Komu twój jeden procent?

Mam szczęście być w gronie tych osób, którym nie przysługuje moralne prawo do narzekania na swój los. Co roku moje zeznanie podatkowe określa znaczącą kwotę, którą jestem zobowiązany wpłacić na konto urzędu skarbowego. Jednak od pewnego czasu mogę zadysponować, na jaką organizację pożytku publicznego ma zostać przekazany jeden procent mojej daniny. Ten jeden procent nie jest już tak pokaźny, ale, jak mówi przysłowie, ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka. Spotykam się czasem z pytaniem, na co przeznaczyć ten jeden procent swojego podatku. Oto moja odpowiedź:

Rozejrzyj się wokoło.

Poszukaj wokół siebie ludzi, którzy swoją potrzebę niesienia pomocy innym ujęli w organizacyjne ramy. Rozejrzyj się po sąsiedztwie, popytaj rodzinę, popatrz uważnie, co znajduje się w domach, które mijasz, idąc lub jadąc do pracy. A potem, gdy zauważysz jakąś organizację pożytku publicznego, wstąp do niej, spotkaj się z pracującymi tam ludźmi, poczuj, czy ich zaangażowanie jest autentyczne i czy identyfikujesz się z realizowanymi przez nich celami. Jeśli tak, to nie będziesz miał już dylematu, na co przeznaczyć swój jeden procent. W przeciwnym przypadku szukaj dalej.

Oczywiście moja odpowiedź nie dotyczy tego, co zrobisz ze swoimi pieniędzmi w tym roku. Zostało już zbyt mało czasu na takie „śledztwo”. Masz zatem rok na zapoznanie się z tym, co dobrego dzieje się wokół ciebie – tuż za rogiem lub po przeciwnej stronie ulicy, i, być może, zaangażowanie się w tę działalność.

Warto zapuścić nieco korzeni w miejscu, w którym mieszkasz, a nie tylko traktować je jak hotelowy pokój na godziny.

Warto poznać ludzi, którym nie jest wszystko jedno i którym możesz pomóc.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s