BBS #0189: Po prostu kupuj!

Nie masz czasu czytać tego wpisu? To go posłuchaj! Tutaj albo w postaci podcastu Biznesu Bez Stresu dostępnego we wszystkich rozgłośniach od „Apple” po „Spotify” i „YouTube”!

PO-PROSTU-KUPUJ-150x150Fajną książkę ostatnio czytałem: „Just Keep Buying” Nicka Maggiulliego. Dobrze poinformowane źródła donoszą, że niebawem ukaże się jej polskie wydanie, choć nie wiem, czy pod tytułem „Po prostu kupuj!”. Jak w skrócie opisać tę książkę? To „Finansowy Ninja” Michała Szafrańskiego i szkolenie Atlas Pasywnego Inwestora w jednej lekkostrawnej pigułce.

Tak, w pigułce. „Just Keep Buying” ma tylko 276 stron, więc to ledwie połowa dzieła Michała Szafrańskiego. Jej przeczytanie zajmie ci tyle czasu, co „przerobienie” jednej dziesiątej Atlasu Pasywnego Inwestora. A jednak ta książka zawiera wszystko, czego potrzebujesz, żeby nauczyć się skutecznie zarządzać swoimi pieniędzmi i zacząć cieszyć się bezpieczeństwem finansowym.

”Just Keep Buying” składa się z dwóch części: pierwszej poświęconej temu, skąd brać pieniądze, i drugiej omawiającej sposoby ich pomnażania. Autor w przystępny sposób rozważa wszystkie za i przeciw każdej z prezentowanych metod zarabiania i inwestowania, a potem podpowiada, co według niego jest najlepszym kierunkiem działania. Można się z nim zgadzać lub nie, ale szczerze powiedziawszy, trudno się nie zgadzać ze względu na konkretne dane, które przedstawia.

Mimo że mam już wyrobiony pogląd na temat oszczędzania i inwestowania swoich pieniędzy, uważam, że czas poświęcony na przeczytanie tej książki nie był czasem straconym. Dlaczego? Ponieważ autor wwiercił w moją głowę dwa na pozór banalne, ale kluczowe dla finansowego sukcesu spostrzeżenia:

  1. Po pierwsze: „Oszczędzając, skupiaj się na zwiększaniu swoich dochodów, a nie redukcji wydatków”. Oczywiście rozrzutność nigdy nie jest wskazana, ale zauważ, że zredukować wydatki możesz tylko do zera. Jeśli zarabiasz siedem tysięcy złotych miesięcznie, to nie zaoszczędzisz więcej niż te siedem tysięcy. A o ile możesz zwiększyć swoje dochody? O siedem tysięcy? O siedemnaście? A może o siedemdziesiąt? Nie wiem. Wszystko zależy od twoich umiejętności, pracowitości, sprytu i szczęścia. Ale teoretycznie górna granica tu nie występuje, w przeciwieństwie do oszczędzania przez redukcję wydatków, gdzie ta granica istnieje i jest nie do pokonania.
  2. Po drugie: „Nie przejmuj się tym, że nigdy nie uda ci się kupić najtaniej”. Brzmi to trochę tajemniczo, więc już wyjaśniam. Mowa tu o inwestycjach giełdowych – w akcje albo indeksy giełdowe. Kursy tych instrumentów finansowych ciągle się wahają – raz są wyższe, raz niższe, ale na przestrzeni dziesiątek lat cały czas idą w górę. Dlaczego? Ponieważ ludzka produktywność rośnie i światowe gospodarki cały czas się rozwijają. Problem w tym, że nie dzieje się to płynnie, tylko skokami, przez co wszystko pnie się ku nowym szczytom zygzakiem, przyprawiając niedoświadczonych inwestorów o stres i palpitację serca. Dane historyczne pokazują, że niezależnie od tego, kiedy kupisz jednostki funduszu ETF odwzorowującego notowania pięciuset największych spółek amerykańskich, zawsze w przyszłości zdarzy się taki moment, kiedy cena tych jednostek spadnie poniżej ceny, którą zapłaciłeś. Dziś, jutro, za miesiąc albo za rok będzie taniej właśnie przez ten zygzakowaty wzrost! Natomiast w długiej, kilkudziesięcioletniej perspektywie giełda zawsze idzie w górę i przynosi znacznie wyższe zyski niż lokaty bankowe i obligacje. Dlatego tak ważne jest „po prostu kupowanie” i nieprzejmowanie się chwilowymi spadkami. Oczywiście mowa tu o giełdzie amerykańskiej, a nie o warszawskiej, która jest zbyt nieprzewidywalna i zależna od krajowej polityki. Na szczęście są w Polsce możliwości inwestowania na poważnych rynkach i należy z nich korzystać!

Serdecznie zachęcam cię do lektury „Just Keep Buying” już teraz albo „Po prostu kupuj!” w niedalekiej przyszłości. Warto zawczasu zadbać o swoje bezpieczeństwo finansowe, bo na ZUS nie ma co liczyć.

ZOSTAN-PATRONEM-BBS-2000x200

3 myśli w temacie “BBS #0189: Po prostu kupuj!

  1. Jak tu nie liczyć na ZUS, jak mają wprowadzić 15. emeryturę w ciągu roku? Jak tak dalej pójdzie, to zanim przejdę na emeryturę wypłaty będą kilka razy w miesiącu!

    Polubienie

  2. @Konrad: Ha-ha-ha, dobre! Nie wiem, czy budżet to wytrzyma. Poza tym psychologiczny efekt dodatkowych emerytur będzie malał w miarę zwiększania się ich liczby. Ale muszę przyznać, że to jest bardzo dobra manipulacja. Zamiast 8% podwyżki świadczenia – jedno dodatkowe.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.