. Bagaż genów, wychowania i życiowych doświadczeń, który przynosi na spotkanie rekrutacyjne, będzie ci towarzyszył przez długie lata owocnej lub żałosnej współpracy.

Nie kupuj balonu, jeśli nie podoba ci się jego kształt lub kolor.

Nie łudź się, że potem będzie lepiej, że twój wpływ zbawi zagubioną duszyczkę.

Nie zbawi.

Skuteczny program wyborczy

Gdybym startował w zbliżających się wyborach parlamentarnych, mój skuteczny program wyborczy wyglądałby następująco:

  • Ze mną nie stracisz – twoja własność będzie bezpieczna i nikt ci nie odbierze tego, co już masz!
  • Ze mną zyskasz – będziesz miał więcej, lepiej, ładniej i na dodatek taniej!
  • Zmniejszę podatki i zlikwiduję składki na ubezpieczenie emerytalne i zdrowotne.
  • Zwiększę pomoc społeczną i zapewnię ją każdemu w miarę jego potrzeb.
  • Zapewnię każdemu bezpłatne miejsce w żłobku, przedszkolu, szkole i na studiach, a potem wymarzoną pracę.
  • Obniżę wszystkie ceny i podwyższę płace.
  • Każdemu obecnemu i przyszłemu emerytowi zagwarantuję godziwą emeryturę, ponieważ jesień życia każdego obywatela powinna być złota i wypełniona zwiedzaniem najwspanialszych zakątków naszej planety.
  • Chorym zapewnię powszechny i natychmiastowy dostęp do lekarzy wszelkich specjalności oraz do zabiegów – bez względu na ich koszt.
  • Zniosę ograniczenie szybkości na autostradach i podwyższę bezpieczeństwo ruchu poprzez wybudowanie autostrad wszędzie tam, gdzie trzeba dojechać samochodem, ale nie tam, gdzie ruch pojazdów przeszkadzałby mieszkańcom lub ekologom.
  • Stworzę sieć szybkich, bezpłatnych połączeń kolejowych pomiędzy wszystkimi miastami wojewódzkimi. Podróż ze Szczecina do Rzeszowa nie zajmie więcej niż 2 godziny.
  • W dziedzinie polityki zagranicznej doprowadzę do stworzenia OMZ – Organizacji Mocarstw Zjednoczonych decydującej o losach świata. W jej skład wejdą: Polska jako prezydencja, Chiny i Stany Zjednoczone jako stali członkowie z prawem głosu oraz Niemcy i Rosja jako personel pomocniczy (podawanie kawy, herbaty, ciasteczek i te rzeczy).

Jestem pewien, że mój program poparłaby zdecydowana większość społeczeństwa. Wygrałbym wybory bez problemu.

Znając mnie, rozumiesz więc, dlaczego nie startuję…

Ale zachęcam do głosowania, żeby nikt nie wmawiał ci, że białe jest białe, a czarne jest czarne, bo…

Istnieje wiele różnych kolorów!

Bezstresowy terminarz szkolny

2011ZIMA

Rok temu zamieściłem wpis Przepis na sukces w szkole. Ponieważ nic nie stracił on na aktualności, przeczytaj go zanim wdepniesz w…

We wpisie tym proponowałem między innymi własnoręczne przygotowanie całorocznego, kompaktowego kalendarza szkolnego mieszczącego się na jednej kartce A4.

Ostatnio wpadłem na pomysł udoskonalenia tej koncepcji. Oto mój tok myślenia:

  1. Rok szkolny dzieli się na dwa, praktycznie niezależne, semestry, nie ma więc sensu umieszczać na kartce całego roku.
  2. Zajęcia szkolne odbywają się od poniedziałku do piątku, więc kalendarz nie musi uwzględniać sobót i niedziel.
  3. Zapisując terminy sprawdzianów i większych prac domowych, warto mieć przed oczami tygodniowy plan zajęć.

Biorąc pod uwagę te spostrzeżenia, odpaliłem Dokumenty Google i sporządziłem nowy, rewelacyjny, kompaktowy, semestralny terminarz szkolny. W jego górnej części należy wpisać swój plan zajęć (uzupełniając godziny ich rozpoczęcia), a w dolnej, kalendarzowej, sukcesywnie umieszczać zadania do zrobienia i sprawdziany. Terminarz możesz pobrać w postaci pliku PDF: 2011ZIMA.PDF.

Powodzenia!

Jak być zawsze szczęśliwym?

Coraz rzadziej zgadzam się z poglądami Leo Babauty, ale jego ostatni wpis „How to Be Happy Anytime” (zenhabits.net) bardzo przypadł mi do gustu. Dlatego, korzystając z tego, że Leo nie ogranicza możliwości upowszechniania jego twórczości, zamieszczam w BIZNESIE BEZ STRESU polską wersję tego tekstu:

Mój przyjaciel Barron spytał mnie ostatnio: „Jeśli mógłbyś się teraz znaleźć w dowolnym miejscu na świecie i robić to, co tylko byś chciał, to co byś wybrał?”.

