Gdy opracowywałem poprzedni wpis „Oko za oko?”, przez moją głowę przemknęło powiedzenie „nie rób drugiemu, co tobie nie miłe”. Przemknęło i się oddaliło, ale dziś postanowiłem je pochwycić i o nim napisać. A właściwie o twierdzeniu pochodnym: „rób drugiemu, co tobie jest miłe”. Obydwie te zasady są ZŁE!
Kategoria: a-propos
Oko za oko?
W pewnym szacownym gronie dyskusyjnym na jednym z portali społecznościowych pewna pani napisała do pewnego pana: „Szanuję Pana i Pańskie poglądy, ale się z nimi nie zgadzam”. Na to pan odpowiedział: „Rzygam Pani szacunkiem”. I co najdziwniejsze, był święcie przekonany, że ta riposta skutecznie naprostowała poglądy jego rozmówczyni.
Stare szafy
Spojrzałem na partyjne listy kandydatów w wyborach do europarlamentu i zrozumiałem, że są one wspaniałym pretekstem do wpisu o wewnątrzorganizacyjnej polityce. Na tych listach roi się od starych szaf. Co przez to rozumiem?
Papier-kamień-nożyce
Na pewno znasz grę w papier-kamień-nożyce, więc nie będę tu tłumaczył jej zasad. A jeśli nie znasz, to zajrzyj do Wikipedii. W podcaście, w którym gościem był jeden ze współzałożycieli PayPala Max Levchin, usłyszałem ciekawą metaforę dotyczącą etapów rozwoju firmy opartą właśnie na regułach tej gry. Nie wiem, kto jest autorem tej metafory – jej opis można znaleźć w różnych miejscach wszechświatowej sieci, ale… nie w Biznesie Bez Stresu. Czas więc tę zaległość nadrobić.