Strusiokret

GLOBALDlaczego to Steve Jobs i Bill Gates zbudowali swoje imperia, a nie ktoś inny? Dlatego, że robili wszystko, żeby stworzyć i rozwinąć firmy, które zaspokajają potrzeby klientów. Nie dbali o konwenanse i nie szukali poklasku, tylko bezkompromisowo wypalali na skórze podwładnych znamię doskonałości w działaniu. Oto przykłady, jak to robili:

  • Kiedy Steve Jobs zobaczył pierwszy prototyp odtwarzacza muzycznego iPod, stwierdził, że urządzenie jest zbyt duże. Projektanci i inżynierowie odparli, że nie da się go już zmniejszyć, ponieważ cała obudowa została wypełniona niezbędnymi podzespołami. Na to Steve Jobs wrzucił prototyp do akwarium i powiedział: „Popatrzcie, jak ze środka wylatują bąbelki powietrza. To znaczy, że jest tam jeszcze sporo miejsca!”.
  • Zawsze przed oficjalnymi prezentacjami produktów Steve Jobs przez tydzień ćwiczył swoje wystąpienia. Urządzenia, które wprowadzał na rynek musiały działać. Kiedy podczas próby jeden z iPodów nagle zawiódł, tylko refleks uchronił odpowiedzialnego za to inżyniera od guza, który nabiłoby mu ciśnięte przez Steve’a Jobsa wadliwe urządzenie.
  • „To jest najgłupsza rzecz, jaką w życiu słyszałem” – zwykł rzucać Bill Gates w kierunku współpracowników, których analiza biznesowa nie spełniała jego standardów. A potem mruczał pod nosem: „To wszystko jest tak totalnie przypadkowe…”.
  • Innym razem niezadowolony z prezentacji Bill Gates ponoć powiedział: „Naprawdę nie wiem, po co panią zatrudniliśmy!”.

Arogancja? Wariactwo? Z pewnością…

Ale znam inną postawę, która uniemożliwia wejście na orbitę globalnego sukcesu. Nazywam ją postawą strusiokreta. Strusiokret pragnie być kochany przez wszystkich, ale chce też zabłysnąć w biznesie. W tym celu stosuje paskudną taktykę składającą się z dwóch etapów:

  1. Głowa w piasek. Jeśli coś zostało spartaczone strusiokret unika konfrontacji. Jest przesadnie grzeczny i nie forsuje swojego zdania nawet w oczywistych przypadkach. Woli wyjść z sali konferencyjnej, niż zachować się jak Gates czy Jobs.
  2. Rycie korytarzy. Chowając głowę w piasek, nie da się jednak rozwiązać problemu partactwa. Zatem strusiokret zaczyna mozolnie ryć korytarze pod winowajcą, aż ten sam zapadnie się pod ziemię.

Powyższa taktyka przynosi doraźne efekty, jednak na dłuższą metę sprawia, że podwładni, widząc, co się dzieje, również stają się strusiokretami.

Pamiętaj! To od ciebie zależy, co osiągniesz:

Globalny sukces czy lokalny strusiokrecizm?

Wybierz dobrze!

2 myśli w temacie “Strusiokret

  1. Żeby odnieść sukces na miarę takich person jak Steve Jobs, czy Bill Gates, których samo wymienienie już w mediach głównego nurtu jest synonimem wspomnianego sukcesu, przede wszystkim trzeba mieć pomysł na coś czego nie ma, a gdy się pojawi, zaleje rynek, bo będzie tak potrzebne. Obecnie coraz więcej ludzi zajmuje się zaawansowaną elektroniką, niskopoziomowym programowaniem, a ludzi od zarządzania tym wszystkim również przybywa. Tylko że to już nie jest nisza jak za czasów wymienionych panów. To, co zostało przedstawione w artykule, myślę, że jest słuszne jak najbardziej, ale głównym źródłem sukcesu Jobsa i Gatesa była właśnie ta świeżość na rynku, wprowadzenia rzeczy zupełnie nowych na niesamowicie wielką skalę. Czegoś, co zatrzęsło światem. Gdyby ci sami ludzie, mając dokładnie takie same strategie biznesowe, marketingowe i inne, zajmowali się np. masową hodowlą ziemniaków, które w ów czasie były już powszechne to sądzę, że zdecydowanie nie odnieśliby takiego sukcesu.

    Polubienie

  2. @Entry: Serdecznie dziękuję za komentarz, ale nie mogę się z nim niestety zgodzić.
    Bill Gates nie był twórcą PIERWSZEGO systemu operacyjnego dla komputerów osobistych (przed MS-DOSem był CP/M), system Microsoft Windows był kopią systemu Apple Macintosh, a edytor tekstu Microsoft Word pojawił się na rynku długo po edytorach WordStar i WordPerfect.
    iPod nie był PIERWSZYM dostępnym na rynku odtwarzaczem MP3 (sam miałem wcześniej urządzenie firmy Creative z okropnym oprogramowaniem), iPhone nie był pierwszym smartfonem, a iPad nie był pierwszym tabletem.
    Gates i Jobs po prostu zrobili dobrze i konsekwentnie to, co ich poprzednicy spartaczyli.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.