Składniki:
- wizja a la Steve Jobs;
- pasja a la Steve Jobs;
- perfekcja a la Steve Jobs.
Trzepaczką rózgową wymieszać dokładnie wizję z pasją. Ubić perfekcję i delikatnie dodać do ciasta. Patelnię rozgrzać na ogniu i nalewać na nią przygotowane ciasto w akuratnych ilościach, tak żeby naleśnik nie był zbyt gruby. Jeśli zrobią się kluski, to znaczy, że temperatura patelni była niewystarczająca. Następnie posmarować naleśnik nadzieniem jabłkowym i podać w miłej atmosferze, na gustownym talerzu gościom czekającym cierpliwie już od wielu lat.
Ach, chyba naprawdę zgłodniałem… Z jednej strony iPad jest tylko powiększonym iPodem Touch, ale legendarna łatwość obsługi aplikacji dopasowanych do urządzenia i możliwość podłączenia prawdziwej klawiatury (nareszcie), to atuty, które trudno będzie przebić konkurencji.
Smacznego!
Jedna myśl w temacie “Naleśnik z jabłkiem”