Miesiąc: Sierpień 2008

5 rad Guya Kawasaki

Guy Kawasaki opublikował właśnie 5 rad dla początkujących przedsiębiorców:

  1. Skup się na przepływach gotówkowych. Firma musi działać, wysokość papierowego zysku jest sprawą drugorzędną.
  2. Codziennie rób jeden krok do przodu. Teoria wielkiego wybuchu sprawdza się tylko w wyjątkowych przypadkach. Oczekiwane owoce najczęściej przynosi systematyczny rozwój biznesu.
  3. Zapuszczaj się w nieznane okolice. Szczęście sprzyja tym, którzy rozglądają się wokół i zaglądają w miejsca omijane przez innych.
  4. Nie słuchaj pseudoekspertów. Jest wielu doradców, którzy nigdy nie praktykowali w dziedzinie, o której wypowiadają się z niezachwianą pewnością. Najpierw będą próbowali zarazić cię swoim pesymizmem, ale potem staną z tobą w pierwszym szeregu, jako ojcowie twojego sukcesu.
  5. Nigdy nie każ komuś robić tego, czego sam byś nie zrobił. Dotyczy to zarówno twoich klientów (nie narzucaj im nieuczciwych bądź niewygodnych reguł współpracy), jak i pracowników (pomyśl, jak zareagowałbyś na polecenie wyjazdu służbowego do Bangladeszu w dniu urodzin twojego syna).

Na podstawie „Five most important lessons I’ve learned as an entrepreneur”.

7 grzechów głównych menedżera

  1. Pycha – myślenie, że wszystko wiesz i robisz najlepiej.
  2. Chciwość – skupianie się na uzyskiwaniu awansów na coraz wyższe stanowiska, a nie na właściwej pracy.
  3. Nieczystość – zatrudnianie długonogich asystentek bez względu na ich kompletny brak kwalifikacji zawodowych.
  4. Zazdrość – pożądanie narożnego biura, laptopa i ludzi, którymi dysponują inni menedżerowie.
  5. Obżarstwo – pochłanianie coraz większej liczby książek i blogów o zarządzaniu bez przyswajania jakiejkolwiek wiedzy.
  6. Gniew – wyładowywanie wściekłości na współpracownikach i podwładnych.
  7. Lenistwo – unikanie pracy i dyskusji o jej wynikach oraz utrzymywanie, że praca w domu pozwala się lepiej skoncentrować (to znaczy bezkarnie uciąć sobie drzemkę i pogapić się w telewizor).

Na podstawie „The 7 Deadly Sins of Managers”.

Oddychanie

Żeby żyć, trzeba oddychać.

Żeby żyć wśród ludzi, trzeba oddychać ich obecnością.

Każdy wdech to skorzystanie z pomocy i przychylności bliźnich.

Każdy wydech to twoja życzliwość i bezinteresowna pomoc okazana innym.

Prawidłowe oddychanie składa się z takiej samej liczby wdechów i wydechów. Od ich intensywności i równowagi zależy twoje samopoczucie.

Nie ograniczaj się do wdechów, bo pękniesz.

Nie ograniczaj się do wydechów, bo zapadniesz się w sobie.

Po prostu oddychaj.