Pstryknij się!

Pstryknij się w udo. Nie za mocno. Tak, żebyś poczuł lekkie, niebolące uderzenie.

A teraz wyobraź sobie piłkę futbolową na boisku. Trudno byłoby ją wprawić w ruch takim pstryknięciem. Musisz ją kopnąć lub popchnąć ręką.

Ale gdy piłka już się toczy po trawie, wystarczy ją regularnie pstrykać, żeby tak turlała się do końca świata, a nawet o jeden dzień dłużej.

Czasami naprawdę nie chce mi się wyjść pobiegać na stadionie albo poćwiczyć ogólnorozwojowo, albo pozmywać naczyń po obiedzie. I wtedy sobie myślę: „przedwczoraj to robiłem, wczoraj to robiłem, jestem cały czas w ruchu, więc wystarczy niewielkie pstryknięcie, żeby podtrzymać ten stan”. I problem znika! Już wiem, co mam robić!

Wpraw się w ruch! Tak, to wymaga nieco wysiłku, ale potem wystarcza, że będziesz się tylko pstrykał.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.