Odpowiedziałem mu tak: „Jestem zawsze tam, gdzie chcę być i robię to, co chcę robić”.

Dawniej, tak jak większość ludzi, cały czas snułem marzenia o robieniu czegoś innego, rozmyślałem, co będę robił w przyszłości, planowałem zmiany w swoim życiu i z zazdrością czytałem, jak niesamowitymi rzeczami zajmują się inni.

To nie ma sensu!

Niestety takie podejście jest powszechną przypadłością, a przecież, jeśli twoim umysłem rządzi myślenie o tym, co mógłbyś robić, nigdy nie zaznasz szczęścia robiąc to, co właśnie teraz robisz. Będziesz wciąż porównywał się z innymi ludźmi, zapewne siedząc na Twitterze lub Facebooku, i rozpamiętywał, o ile lepsze mogłoby być twoje życie. Nigdy nie zaznasz satysfakcji, ponieważ zawsze znajdziesz coś fajniejszego do roboty.

Natomiast ja przyjąłem ostatnio inną postawę życiową, zamykającą się w stwierdzeniu, że doskonała jest każda czynność, którą wykonuję właśnie w tym momencie. Jeśli piszę blogowy wpis – jest to zdumiewające. Jeśli czytam wpisy innych autorów – jest to interesujące. Jeśli nie robię nic innego, tylko przebywam w towarzystwie swojej rodziny – jest to niesamowite. Jeśli spaceruję po okolicy i wdycham świeże powietrze – jest to piękne.

Nie ma takiej, wykonywanej przeze mnie czynności, która nie byłaby najbardziej niesamowitą rzeczą na świecie. Jeśli robię coś beznadziejnego (a nie przypominam sobie, żeby ostatnio coś takiego mi się przydarzyło), to przyjmuję, że jest to bezcenna lekcja, której udziela mi życie. Przebywanie w towarzystwie kogoś nudnego lub nieznośnego staje się lekcją cierpliwości, empatii lub sztuki lepszego rozumienia bliźnich.

A oto praktyczne przykłady postawy życiowej skupionej na teraźniejszości.

Powiedzmy, że właśnie zmywasz naczynia. Czy nie wolałbyś teraz delektować się wspaniałym posiłkiem lub gawędzić z najlepszym przyjacielem? To z pewnością wspaniałe alternatywy, ale tylko na tyle wspaniałe, na ile ty tak sądzisz. A poza tym te porównania wcale nie są potrzebne. Po co porównywać z czymkolwiek to, co w tej chwili robisz (zmywasz naczynia)? Przecież każda czynność zawsze przegra z czynnością, którą lubisz bardziej! Czy zatem kiedykolwiek zaznasz radości robienia czegokolwiek, jeśli będziesz to nieustannie porównywał z rzeczami, które lubisz bardziej?

Zmywanie naczyń może być równie wspaniałe, jak każda inna czynność, jeśli tak właśnie postanowisz to widzieć. Masz ten czas tylko dla siebie, co już samo w sobie jest piękne. Jeśli spojrzysz uważniej, zmywanie naczyń może być przyjemne. Poczuj mydliny i wodę obmywającą twoje dłonie, zwróć uwagę na kształt i fakturę talerzy, wsłuchaj się w swój oddech i swoje myśli. To twoja medytacja, to cisza, to istota piękna jako takiego.

Możesz to samo podejście zastosować w praktycznie każdej sytuacji. Jedziesz samochodem do pracy? Ciesz się samotnością i możliwością przebywania sam na sam ze swoimi myślami. Albo słuchaj ulubionej muzyki, albo podziwiaj świat, który przesuwa się za oknami pojazdu. Jesteś na zebraniu? Zwróć uwagę, jak ludzie odnoszą się do siebie, postaraj się zrozumieć, jak działa ludzki umysł, postaw się na miejscu pozostałych uczestników spotkania, spróbuj pokochać każdego, niezależnie od tego, kim ten ktoś jest, ćwicz sztukę rezygnacji z oczekiwań w stosunku do bliźnich i w stosunku do sytuacji, w których przychodzi ci się znajdować.

Zawsze odczuwam szczęście robiąc to, co właśnie robię, ponieważ zamiast porównywać to z czymś innym, skupiam swoją uwagę na przeżywaniu tejże czynności. Zawsze odczuwam szczęście będąc w towarzystwie tej osoby, z którą właśnie przebywam, ponieważ uczę się dostrzegać w każdym napotkanym człowieku jego zalety. Zawsze odczuwam szczęście będąc tu, gdzie jestem, ponieważ każde miejsce na ziemi jest na swój sposób cudowne.

Twoje życie będzie żałosne, jeśli wypełnisz je marzeniami o robieniu czegoś innego. A może być wspaniałe, jeśli tylko uświadomisz sobie, że właśnie teraz są najlepsze chwile twojej ziemskiej wędrówki!