Miesiąc: Kwiecień 2013

„Mieć” czy „być”? A może „stawać się”?

Każdy myślący człowiek w pewnym momencie swojego życia zaczyna rozumieć zasadność pytania:

„Mieć” czy „być”?

„Mieć” trzeba. Ale tylko tyle, ile wystarczy. Nie warto walczyć o więcej, marnować życia na zdobywanie kolejnych, niepotrzebnych rzeczy, ponieważ nie ma wtedy czasu na to, żeby „być”. Żeby przeżyć coś wartego zapamiętania. Trudno przecież nazwać „byciem” nadgodziny poświęcone na zdobycie kolejnego tysiąca złotych.

„Bycie” jest szlachetniejsze i daje większą satysfakcję. Zapewnia poczucie pełniejszego wykorzystywania czasu danego nam do dyspozycji przez geny i okoliczności przyrody. Pozwala uniknąć na łożu śmierci uzasadnionego żalu, że życie przeciekło nam przez palce.

Ale jest jeszcze inna, możliwość – najwyższy stopień wtajemniczenia:

„Mieć” tyle, ile wystarczy, „być” tak, żeby nie żałować i… „stawać się”.

„Stawanie się” rządzi!

Dlaczego?

Ponieważ stanowi niezbity dowód na to, że nie jesteś kamieniem. Polny kamień „ma” kawałek pola, na którym leży i „jest” – wygrzewa się w słońcu, kąpie w deszczu i zamarza pod śniegiem. Natomiast sam z siebie nie może „stać się” czymś innym. Ktoś może go przemienić w rzeźbę, element płotu lub drogi albo… namiastkę piłki kopanej. Ale on sam takiej zdolności nie ma.

Drzewo dysponuje podstawową umiejętnością „stawania się” – potrafi rosnąć i dawać nowe życie, ale nie robi tego świadomie.

A ty?

Czy podejmujesz wysiłek, żeby „stawać się”?

Kimś lepszym?

Mądrzejszym?

Uważniejszym?

Żelazne Prawo Biurokracji

Znany pisarz science-fiction i publicysta komputerowy Jerry E. Pournelle sformułował następujące, niezwykle trafne prawo opisujące zjawisko biurokracji. Oto ono w pełnym brzmieniu:

Żelazne Prawo Biurokracji Pournelle’a stanowi, że w każdej biurokratycznej organizacji można znaleźć dwa rodzaje ludzi: tych, którzy działają na rzecz faktycznych celów organizacji, i tych, którzy działają na rzecz samej organizacji. W szkolnictwie przykładem tych pierwszych są nauczyciele pracujący i poświęcający się, żeby wyedukować dzieci, a przykładem tych drugich – działacze związkowi, którzy wyznaczyli sobie rolę obrońców nauczycielskich posad bez względu na kompetencje konkretnego nauczyciela. Żelazne Prawo Biurokracji polega na tym, iż we wszystkich przypadkach, prędzej czy później władzę w organizacji przejmuje ten drugi typ ludzi i zaczyna określać zasady jej działania.

Zmiana codzienna

Leo Babauta opublikował niedawno ciekawy wpis „How to Change Your Life: A User’s Guide” [zenhabits.net] („Jak zmienić swoje życie. Podręcznik użytkownika”). We wpisie tym zwrócił uwagę na jedną bardzo ważną sprawę: wprowadzenie zmiany w życiu oznacza wprowadzenie jej na co dzień. Jeśli nie jesteś na to gotowy, to znaczy, że tak bardzo ci nie zależy.

Najlepiej jednak, jeśli oddam głos samemu autorowi, przytaczając początkowy fragment jego wpisu:


„Nigdy nie zmienisz swojego życia, dopóki nie zmienisz czegoś, co robisz codziennie.” – Mike Murdock

Zacznij od prostego pytania: „Kim chciałbym być?”.

Masz nadzieję kiedyś zostać pisarzem, muzykiem, projektantem, poliglotą, stolarzem, mangaką (rysownikiem mangi), przedsiębiorcą czy ekspertem w jakiejś dziedzinie?

Jak to zrobisz? Zapiszesz swój zamiar na kartce papieru, włożysz do butelki i wrzucisz do morza, wierząc, że się spełni? Nie. Wszechświat tego nie sprawi. Tylko ty możesz to zrobić.

Wyznaczysz sobie cel do zrealizowania do końca roku albo w ciągu najbliższych trzech miesięcy? Oczywiście, ale to nie załatwi sprawy. W rzeczywistości, jeśli przeanalizujesz swoje poprzednie dokonania, okaże się, że wyznaczanie długoterminowych celów bardzo często w ogóle nie działa. Ile razy taka strategia okazała się skuteczna w twoim przypadku?

Zamierzam, na bazie wielu, wielu eksperymentów, które przeprowadziłem w ciągu ostatnich 7 lat, ustanowić tu i teraz następujące prawo: nic się nie zmieni, dopóki nie wdrożysz zmiany codziennej.

Próbowałem tygodniowych planów działania, rzeczy robionych co drugi dzień, wielkich, odważnych celów miesięcznych i wielu innych tego typu kombinacji. Nic nie zadziałało oprócz zmian codziennych.

Jeśli nie masz ochoty uczynić czegoś zmianą codzienną, tak naprawdę nie chcesz zmienić swojego życia. Być może podoba ci się pomysł nauki rysowania, mówienia po japońsku, grania na gitarze, programowania w PHP itp., ale w rzeczywistości nie chcesz tego dokonać.


Z różnych beczek

Oto kilka cytatów, które ostatnio przemknęły przez mój świat:

  1. „W młodości często ładujemy się w kłopoty. Na starość to kłopoty ładują się w nas.” – Beverly Sills

  2. „Przebaczaj swoim wrogom, ale nigdy nie zapominaj ich nazwisk.” – John F. Kennedy

  3. „Nie obawiam się człowieka, który podczas jednego treningu powtórzył kopnięcie 10 tysięcy razy, ale tego, kto ćwiczył jedno uderzenie podczas 10 tysięcy treningów.” – Bruce Lee

  4. „Lepiej jest być nienawidzonym za to, kim się jest, niż kochanym za to, kim się nie jest.” – Andre Gide

  5. „Jeśli potrzebujesz budzika, to pomyśl o zmianie pracy.” – GS Elevator Gossip (@GSElevator)

  6. „Fakt, że większość ludzi jest zbyt tępa, żeby zrozumieć bezmiar swojej głupoty, stanowi spoiwo trzymające współczesne społeczeństwo w kupie.” – GS Elevator Gossip (@GSElevator)

  7. „Żeby nie marnować czasu, rozpoczynam każdą rozmowę telefoniczną od: ‚Bateria mi zdycha…'” – GS Elevator Gossip (@GSElevator)

  8. „Jeśli musisz w pracy nosić plakietkę ze swoim nazwiskiem, to znaczy, że nikogo nie obchodzi, jak się nazywasz.” – GS Elevator Gossip (@GSElevator)

  9. „Jeśli mógłbyś być dobry tylko w jednym, wybierz kłamanie. Wówczas będziesz dobry we wszystkim.” – GS Elevator Gossip (@GSElevator)

  10. „Ktoś, kto ma mniej niż ty, jest w tej chwili od ciebie szczęśliwszy.”

  11. „Im szybciej świat się zmienia, tym bardziej pozostaje taki sam.”

  12. „Zgodziłbym się z tobą, ale wtedy obaj bylibyśmy w błędzie.” – GS Elevator Gossip (@GSElevator)