Kategoria: x-a-propos

Za co ci zapłacą?

Wbrew temu, co mówili ci rodzice, wbijali do głowy nauczyciele w podstawówce, gimnazjum i liceum oraz wykładowcy na wyższej uczelni, nikt nie zapłaci ci za to, co wiesz.

Nie zrozum mnie źle – ten wpis nie jest pochwałą ignorancji. Chcę ci jedynie powiedzieć, że wiedza kiszona w twojej głowie nie jest nikomu potrzebna. Liczy się tylko to, jak ją spożytkujesz w działaniu.

Wynagradza się energię kinetyczną czyli czyny, a nie energię potencjalną czyli wiedzę.

  • Cóż z tego, że wiesz, jak buduje się mosty, skoro siedzisz przed telewizorem?
  • Cóż z tego, że umiesz programować, skoro wolisz grać w gry komputerowe?
  • Cóż z tego, że znasz sto diet odchudzających, skoro codziennie wcinasz fast-foody?

Twój potencjał może być olbrzymi, ale brak działania sprawi, że zabierzesz go do grobu, nie osiągnąwszy satysfakcji z jego wykorzystania.

Bo wchłonięcie wiedzy to tylko pierwszy krok na drodze do życiowego spełnienia. Kolejne polegają na przetrawieniu jej i aktywnym wykorzystaniu dla zaspokojenia potrzeb innych ludzi. Ludzi, którzy ci za to zapłacą.

Zastanów się więc:

  • Co robisz ze zdobywaną wiedzą?
  • Co robisz, żeby nie gniła w odmętach twoich zwojów mózgowych?
  • W jakim zakresie powinieneś ją pogłębić, żeby stała się maszynką do zarabiania pieniędzy?

I ruszaj do dzieła!

11 prawd o życiu, o których zapomnieli powiedzieć ci w szkole

Sformułowanie poniższych jedenastu prawd o życiu przypisuje się Billowi Gatesowi, ale tak naprawdę wywodzą się one z książki „50 Rules Kids Won’t Learn in School: Real-World Antidotes to Feel-Good Education” Charlesa Sykesa. Oto one:

  1. Życie nie jest sprawiedliwe. Zapamiętaj to raz na zawsze.
  2. Świat nie dba o twoje poczucie własnej wartości. Zdobędziesz je, gdy coś osiągniesz.
  3. Nie zapłacą ci 20 tysięcy miesięcznie w pierwszej pracy. Nie zostaniesz też od razu wiceprezesem i nie dostaniesz służbowego samochodu. Musisz na to zasłużyć.
  4. Uważasz, że któryś z twoich nauczycieli jest zbyt ostry? Zmienisz zdanie, gdy zastąpi go w pracy ambitny szef.
  5. Odwracanie hamburgerów na patelni nie uwłacza twojej godności. Twoi dziadkowie nazywali tę czynność inaczej – była dla nich okazją.
  6. Jeśli nabałaganisz, nie zwalaj winy na swoje trudne dzieciństwo. Przestań biadolić i zapamiętaj tę nauczkę.
  7. Zanim się urodziłeś, twoi rodzice nie byli takimi nudziarzami. Stali się nimi, płacąc za ciebie rachunki, piorąc twoje ubrania i słuchając twoich przechwałek. Zanim więc ruszysz ratować naszą planetę przed skutkami ich destrukcyjnej działalności, najpierw posprzątaj w swojej szafie.
  8. Szkoła wyrównuje szanse gwiazd i niedorajd, życie nie. W szkole, jeśli obijałeś się przez poprzednie miesiące, możesz liczyć pod koniec roku na „wyciąganie za uszy”. Zapomnij o tym w dorosłej rzeczywistości.
  9. Życie nie dzieli się na semestry. Nie ma też długich, letnich wakacji. Niewielu pracodawcom zależy na tym, żeby pomóc ci znaleźć twoje prawdziwe JA. Musisz sam wygospodarować czas na te poszukiwania.
  10. Świat pokazywany w serialach telewizyjnych to FIKCJA. W rzeczywistości ludzie nie przesiadują swojego życia w kawiarni, lecz zasuwają przez 10 godzin w pracy, a potem zmęczeni wracają do domu, gdzie czeka na nich góra naczyń do pozmywania.
  11. Bądź miły dla kujonów. Kiedyś pewnie będziesz pracował dla jednego z nich…

Zig Ziglar 1926-2012

Wczoraj odszedł Zig Ziglar – jedna z ikon amerykańskiego przemysłu rozwoju osobistego. Sumiennie słuchałem jego podcastów, czytałem jego książki, publikowałem jego przypowieści.

Dlaczego?

Bo był celebrytą w starym, dobrym stylu – człowiekiem, który nie opowiadał niesprawdzonych andronów, tylko dzielił się swoimi osobistymi doświadczeniami.

Był człowiekiem, który krzewił takie wartości, jak dobro, miłość, szacunek, nadzieja i uczciwość. Człowiekiem, który w 1946 roku ożenił się z poznaną dwa lata wcześniej, rudowłosą dziewczyną o imieniu Jean i kilka dni temu świętował z nią sześćdziesiąty szósty miesiąc miodowy (nie obchodzili „rocznic”, tylko kolejne „miesiące miodowe”).

Z jego rad skorzystały tysiące sprzedawców, przedsiębiorców i zwykłych ludzi.

W BIZNESIE BEZ STRESU pojawiło się szereg wpisów zainspirowanych jego słowami:

Przeczytajcie jeszcze raz, bo warto.

„Sukces to nie punkt, do którego starasz się dotrzeć. Sukces to ślad, który zostawiasz za sobą…”

W stronę słońca

„Kiedy zwracasz swoją twarz ku słońcu, cień chowa się z tyłu.” – Brian Tracy

Ta z pozoru banalna i trywialna myśl odmieniła życie niejednego pesymisty widzącego przede wszystkim cienie rzucane przez oświetlone przedmioty, a niedostrzegającego światła, które jest źródłem tego zjawiska. Ludzie sukcesu wypatrują blasku rodzących się możliwości, zaś pozostali skupiają się na mrokach teraźniejszości lub, jeszcze gorzej, przeszłości!

A przecież to przyszłość jest miejscem, w którym spędzisz resztę swojego życia! Chwila po chwili będziesz się w niej zanurzał aż do końca swoich dni.

Pamiętaj zatem:

„Ludzie sukcesu myślą o tym, czego chcą i jak to zdobyć, pozostali – czego nie mają i czyja to wina.” – Brian Tracy

Spytasz: Ludzie sukcesu? A któż to jest?

To ci, którzy mają poczucie, że nie marnują danego im czasu i zdolności.

Po prostu robią swoje i jest im z tym dobrze.

Bo ich twarze rozświetla słoneczny blask…