Zawczasu

Myślenie jest męczące. Czasami bolesne.

Wielu ludzi pyta: „Kiedy mam myśleć, jeśli wciąż mam tyle do zrobienia?”

Rano czy wieczorem?

W wannie czy pod prysznicem?

W pracy czy w domu?

A odpowiedź na pytanie „Kiedy myśleć?” jest tak prosta, jak konstrukcja cepa:

Zawczasu!

Myśleć należy zawczasu!

Przed, a nie po!

I tyle…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s