To przykre, ale wiele biznesów, choć na szczęście nie wszystkie, zbudowano na obłudzie. W imię prawdziwych lub wykreowanych potrzeb klientów następuje tych klientów niewolenie, ogłupianie i ograbianie. Twórca Facebooka mówi, że pragnie łączyć ludzi, ale zarabia na wciskaniu im reklam. Konsultant twierdzi, że zwiększy zyski, ale to nie o zyski jego klientów mu chodzi. Przemysł obronny obronę ma tylko w nazwie, wszyscy bowiem wiedzą, że najlepszą obroną jest atak i że gwarancję bezpieczeństwa daje jedynie zrobienie mielonki z mózgu wroga. To z taką obłudą zetknął się Dan Lyons – autor książki „Fakap, czyli moja przygoda z korpoświatem”.
Rok: 2018
Kursomania
Kursomania jest nowym, utajonym rodzajem konsumpcjonizmu. Kiedyś szło się na kurs, żeby zdobyć kwalifikacje potrzebne do zrobienia czegoś pożytecznego. Dziś wielu ludzi uczestniczy w zajęciach edukacyjnych tylko po to, żeby poczuć się lepiej, zabić samotność albo mieć co wpisać do CV. To dobra wiadomość dla sprytnych nauczycieli i kołczów, gorsza dla zagubionych uczniów, przez których wiedza przelatuje jak przez dziurawe wiadro… Dlaczego tak się dzieje?
Nieodwracalne
Prawdopodobieństwo, że spadnie samolot, jest pomijalnie małe. Ale niezerowe. Co pewien czas takie nieszczęście komuś się przydarza. Rzadko, znacznie rzadziej niż wypadki samochodowe, ale jednak. I wtedy żadne prawdopodobieństwa nie mają już sensu, ponieważ staje się rzecz nieodwracalna. Co mogą zrobić bliscy osoby, która nagle zniknęła? Nic. Jedynym rozsądnym wyjściem jest iść dalej przez życie, ponieważ w naszym świecie obowiązuje powszechny i bezwzględny zakaz zawracania.
Dziel i rządź czy łącz i pomagaj?
Niecelne są domysły komentatorów politycznych, starających się wskazać, kogo wspiera Rosja w poszczególnych krajach. Prawo i Sprawiedliwość czy Platformę Obywatelską? Trumpa czy Clinton? Zwolenników Brexitu czy jego przeciwników? Macrona czy Le Pen? To nie ma znaczenia! Istotą jest: