Miesiąc: Październik 2009

Prawo naśladownictwa

Prawo naśladownictwa dotyczy kluczowej roli szefa w kształtowaniu kultury organizacji:

  • jeśli spóźniasz się na spotkania, twoi ludzie też będą się spóźniali;
  • jeśli nie notujesz na spotkaniach, twoi ludzie też nie będą notowali;
  • jeśli najeżasz się słysząc konstruktywną krytykę, twoi ludzie też będą się najeżali słysząc konstruktywną krytykę;
  • jeśli jesteś skromny i okazujesz wdzięczność, twoi ludzie też będą skromni i okazujący wdzięczność;
  • jeśli promieniuje z ciebie ciepło i zachęta, twoi ludzie też będą promieniować ciepłem i zachętą;
  • jeśli jesteś zrównoważony i odporny na stres, twoi ludzie też będą zrównoważeni i odporni na stres.

Pamiętaj zatem, że to ty jesteś wyznacznikiem standardów. Jeśli chcesz zmieniać otaczający cię świat, powinieneś tę zmianę zacząć od siebie.

Na podstawie „Leadership and the Law of Replication” / Michael Hyatt.

Prawo jazdy dla niekumatych

Egzamin miał się już ku końcowi, egzaminator nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń do jazdy zdającego. Do Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego pozostało tylko jedno skrzyżowanie. Zdający czekał, aż przez skrzyżowanie przejadą wszystkie pojazdy mające w tym miejscu pierwszeństwo, gdy, na jego nieszczęście, jeden z kierowców zlitował się, zwolnił i gestem dał znak, żeby „nauka jazdy” włączyła się do ruchu.

– Ha! – krzyknął zachwycony egzaminator. – Wymusił pan pierwszeństwo! Koniec egzaminu!

– Ale przecież tamten dał mi znak, że mnie przepuszcza – próbował bronić się zdający.

– Nic nie widziałem – z tryumfem w głosie oświadczył egzaminator.

Nie opisuję tej sytuacji, żeby dać wyraz swoim emocjom związanym z egzaminacyjnym niepowodzeniem bliskiej mi osoby. To po prostu świadectwo choroby systemu, w którym dostawca usług (egzaminator) jest premiowany za brak sukcesu swoich klientów (zdających). I nie mówię tu tylko o przypadkach korupcji, kiedy wynagrodzenie to jest niezgodne z prawem, ale i o tym, że każda kolejna próba egzaminacyjna to konkretna wpłata do kasy Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego.

Najbardziej demoralizujące są w tym wszystkim następujące, zasłyszane przeze mnie, rady dla zdających:

„Nie myśl, nie interpretuj i nie dbaj o płynność ruchu. Na to przyjdzie czas, gdy przebrniesz już przez egzamin, ponieważ jest on metodą przywoływania do porządku tych, którzy za szybko chcą być kumaci.”

PS. Jeśli jesteś kierowcą i widzisz „naukę jazdy”, nie wpuszczaj jej, gdy masz pierwszeństwo, ponieważ w ten sposób możesz ułatwić zadanie przyczajonemu egzaminatorowi!

Śladami damskich pośladków

Uczestniczyłem wczoraj w biegu Biegnij Warszawo. 10 kilometrów głównymi ulicami stolicy w sprzyjających, choć nieco wietrznych warunkach atmosferycznych. Wynikiem 54’55” pobiłem swój ubiegłoroczny rezultat z Nike Human Race. Po przeanalizowaniu zapisów z GPS-a Garmin Forerunner 205, który wiernie towarzyszył mi w zmaganiach z dystansem, zauważyłem, że tempo mojego biegu było nierówne. Raz przyspieszałem, raz zwalniałem. Konfrontacja międzyczasów z profilem trasy nie dała mi jednoznacznej odpowiedzi, skąd brały się te wzloty i upadki. I wtedy wróciły wspomnienia…

Biegnąc, co chwila mijałem lub byłem wyprzedzany przez zgrabne, poruszające się jak łanie, biegaczki. Nie będę ukrywał, widok wysportowanych damskich pośladków działa na mnie mobilizująco. I niekoniecznie chodzi tu tylko o zwierzęcą chuć. :-) Damskie pośladki są po prostu dziełami sztuki, których nie chciałoby się tracić z oczu!

Tak więc, drogie uczestniczki biegu, stałyście się mimowolnymi współtwórczyniami mojego sportowego sukcesu. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie was jeszcze więcej. W tej dziedzinie nie ma dyskryminacji, nie ma parytetów – każdy może wstać sprzed telewizora, wyjść na świeże powietrze i pobiegać. Serdecznie was do tego zachęcam!

PS. Ponieważ zdarzają się czytelniczki mojego bloga, które nie znają mnie tak dobrze, jak inni, proszę nie zakładajcie, że sprowadzam kobiety do ich pośladków jeno. Jesteście w całości i w każdej części wspaniałe, ale same chyba rozumiecie, że w biegu masowym nie ma zbyt dużo miejsca i czasu na docenianie całokształtu.