Rok: 2008

List do siebie

Mam dziś dla ciebie dwa ćwiczenia:

  1. Zastanów się, co byś napisał w liście do „siebie sprzed dziesięciu lat”? Jakich rad byś sobie udzielił? Przed czym byś się ostrzegł?
  2. Zastanów się, jaki list chciałbyś otrzymać od „siebie za dziesięć lat”? Co możesz zrobić teraz, żeby treść tego listu zawierała się w słowach „Do dzieła! Wiem, że nie zmarnujesz swojego czasu!”?

nasza-sluzba-zdrowia.pl

Finansowanie i wydolność publicznej służby zdrowia nie jest tylko polskim problemem. Zmaga się z nim większość państw uprzemysłowionych. Abstrahując od innych kwestii, publiczna służba zdrowia wpadła w taką samą pułapkę, w jaką wpadł serwis nasza-klasa.pl – w pułapkę własnego sukcesu. Im skuteczniej umiemy leczyć i wydłużać ludzkie życie, tym więcej to kosztuje! Tylko skąd brać na to pieniądze? Z tego, że ludzie żyją dłużej, wcale nie wynika, że wypracowują więcej dóbr. Raczej przechodzą na emeryturę i chcieliby trochę odpocząć w jak najlepszej kondycji fizycznej i psychicznej.

Mam nadzieję, że nadzwyczajny postęp technologiczny pozwoli w najbliższym czasie zdecydowanie obniżyć koszty leczenia, jednak niezbędne jest także (i moim zdaniem możliwe) znaczne zoptymalizowanie działania publicznej służby zdrowia i usunięcie pasożytów, które żerują na jej ciele.

Kiepski czy elastyczny?

„Dla ludzi z moim wykształceniem nie ma w tym kraju pracy” – niezmiennie powtarza Ferdynand Kiepski. Ta groteskowa postać z telewizyjnego serialu jest krzywym zwierciadłem, w którym odbijamy się my sami. Jakże wielu młodych ludzi frustruje się tym, że na rynku brak jest popytu na wiedzę i umiejętności zdobyte przez nich w szkole i na studiach. Starsi też popadają w pułapkę domagania się od otoczenia nagrody za lata wyrzeczeń poświęcone zdobywaniu kwalifikacji i doświadczenia.

A w dzisiejszym świecie tylko jedno jest pewne: zmiany są nieuniknione. Osoba zbytnio przywiązana do swojego zawodu ma zdecydowanie gorszą pozycję wyjściową niż osoba elastyczna. Jeśli będziesz patrzył na swoją przeszłość jako jedyny wyznacznik przyszłości, to przegrałeś. Co było, to było, a ty swoimi działaniami możesz jedynie decydować, co będzie. I nie musisz wyrzucać do kosza wszystkiego, czego się przez te lata nauczyłeś. Postaraj się jak najwięcej z tego wykorzystać, budując swoje nowe, wciąż aktualizowane „Ja”.

Kierownik średniego szczebla

Kierownik średniego szczebla realizuje w większości przedsiębiorstw dwa istotne zadania:

  1. Prowadzenie swoich podwładnych w kierunku przepaści, zgodnie z wytycznymi opracowanymi przez Najwyższe Kierownictwo. Zadanie to należy wykonywać z pełnym entuzjazmem, zaangażowaniem i poszanowaniem podstawowych norm etycznych obowiązujących w firmie.
  2. Informowanie Najwyższego Kierownictwa, dlaczego zleconych przedsięwzięć nie uda się wykonać (wcale lub w wyznaczonym terminie). Zadanie to należy wykonywać uczciwie i z pełnym oddaniem, dbając o to, żeby Najwyższe Kierownictwo nie ponosiło żadnych konsekwencji swoich działań (oczywiście tylko w przypadku porażek – sukcesy należy składać w ofierze u stóp Prezesa i pozostałych Członków Zarządu).

Powodzenia! :-)