Kategoria: x-a-propos

Jeszcze o krytyce

Ludzie przeważnie są zbyt dobrze wychowani, żeby powiedzieć ci prawdę prosto w oczy. Ale czasem czara się przepełnia i dowiadujesz się o sobie zadziwiających rzeczy.

Szczerość i uczciwość to bardzo ważny element stosunków międzyludzkich. Tylko jak to znieść? Szczególnie wtedy, gdy tama właśnie pękła i zalewa cię fala powodziowa?

  • Zachowaj perspektywę. Gorzkie słowa, które właśnie słyszysz, zapewne nie są jedyną oceną twojego postępowania, jaką usłyszałeś w swoim życiu. Miej to na uwadze.
  • Poproś o opis konkretnego zachowania. Skieruj wymierzone w ciebie ostrze krytyki na zachowanie, które prawdopodobnie wywołało czyjąś złość. Pomóż krytykującemu dotrzeć do sedna sprawy. Ogólne ataki personalne z pewnością nie prowadzą do niczego dobrego.
  • Pamiętaj, że nikt nie jest obiektywny. Każdy wyraża swoje opinie w kontekście własnych doświadczeń. Co dla jednego jest dobre, inny uważa za niedopuszczalne.
  • Pamiętaj, że to tylko opinia, a nie fakt. Krytyka i pochwała to tylko światło rzucone przez inną osobę na fakty. Możesz się z jej ocenami zgodzić lub nie.
  • Nie proś o szczerość, kiedy potrzebujesz wsparcia. Jeśli potrzebujesz jedynie pochwał lub słów podnoszących na duchu, nie zabiegaj o szczerość i uczciwość. Przecież i tak nie zamierzasz słuchać negatywnych komentarzy.
  • Wydobądź z krytyki wskazówki na przyszłość. Sprowokuj krytykującego do sformułowania sugestii, jak możesz poprawić swoje postępowanie. „Spróbuj wolniej mówić” brzmi znacznie lepiej niż „w ogóle nie mogę zrozumieć, co tam mamroczesz”.
  • Nie kłóć się. To bezcelowe.
  • Ćwicz swoje ego. Szukaj okazji do wystawienia się na krytykę i ucz się właściwie na nią reagować. Trening czyni mistrza.

W ramach treningu radzenia sobie z krytyką warto przećwiczyć następujące działania:

  • Dziękuj za krytykę. To nie boli.
  • Zachęcaj do uczciwego oceniania twojego postępowania.
  • Nie usprawiedliwiaj się, tylko wyciągaj wnioski na przyszłość.
  • Zaprzyjaźnij się z zakłopotaniem. Jest to uczucie towarzyszące ludziom ambitnym, próbującym wciąż czegoś nowego i mającym odwagę popełniać błędy.
  • Podawaj ludziom cukier, którym będą mogli osłodzić krytykę. Umiejętnie zadawane pytania pozwolą uzyskiwać wartościową ocenę twojego zachowania. Na przykład: „Co w tej dziedzinie powinienem najszybciej poprawić?”, „Wymień rzecz, która najmniej ci się podobała”.
  • Myśl pozytywnie. Parafrazuj krytykę tak, żeby zawierała sugestię działań naprawczych, i skieruj rozmowę na ten temat.
  • Mów: „Dziękuję, pomyślę o tym.” – jeśli nie jesteś gotowy, żeby od razu rozmawiać o tym, co przed chwilą usłyszałeś. Czasami trzeba chwilę ochłonąć, żeby niepotrzebnie nie zareagować zbyt emocjonalnie na gorzkie słowa.
  • Mów: „Rozumiem, ale nie zgadzam się.” – jeśli w danej sprawie twoje stanowisko jest sztywne i nie zamierzasz go zmieniać. Jednocześnie sygnalizujesz jednak otwartość na inne sugestie.

Na podstawie „16 Tips to Survive Brutal Criticism (and Ask for More)”.

Nie wiem, o czym mówię

Często spotykanym podczas prezentacji błędem jest ogłaszanie przez prelegenta swojej niekompetencji w temacie, który będzie omawiał. „Co prawda nie znam się zbyt dobrze na działaniu silników spalinowych, ale w mojej prezentacji chciałbym przedstawić Państwu zalety jednostek napędowych stosowanych w pojazdach produkowanych przez naszą firmę”. Po takim wstępie wszyscy słuchacze powinni wyjść z sali, a jeśli tego nie robią, to chyba tylko z grzeczności i z racji własnych obowiązków zawodowych.

Nigdy nie mów, że nie znasz się na tym, o czym mówisz. A jeśli rzeczywiście nic o tym nie wiesz, to znalazłeś się w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym czasie.

Nie przepraszaj

Występując publicznie, nigdy nie przepraszaj, gdy popełnisz błąd. Napraw błąd i natychmiast zapomnij o wpadce. Kontynuuj wygłaszanie przemówienia, ponieważ tego oczekuje od ciebie audytorium. Jeśli nie jesteś kompletnym idiotą i nie pleciesz oczywistych bzdur, słuchacze oczekują od ciebie tylko skorygowania nieścisłości, a nie rozpraszania ich przepraszaniem. Skup się na nich, a nie na sobie.