Efekt kobry

KOBRATo było tak: kiedy Indiami rządzili Brytyjczycy, w Delhi rozmnożyły się i rozpanoszyły jadowite kobry. Można się było na nie natknąć na ulicy, targu, a nawet we własnej sypialni. Władze postanowiły coś z bym zrobić.

Wyznaczono więc nagrodę pieniężną za każdą zabitą kobrę. Lokalne urzędy administracji kolonialnej wypłacały tę gratyfikację po dostarczeniu odciętej głowy węża. Wszystko szło dobrze do momentu, kiedy Hindusów natchnął duch przedsiębiorczości i zaczęli na masową skalę hodować te niebezpieczne stworzenia. Zagrożenie na ulicach i w domach co prawda zmalało, ale skup wężowych głów rósł w imponującym tempie. Zakończono zatem tę akcję, a wtedy… z braku popytu Hindusi wypuścili na wolność całe stada jadowitych bestii, które tak pracowicie rozmnażali.

Obecnie efektem kobry nazywamy sytuację, kiedy zastosowane lekarstwo nie tylko nie leczy, ale pogarsza stan zdrowia „pacjenta”.

W skali przedsiębiorstwa typowym przykładem efektu kobry są nadgodziny. Zawsze, kiedy ludziom płaci się za wysiłek, a nie za efekty, zwiększają oni widoczny wysiłek bez względu na uzyskiwane wyniki. Przez 8 godzin, mówiąc oględnie, nie przemęczają się, żeby uzasadnić potrzebę pracy za dodatkowym wynagrodzeniem.

Podobne wypaczenia dotykają też radarowego pomiaru prędkości samochodów. Radary bywają ustawiane tak, żeby maksymalizować kary nakładane na kierowców, a nie minimalizować zagrożenia w ruchu drogowym. Znane są nawet przypadki wprowadzania zbędnych, nieoczekiwanych ograniczeń prędkości w celu organizowania intratnych zasadzek w środku lasu.

W skali kraju efekt kobry można dostrzec na każdym kroku, ponieważ biurokraci mierzą stopień realizacji swoich zamierzeń za pomocą „wykonania budżetu”. W związku z tym ich sukcesy to na przykład:

  • kwoty wydane na budowę infrastruktury, a nie liczba i długość oddanych do użytku dróg;
  • kwoty wydane na modernizację armii, a nie liczba zakupionych śmigłowców, okrętów i haubic;
  • kwoty wydane na ochronę zdrowia, a nie sprawność działania szpitali i przychodni;
  • kwoty wydane na edukację, a nie lepiej wykształcona młodzież umiejąca sprawnie i bezpiecznie poruszać się w świecie, w którym przyjdzie jej żyć;
  • ZUS. :-)

Czy wiesz, co jest główną przyczyną występowania efektu kobry?

Jego powszechność wynika z niekompetencji i lenistwa przełożonych, którym nie chce się wnikać w szczegóły tego, co robią ich podwładni. Dlatego oceny merytoryczne są zastępowane tym, co rozumie prawie każdy z nas: odmierzaniem czasu i sumowaniem kwot!

Pamiętaj: strzeż się efektu kobry! Unikniesz go, jeśli twoje sposoby motywacji ludzi będą w naturalny sposób związane z oczekiwanymi przez ciebie celami ich działania.

2 thoughts on “Efekt kobry

  1. Bieżący numer tygodnika POLITYKA to zestaw tekstów uzupełniających do Twojego wpisu.
    „Afera pod sąd” Jakuba Bierzyńskiego to perełka do ilustracji efektu kobry.
    Doczytałem dopiero do połowy, ale ta kobra wyłazi prawie z każdego artykułu,
    bo znów zostaliśmy światowym liderem – tak głupiego i prymitywnego, niewykształconego rządu w XXI wieku nie ma chyba żadne inne państwo.

    Polubienie

  2. @Orginal_Replica: Dla mnie jedno jest szczególnie przykre: środowisko PiS postrzega polski biznes jako siedlisko zła, po części na pasku ohydnego zagranicznego kapitału, a ten sam kapitał w czystej postaci inwestycyjnej (JP Morgan czy Mercedes) jest pieczołowicie hołubiony. I to wszystko na patriotyczną nutę. :-(

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s