Rok: 2008

Pstryknij się!

Pstryknij się w udo. Nie za mocno. Tak, żebyś poczuł lekkie, niebolące uderzenie.

A teraz wyobraź sobie piłkę futbolową na boisku. Trudno byłoby ją wprawić w ruch takim pstryknięciem. Musisz ją kopnąć lub popchnąć ręką.

Ale gdy piłka już się toczy po trawie, wystarczy ją regularnie pstrykać, żeby tak turlała się do końca świata, a nawet o jeden dzień dłużej.

Czasami naprawdę nie chce mi się wyjść pobiegać na stadionie albo poćwiczyć ogólnorozwojowo, albo pozmywać naczyń po obiedzie. I wtedy sobie myślę: „przedwczoraj to robiłem, wczoraj to robiłem, jestem cały czas w ruchu, więc wystarczy niewielkie pstryknięcie, żeby podtrzymać ten stan”. I problem znika! Już wiem, co mam robić!

Wpraw się w ruch! Tak, to wymaga nieco wysiłku, ale potem wystarcza, że będziesz się tylko pstrykał.

Rytuały

Jeśli coś jest głupie, ale działa, to może wcale nie jest takie głupie…”

Bardzo często buntujemy się przeciwko nudnym, rutynowym czynnościom, do których wykonywania zmuszają nas nasi rodzice, dowódcy i przełożeni. Znajdujemy wówczas tysiące powodów, dlaczego te rytuały są głupie i bezcelowe. Nasza kreatywność skupia się na obmyślaniu rewelacyjnych sposobów naprawy tego tak źle urządzonego świata. Dorabiamy wyszukaną filozofię uzasadniającą naszą niechęć do konsekwentnego działania, które być może nie przynosi natychmiastowego efektu, ale przyczynia się do osiągnięcia bardziej dalekosiężnych celów. Dlatego:

  1. Umyj zęby i nogi nie rzadziej niż raz dziennie.
  2. Każdego dnia poświęć 30 minut na ćwiczenia fizyczne.
  3. Zaściel łóżko, gdy z niego wstaniesz.
  4. Odrób lekcje „z dzisiaj” i przygotuj się „na jutro”. (Tylko nie mówcie mi, że są wakacje albo że już nie chodzicie do szkoły. Codzienne odrabianie lekcji to warunek dobrego, uporządkowanego życia.)
  5. Posegreguj i wynieś śmieci.
  6. Codziennie powiedz „dzień dobry” (lub „cześć”) oraz „dobranoc” każdemu domownikowi.
  7. Przynajmniej raz w tygodniu przypomnij członkom swojej rodziny, że ich kochasz.

7 kroków mistrza projektów

Przystępując do kolejnego przedsięwzięcia, pamiętaj o następujących sprawach:

  1. Przemyśl temat – wybierz się na intelektualną wędrówkę po zakamarkach zagadnienia.
  2. Określ cele – powinny być jasne, niepozostawiające żadnych wątpliwości i dające się zmierzyć.
  3. Odrób pracę domową – sprawdź, czy nie próbujesz wyważać otwartych drzwi. Może ktoś z twojego otoczenia zmagał się już z takim przedsięwzięciem? Może są jakieś pożyteczne informacje w Internecie?
  4. Opracuj plan – co prawda żaden plan nie ma szansy w starciu z rzeczywistością, ale brak planu to gwarantowana porażka.
  5. Zdefiniuj kamienie milowe – musisz wiedzieć, jakim efektem powinien się zakończyć każdy etap projektu.
  6. Przydziel czas etapom – harmonogram projektu służy do określenia jego budżetu – zarówno w wymiarze czasowym, jak i finansowym.
  7. Zostaw margines na błędy i wypaczenia – szacuj z pewną dozą pesymizmu, żeby podczas realizacji mieć czas na drobne korekty.

Na podstawie „7 Steps to Completing Your Projects on Time”.

Jak inwestować na giełdzie?

W Polsce rodzi się klasa średnia. Coraz więcej osób jest w stanie zgromadzić większe lub mniejsze oszczędności. Wówczas pojawia się dylemat: co z nimi zrobić? Trzymać w banku na lokacie czy zainwestować na giełdzie? Giełda kusi, giełda to wyzwanie, giełda to obietnica wysokich zysków. A jeśli giełda, to czy być inwestorem konserwatywnym, czy też rzucić się w wir szalonej spekulacji?

Zdradzę ci jedną z największych tajemnic inwestowania na giełdzie:

W gruncie rzeczy nie jest ważne, jaką przyjmiesz strategię tracenia pieniędzy!

Do dzieła! Ktoś musi stracić, żeby zyskać mógł ktoś! :-)